Co warto jeszcze wiedzieć o obecnym już miesiącu, październiku 2012? Cz.2, czyli „Człowiek Nowego Świata: Budda-Zorba” (Mirko)

Nadal płyną w moim Sercu różnego rodzaju spostrzeżenia dotyczące już obecnego  miesiąca Października 2012 roku i czuję, że chcę się z Wami nimi podzielić. Nasz kochany Październik wzbudzi również u większości osób gigantyczne pokłady energii seksualnej, bez względu na naszą płeć. Jednak ogólnie ujmując sprawę, to panowie będą mieli większe problemy z jej zrównoważeniem
Warto też pamiętać, że to jedna z najpotężniejszych energii, które kierują dzisiejszym światem – opartym na myśleniu lewopółkulowym. Niestety hołubimy dzisiaj ( na szczęście zmienia się to ) męskiej energii, którą uosabia czysto kalkulacyjny, chłodny umysł. Pamiętajmy jednak, że umysł jest wspaniałym i potrzebnym „narzędziem” (integralną częścią nas samych), ale nie może być głównym przewodnikiem w naszym życiu. Oczywiście do zrównoważenia tego brakuje nam energii żeńskiej  ( myślenia prawopółkulowego), płynącego z naszego Serca, intuicyjnego, wewnętrznego postrzegania życia i świata.
Co robić ?
Przede wszystkim pamiętać, że to są energię uruchamiające pewne procesy w naszym ciele ( i nie tylko ) między innymi poprzez nasze myśli, które jednak nie są i nigdy nie były nami samymi  Nie obawiajmy się ich, nie złościmy się na nie, po prostu obserwujmy nasze myśli, emocje i podążające podświadomie za nimi nasze ciało. Przyjmijmy tak potrzebną i konieczną na dzisiaj postawę Wewnętrznego ŚWIADKA, OBSERWATORA będącą wg mnie wspaniałą i naturalną medytacją. Kiedy obserwujemy nasze myśli, emocje, ciało (które w dalszej części art. będę nazywał: „3 rzeczami”) nagle uświadamiamy sobie, że skoro możemy je dostrzegać, to nie jesteśmy nimi – eureka  Wtedy energia, która uruchomiła w nas wspomniane „3 rzeczy” przestaje je zasilać a one powoli opadają, tracąc przy tym swoją moc. Im bardziej jesteśmy Świadomymi Obserwatorami, tym szybciej wspomniane energie stają się naszym „paliwem rakietowym” wynoszącym ŚWIADOMOŚĆ na wyższe pułapy Istnienia.
Moi Kochani polecam aby nie brać też tego wszystkiego bardzo poważnie, nie stawać się przesadnie poważnymi osobami, bo wtedy przestajemy być sobą i jeszcze bardziej odcinamy się od otaczającej nas rzeczywistości i świata (w tym natury). Stajemy się żywymi chodzącymi posągami. Dlaczego ? A czy widzieliście poważnego i dystyngowanego niedźwiedzia w lesie lub zadufane w sobie drzewo, które wywyższa się ponad innymi mieszkańcami lasu? Jestem pewien, że chyba nikt czegoś takiego z nas nie doświadczył ? Pamiętajmy – częścią naszego życia jest również radość, spontaniczność i zabawa. Dlatego tak bardzo od zawsze podobała mi się ( i czuje ją całym sobą ) „koncepcja”, którą niejednokrotnie wspominał nieżyjący już mistyk, Osho. Mówi ona o Człowieku Nowego Świata: BuddzieZorbie. Istoty wewnętrznie bogatej duchowo, świadomej i ześrodkowanej z Istnieniem ( jak między innymi Budda ) a jednocześnie kochającej życie w każdym jego ziemskim aspekcie i żyjącej pełną piersią, bawiącej się, ucztującej i biorącej wszystko jakim jest (carpe diem – chwytaj dzień).
