Jak wmanipulować świat i ludzi w wojnę

Propaganda wojenna ma się dobrze. Myślicie, że od czasów Goebbelsa, czy Stalina coś się zmieniło? Ano tak – technika propagandowa uległa modernizacji z powodu postępu technologicznego oraz rozwojowi badań nad ludzkim umysłem, dzięki czemu wydaje się być jeszcze bardziej skuteczna. Na szczęście dzięki alternatywnym mediom jest szansa temu przeciwdziałać.
Tego typu artykuł jak poniżej pokazuje się już od dobrych 10 lat w mediach głównego nurtu:

Ali Chamenei ostrzega przed końcem świata

Irański przywódca duchowy ajatollah Ali Chamenei wezwał Irańczyków do tego, aby przygotowali się do wojny i na nadchodzący koniec świata – czytamy na newsru.com.
Przesłanie to ajatollah zawarł w swoim ostatnim orędziu do mieszkańców Iranu. Chamenei powiedział również wiernym, aby oczekiwali na przybycie 12. ukrytego imama Mahdiego. W Iranie wierzy się bowiem, że ukryty imam jest zbawcą, który ma powrócić tuż przed końcem świata, aby wprowadzić na nim islamski porządek.
Duchowy przywódca powiedział również, że obowiązkiem Irańczyków jest przygotowanie się na przybycie wielkiego wodza (czyli imama – przyp. red.). – Jeśli myślimy o sobie, jak o wojownikach 12. imama, musimy być przygotowani do wojny – dodał.
– Za pomocą Boga cywilizacja islamska będzie dominować na świecie. Takie jest nasze przeznaczenie – powiedział ajatollah.
Jak donoszą irańskie media, władze rozpoczęły rozpowszechnianie broszury zatytułowanej „Ostatnie sześć miesięcy”. Otrzymują ją żołnierze. Ma ona ich zachęcać do przygotowań na nadejście imama oraz do walki z Zachodem, który rośnie w siłę jeśli chodzi o broń jądrową.
Pod przewodnictwem Alego Chamenei w Iranie powstało kilka ośrodków badawczych, które zajmują się zbieraniem informacji na temat przyjścia imama. Co roku odbywają się również na ten temat konferencje.
Tyle propaganda. Pod artykułami znalazłem jednak kilka komentarzy z głosem rozsądku:
Propaganda. Wyobraźcie sobie że taki ajatollach ma mniej więcej taki sam status jak nasz ojciec dyrektor. I wszystko jasne. Irańczycy to wspaniały naród. Mądry i nowoczesny. Komuś bardzo zależy żeby przeciętny Europejczyk widział w tych ludziach idiotów opętanych fanatyzmem religijnym. Jeśli chcecie oglądać fanatyków to wystarczy popatrzeć na marsze z pochodniami organizowane przez sympatyków Radia Maryja. Kilka lat temu miałem prawdziwą przyjemność pracować jako inżynier z Irańczykami. To bardzo inteligentni, rozumni i ciekawi wszelkich nowości ludzie. Współpracowałem z nimi w zakresie technologii chemicznych i przemysłu spożywczego. Nie oceniajcie nikogo póki go nie poznacie. Jasna sprawa że rzucą się na każdego kto w ich kraju obrazi islam. Ale czy inny los spotka kogoś kto w Polsce obrazi Ojca Dyrektora ? Fanatyków jest pełno na całym świecie. Ważne żeby ich ignorować i widzieć w innych kulturach to, czego sami moglibyśmy się nauczyć. Jeśli jesteś człowiekiem życzliwym i uczciwym i szanujesz ich kulturę nic złego nie stanie ci się w Iranie. Niestety, idioci eurourzędnicy za namową administracji USA nałożyły embargo na kontakty handlowe z Iranem. Wiele firm robiących tam dobre interesy musiały zawiesić tę obopólnie korzystną współpracę. W imię poprawności politycznej i naftowych interesów firm z USA Iran musi być celem wojennym zamiast być partnerem handlowym. A na dokładkę powiem że Persowie stworzyli starożytną wielką cywilizację zanim Europejczycy nauczyli się posługiwać sochą i maczugą.
