Umysł, serce, dusza i źródła naszych problemów

https://i1.wp.com/www.silvermoonmedicyn.com/siteimages/charka2.jpg

Drodzy Państwo!
Wszystko w naszym świecie jest fraktalne i wszystko z czegoś wynika. Każdy Wasz problem życiowy, dolegliwość i rodząca się notorycznie emocja i ból, a nawet alergiczna reakcja ciała lub choroba – wynika zawsze z Waszego wnętrza i tylko tam znajdziecie rozwiązanie. Ja pomagam namierzyć przyczynę, pokazuję jak z pracować z tym tematem pokazując rozwiązanie.
Najczęściej oczywiście nasze życiowe problemy wynikają z naszego umysłu i braku połączenia z naszą duszą/wyższym Ja. To wszystko wynik paradygmatów i wzorców naszej obecnej cywilizacji, która wytworzyła matrix – system fałszywej rzeczywistości, w której ludzie zwyczajnie się gubią i cierpią. Przede wszystkim ludzie utożsamiają się jedynie z ciałem i własnym umysłem, co jest niezmiernie ograniczoną wizją ich samych i powoduje w konsekwencji mnóstwo patologii. Najczęściej rodzą się one już w dzieciństwie, gdzie nasi rodzice – poprzednie ofiary matrixa – nieświadomie programują swe pociechy na schemat jaki sami znali i uznawali za słuszny. Stąd mamy taką „masową produkcję” ludzi nieszczęśliwych i totalnie zagubionych.
Najważniejsze więc to odnaleźć kontakt z własną duszą, która jest esencją Boga i łączy nas z wyższymi wymiarami istnienia. To tam mamy zapisany prawdziwy plan naszego obecnego życia (i nie tylko obecnego) i prawdziwą ścieżkę dla nas, która realizowana przyniesie nam szczęście i harmonię. Niewielu jednak z nas potrafi przebić się przez programowanie matrixa i zyskać klarowny kontakt z duszą poprzez tzw. intuicję. Dziś nie wielu ludzi słucha własnej intuicji, nie wielu ludzi ufa swemu sercu i to jest właśnie przyczyną tych patologii. Używamy jedynie umysłu i logiki preferowanej przez system w budowaniu planów życiowych, planowaniu związków, w relacjach rodzinnych itp., itd.
UMYSŁ, SERCE, DUSZA
Umysł widzi rzeczywistość taką jaką MYŚLI, że jest, natomiast serce/intuicja widzą rzeczywistość TAKĄ JAKĄ JEST. I to dlatego zwyczajnie serce/intuicja nigdy Cię nie oszuka, nigdy Cię nie zwiedzie, a umysł robi to notorycznie.  Umysł ze swej natury widzi wszystko jako coś odrębnego, szuka podziału, widzi wszystko w oderwaniu od całości, gdyż widzi jedynie fragmenty całości – inaczej nie ma możliwości. Jedynie sercem/intuicją poprzez kontakt z duszą pojmujemy całość, widzimy, że wszystko jest jednością, że wszystko ma głęboki sens i że wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni.
Trzymając się klasycznej nomenklatury opisującej strukturę rzeczywistości, ciało mamy na 3 gęstosci, umysł na 4, zaś duszę na 5 gęstości – serce jest kanałem między wymiarowym, przez który łączymy się duszą, inaczej też postrzegając to – dusza „mieszka” w sercu. Jak widać zatem żyjąc w przestrzeni serca, słuchając intuicji i komunikując się w ten sposób z własną duszą zawsze widzimy lepiej i szerzej, zatem podejmujemy zawsze słuszne decyzje.
Umysł to kawał niezłego narzędzia, dzięki któremu eksplorujemy rzeczywistość, jednakże jeśli wymyka się ono spod kontroli może narobić sporo problemów. Pod umysł podpięte jest właśnie EGO, czyli nasze wyobrażenie o nas samych jakie umysł wytworzył żyjąc w społeczeństwie (programowanie: rodzice, szkoła, media, środowisko) – a więc dana osoba utożsamia się z tym obrazem siebie i broni go jak swego jestestwa. A przecież to nie nasza całość, to tak naprawdę nie my sami, ale jedynie narzędzie. My jesteśmy świadomością, która powinna zarządzać tymże umysłem.
Niekontrolowany umysł jest niecierpliwy, ciągle czegoś oczekuje, osądza, ciągle jest w biegu – i tu są podpięte niepotrzebne negatywne emocje, ból i cierpienie.
Pierwszą więc rzeczą jest uświadomienie sobie, że nie jesteś swym umysłem. Potem patrząc z poziomu świadomości możesz umysł badać i przeprogramowywać, by nie powodował on u Ciebie już więcej niepotrzebnego bólu i cierpienia. Następnie należy odzyskać kontakt z własną duszą, czuć sercem i za pomocą intuicji odnaleźć własną ścieżkę życiową.  
Moja praca polega na rozpoznawaniu poprzez rozmowę z człowiekiem jego patologicznych, szkodliwych i ograniczających programów umysłu, które powodują ból i cierpienie oraz negatywne emocje odbijające się nie tylko na naszym codziennym stanie psychicznym, ale i zdrowotnym. Działanie umysłu bowiem jest ściśle powiązane z funkcjonowaniem ciała – zły stan umysłu automatycznie przekłada się na zły stan ciała, co oczywiście objawia się w postaci różnych chorób.