Nie bądźmy zbytnio też przerażeni jeśli w tym okresie zaczniemy zauważać ( a będzie to spotykać coraz większą ilość osób ), że jesteśmy jacyś inni od reszty ludzi. Będziemy się czuć  jakbyśmy obudzili się nagle z długiego snu ( tak będzie ) i nie możemy odnaleźć się w otaczającej nas rzeczywistości. Wszystko może nas drażnić albo przerażać, taka huśtawka nastrojów.  Tu znowu z pomocą przychodzi nam uniwersalna zasada ŚWIADKA o której wcześnie wspomniałem. Postępowanie zgodnie z nią pozwoli nam szybko wzrastać i radzić sobie w codziennym życiu, akceptując to co się dzieje z nami i wokoło nas. Powoli odrzucimy wszelką walkę z samym sobą i czymkolwiek innym. Zaczniemy NOWĄ DROGĘ. Drogę akceptacji i zrozumienia. Głębokiego zrozumienia.W tym czasie zaczniemy też dostrzegać różnicę pomiędzy skopiowaną – nabytą wiedzą a mądrością płynącą do nas z Istnienia.
Porada praktyczna dot. Października 2012 roku ale również uniwersalna – do stosowania prawie zawsze.
Jeśli jesteście już w domyciu, załóżcie sobie słuchawki, żeby nie przeszkadzam innym i posłuchajcie dobrej muzyki ! Dzisiaj prawie każdy tel. komórkowy ma możliwość odtwarzania wybranych przez nas utworów muzycznych we wszelakich formatach. Namawiam Was do tego w chwilach kiedy czujecie, że Was „rozwala” ( a czasem i odwrotnie, kiedy macie spadek mocy). Przerwijcie świadomie to „koło samsary” i posłuchacie fajnej, skocznej muzyczki  (oczywiście rezonującej z Waszymi gustami ) przy której Wasze ciało samo zaczynie tańczyć. Oczywiście można to robić gotując, sprzątając czy wykonując wiele innych, codziennych prac. Pozwoli to na rozładowanie napięcia emocjonalnego w sposób przyjemny dla każdego.
Tak na zakończenie kilka słów dla Tych, którzy świadomie popracują nad sobą. Szczególnie myślę tu o temacie wspomnianego ŚWIADKA ale nie tylko. Działające w tym miesiącu energie zapewnią tym osobom spory wzrost własnej Świadomości tak, że nagle i niespodziewanie otrzymają oni spore ilości mądrości, która uwidoczni im wcześniej nie dostrzegalne prawdy życiowe. Będzie to rodzaj prezentu za dobrze wykonaną „pracę” i własne zaangażowanie.
Polecam też aby pamiętać codziennie o równowadze i prowadzącej do niej „zasadzie” coś dla duszy (np. medytacja) i coś dla ciała (wszelka aktywność fizyczna ).
Na koniec życzę Wam jak również i sobie wytrwałości, cierpliwości i szczególnieodwagi w tym wszystkim co się dzieję i będzie się dziać

 

Mirko

Źródło: http://www.centrumeden.pl/www_eden/index.php?url=home/poczytajartykul/13

4 odpowiedzi na „Co warto jeszcze wiedzieć o obecnym już miesiącu, październiku 2012? Cz.2, czyli „Człowiek Nowego Świata: Budda-Zorba” (Mirko)

  1. viktoria pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł fajnie, że nie jestem odosobniona w tych niesamowitych odczuciach tego mistycznego czasu w jakim obecnie się znajdujemy.Myślę a raczej odczuwam, że za chwilkę będzie nas otaczał inny piękny i nieskomplikowany świat ludzi dobrej woli….

  2. Leaena pisze:

    Pięknie, dobrze że są tacy ludzie, którzy patrzą na świat jak na coś pięknego, a nie „wersję papieru toaletowego (długie, szare i do …)”. Zgadza się, huśtawki nastrojów już się u mnie pojawiły, więc mogę spodziewać się, że ten tekst może zaskoczyć mnie jeszcze w tym miesiącu wiele razy. Namaste!

  3. Promyk pisze:

    Pięknie napisane.Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

  4. anna wosinska pisze:

    Fajni,źe jesteś Mirko

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s