oraz:
Ja tam zaobserwowałem olbrzymią dwoistość w społeczeństwie. Z jednej strony jest masa młodych ludzi urodzonych po wojnie Iraku z Iranem. Dosłownie tłumy młochych mężczyzn i kobiet i to pokolenie chce dokładnie tego samego co my: chcą się pobrać, kupić mieszkanie , samochód (Peugeot ma tam swoje licencyjne fabryki), wyjechać na studia, kupić sprzęt AGD, telefony komórkowe (towar w sklepach ten sam co u nas, dominują marki europejskie). Iran jest tak samo islamski jak my katolicki, czyli duża część ma to w nosie. Irańczycy przyjęli rzadu szacha za stoickim spokojem, potem przyszła rewolucja i ich los się jeszcze pogorszył. A druga część społeczności to takie nasze rydzyki i islamski beton (zupełnie jak u nas katolicki).
Niestety, rząd trzyma za twarz naród i dusi wszelkie protesty w zarodku. Sami Irańczycy widzą wiele sprzeczności, ale boją się policji. W czasie zwiedzania meczetów informowano nas, że kultura islamska nie pozwala na przedstawianie obrazów otaczającego świata i dlatego tak popularne są wzory geometryczne (znałem to oczywiście wczesniej). No i nie wytrzymałem i spytałem się dlaczego wiszą portrety ich przywódców religijnych. Przewodnik trochę się przestraszył, ale odpowiedział pytaniem na pytanie: no właśnie, dlaczego? Ale na część pytań nie chciał odpowiadać bo się bał, kwitował to tylko krótko – polityka. Ale ludize na ulicach byli bardziej rozmowni, szczególnie ci co przyjeżdżali do rodzinnego kraju na wakacje. Oni się nie bali. Raczej pytali się dlaczego przyjechałem do nich skoro są tak źle przedstawiani na świecie. Zawsze odpowiadałem że nie wierzę w taką propagandę i chcę zobaczyć to na własne oczy. Najśmieszniejsze jest to, że to najczęsciej kobiety mnie zaczepiały.
Ale Iran bardzo się zmienia. Na ulicach młode dziewczyny noszą jeszcze obowiązkowe chusty, ale raczej na tylnej części głowy, oparte o spinkę we włosach (a dziewczyny są przepiękne). A jeszcze całkiem niedawno byłoby to nie do pomyslenia, jeździły patrole obyczajowe. A przypomnijcie sobie polską wieś przedwojenną i powojenną – tam kobiety zawsze chodziły w chustach na głowie. Tak bardzo się nie różnimy.
Nawet kwestia alkoholu. Niby zakazany (Irańscy naukowcy twierdzą że alkohol jest bardziej szkodliwy niż narkotyki, dobre sobie), ale zostałem poinformowany, że można kupić alkohol z przemytu (zupełnie jak u nas). Czym się różni kupowanie flaszki przed rewolucją i po rewolucji – mówi przewodnik? Wcześniej szedłem do sklepu na drugą stronę ulicy, a teraz dzwonię i mi przynoszą do domu. Nie ma natomiast takiego zepsucia jak u nas, rodzina to podstawa, ludize jeżdżą na wycieczki a nie siedzą w domach czy knajpach. To też widać na ulicach.
Jak sobie pomyślę że przez kilka krajów na świecie miałaby się rozpętać kolejna wojna o ropę to mnie trafia.
No właśnie. Władze poszczególnych krajów – nawet tych rzekomo przeciwstawnych (prócz kilku pokojowo nastawionych wyjątków) to także według mnie elementy systemu NWO. Zobaczcie jak Ci przywódcy napuszczają na siebie tak normalnych ludzi jak my. W imię czego? Religii, ropy, pieniędzy, ideologii? Niech walczą sobie sami!!!
Nie pozwólmy się dzielić i ulegać wojennej propagandzie. Nie wspierajcie wojny, nie wspierajcie militariów. Bądźcie za pokojem i porozumieniem. Jesteśmy jednością, a podziały to iluzja.

Niech odpowiedzią będą takie akcje jak ta:

Izraelczycy do Irańczyków: Kochamy was. Irańczycy: My was też

 

 

6 odpowiedzi na „Jak wmanipulować świat i ludzi w wojnę

  1. Rewers pisze:

    Należy zawsze czytając artykuł się zastanowić nad celem napisania takiego artykułu. Otóż w tym przypadku chodzi o zmanipulowanie czytelnika. Autor tej publikacji przedstawia Iran jako kraj rządzony przez dyktaturę, wrogą społeczności. Ale dlaczego ta „dyktatura” jest taka niedobra? Chyba dlatego, że nie daje okradać społeczeństwa, że dba o swój kraj, że tym krajem nie żądzą żadni przybysze, ale rdzenni patrioci.
    Tytuł artykułu „Jak wmanipulować świat i ludzi w wojnę”, jest jak najbardziej miarodajny do mocarstwa, które już długi czas prowadzi wojny i w imię demokracji i pokoju morduje ludność.
    To jest jednak obce autorowi artykułu. Autor artykułu nie podał w jakim czasie był wysłany do Iraku. Za komuny wysyłano na pracę do innych państw nie specjalistów a jedynie agentów jako specjalistów. Czy się obecnie cokolwiek zmieniło? Napaść na Ojca Rydzyka ma pokazać, że on jest zły, czy niedobry. Nie podaje się natomiast dlaczego. Prezydent Iranu również ma być zły, czy niedobry, ale dlaczego? Oskarża się ludzi, bez podania przyczyny. To jest ta „poprawność polityczna” tak znacząca w mediach polskojęzycznych. Wartościowym jest jednak stwierdzenie MYŚL ROZUMEM, NIE MEDIAMI.

  2. ale kto napuszcza kogoś na katolików?

    JA ABSOLUTNIE NIE JESTEM ZA ŻADNĄ RELIGIĄ A NI IDEOLOGIĄ. JESTEM ZA TYM BYŚMY PAMIETALI, ŻE JESTESMY PRZEDE WSZYSTKIM LUDŹMI!!!

    RESZTA TO SZTUCZNE PODZIAŁY

    Nie ważne w imie czego zabijasz i nienawidzisz – to zawsze to samo cholerstwo

  3. Ania pisze:

    Normalni ludzie to są i u nas i u nich. Problem polega na tym, że prym wiodą ci ” nienormalni”.
    To ich łatwo podpuścić, żeby poszli zabijać sąsiadów, bo są niewierzący albo innej religii.
    I to oni nadają ton całości.
    Tak zwany zwyczajny człowiek nie ma nic do powiedzenia. Może sobie w internecie popisać.
    Bo on chce tylko spokojnie, przyzwoicie żyć. I to jest według fanatyków( różnych , nie tylko islamskich) jego największa wina. I na to musimy coś poradzić.

  4. Adryan pisze:

    Już chciałem się wyrazić a komentarz poprzedni wyraża com chciał napisać. Niby fajnie bo propaganda napuszczona na kraje arabskie jest tu zdemaskowana, ale szkaluje się katolików. Dlatego pytam się o co chodzi. Katolicy są poprostu bardziej świadomi i są gotowi walczyć z totalitaryzmem, a reszta tylko polemizuje. Da się zauważyć, że jeśli robi coś lewica to jest OK a jak używa podobnych środków prawica to zaraz jest to ZŁO.
    Obłuda, lepiej starajcie się więcej przyglądać co się dzieje na różnych frontach a nie oceniać.

  5. Unity in Diversity pisze:

    No właśnie, nawet „komentarz z głosem rozsądku” (mimowolnie?) „napuszcza na siebie tak normalnych ludzi jak my”. Jak widać wszyscy daliśmy się zbyt łatwo (jak na inteligentnych ludzi, a cóż dopiero powiedzieć o półidiotach?) wpuścić w kanał zwany „poobszczekuj trochę brata, niech ci ulży”.

    Przy okazji prostuję pewien fakt: marsze z pochodniami jako pierwsi wymyślili posłowie PO w swojej kampanii wyborczej. I wówczas jakoś nikomu nie kojarzyło się to z fanatyzmem.

    A co do Ojca Dyrektora, to kto w Polsce zrobił więcej dla sprawy wyjaśnienia zamachu smoleńskiego? Może Donald i jego współbracia?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s