Post scriptum. Stary etap zamknięty, Nowy się rozpoczyna. Zapraszam do współpracy!

Ten wpis został opublikowany w kategorii *Video komentarze Mikołaja R., Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Post scriptum. Stary etap zamknięty, Nowy się rozpoczyna. Zapraszam do współpracy!

  1. morfi pisze:

    Po wysłuchaniu riposty rajskiej i jej zaplecza po prostu ręce mi opadły .Ci ludzie na prawdę nic nie rozumieją.Jest mi ich najnormalniej w życiu żal.Podaję link http://www.youtube.com/watch?v=YrEXC_-939w&amp

  2. redmuluc pisze:

    oto dlaczego LW nie rozumieją czym jest serce i dlaczego TO co za nimi stoi, też tego nie rozumie
    http://davidicke.pl/forum/serce-ma-swoj-w-asny-mozg-i-wiadomo-t10894.html

  3. MAX pisze:

    PRAWDA JEST JEDNA I ZAWSZE NIĄ POZOSTANIE.NAWET NIE CHODZI O TO ABY WIESZAĆ PSY NA RAJSKĄ ALE NIE ZMIENIA TO FAKTU ŻE PRZYŁOŻYŁA SIĘ DO SYTUACJI GDZIE TRZEBA OD POCZĄTKU ORGANIZACYJNIE PRZYGOTOWAĆ NOWY PORTAL.
    SELEKCJA NATURALNA DARWINA W TYM PRZYPADKU SPRAWDZIŁA SIĘ W 100%.

    WESPRZE FINANSOWO NOWY PORTAL I TO KONKRETNIE BO WARTOŚCI TAKICH NIE ZNAJDUJĘ W CODZIENNYM ŻYCIU.
    MAX

    !

  4. anczewskas pisze:

    Brawo Mikolaj!!!!
    Duze brawa za Twoja autentycznoac,za to ze sie nie poddajesz i robisz swoje inny /np.ja/moze by zalamal rece i nie podzwignal sie z tego tak latwo.Wiem jak bardzo jednak byles zwiazany z WL,to tak jakby naraz kazali opuscic swoj dom.Ja lubilam rozmowy zaawansowane i napewno bede sluchac audycji na WL,bo szamana nie opuszcze,ale juz czekam na Twoj projekt,a wiem ze masz duzo do powiedzenia i nie usiedzisz bezczynnie,no wiec ruszaj synu do przodu z podniesiona glowa,POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Krystyna/lat 58/Widzisz jestem jak Twoja mama.

  5. levi pisze:

    Epilog od Radia Bez Cenzury.

    No to jeszcze czas na głębszą refleksję. A nie wypowiadam się tylko i
    wyłącznie w swoim imieniu ale także w imieniu całego „Radia Bez
    Cenzury” Będzie to nasz wspólny głos. Uwaga bo może być
    dramatycznie i z patosem. Jak na każdą porządną historie przystało.

    Wiecie ? Zabawne jest ,że wszystko kończy się w tym samym miejscu w
    którym się zaczęło. Forum DI stało się wtedy neutralnym gruntem które
    wtedy wybraliśmy by nie być posądzonym o manipulacje postami czy
    komentarzami na naszej własnej stronie i nie inaczej jest w tym wypadku. Pomimo
    że nie jest to już konieczne. A tekst ten zapewne pojawi się
    jeszcze na innych stronach. Wspominam wiele rzeczy które miały wtedy
    miejsce. Bywało ,że byliśmy przez ten incydent wyzywani od najgorszych.
    Byliśmy cenzorami, jaszczurami, radiem kontrolowanym przez różne agendy
    rządowe a sami mielibyśmy być na usługach owych agend
    dezinformacyjnych. Zarzucano nam rozbijanie i niszczenie
    środowiska alternatywnego i wolnościowego a sponsor miał być szefem
    Illuminatów na okręg Poznański . Że jesteśmy niszczycielami z dużym
    ego którzy są zamknięci na coś nowego i nietuźinkowego. W pełni rozumiemy że w tym
    czasie wiele osób stanęło po stronie Mikołaja zarzucając nam cenzurę a
    następnie, haniebne zagrania w postaci emisji materiału nagranego na
    Harmonii Kosmosu w 2011 . Po roku można usiąść na spokojnie i zastanowić się
    czy to było właściwe czy drugi raz zrobilibyśmy to samo.

    Myślę że tak, to co stało się wtedy doprowadziło do tego co jest dziś.
    Zapaliło też czerwoną lampkę w głowach wielu osób. Dlatego nadal uważam
    że była to słuszna decyzja. Tak… była to selekcja, ale miała swój cel.
    Nie była naszym kaprysem czy chęcią dominacji i regulacji. Pomimo
    silnego sprzeciwu i ataków wielu osób co oczywiście było przykre.
    Uważaliśmy ,że jest poprostu koniecznie. Co nie do końca było rozumiane
    przez wszystkich. Czego i my nie do końca rozumieliśmy skąd tyle
    agresji u ludzi. Gdyby nie to, z radiem mogło by się stać to samo co z
    projektem Wolnej Ludzkości. A ja lub Nibiru moglibyśmy być wtedy na
    miejscu Mikołaja mrgreen: Dlatego dalecy jesteśmy od ferowania wyroków
    i upajania się tym kto miał racje. Bo przecież nie o to chodzi i nie na
    tym to polega. Każdemu zdarza się w życiu coś spartolić.
    Udało nam się bo posłuchaliśmy intuicji, ale nie znaczy to że musiało
    nam się udać. Jedyne co można było zrobić inaczej to spróbować być
    bardziej merytorycznym już od początku zamiast szamotać się
    emocjonalnie. Możliwe że wielu rzeczy udało by się wtedy uniknąć. A
    sprawy potoczyły by sie kompletnie po innym torze. Zupełnie
    niepotrzebne były też zabawy z wojnami podjazdowymi i wieloma
    niepotrzebnymi komentarzami. Absolutnie nic to nie wniosło a możliwe że
    utrudniło i wydłużyło wiele spraw. Było to bardzo głupie i niepotrzebne.
    Nie ma nic gorszego niż wspólna paranoja i nakręcanie się nawzajem.
    Widać wszystko musi mieć swoje miejsce i czas. Tak poprostu…

    Inna kwestia to sprawa osławionej cenzury. To bardzo delikatna materia.
    Przekonała się o tym każda osoba która kiedykolwiek była inicjatorem
    projektów czy ich opiekunem i musiała podejmować jakieś niepopularne
    decyzje. Projektów w których wiele osób wspólnie pracowało, rozmawiało
    czy nawet spędzało czas na zabawie. I nie ogranicza się to tylko i
    wyłącznie do internetu. Nie skodyfikujemy wszystkiego w ramach
    regulaminu. Czasem poruszamy się po grząskim gruncie.Bywa ,że może być
    niebezpieczny w co często sami nie wierzymy lub nie chcemy wierzyć.
    Ale każdy czasem odczuwa ,że coś tu nie jest tak. Coś tu nie gra i może
    warto by było dać sobie z tym spokój. Jak by nie było, czasem potrzeba
    podjąć niewygodne decyzje. Tylko czas pokaże czy były słuszne i
    przyczyniły się do czegoś dobrego czy wręcz odwrotnie.

    Cenzura z jednej strony może służyć ochronie przestrzeni, osób czy
    naszej pracy, także tej wspólnej. Z drugiej jako narzędzie represji,
    pozwalające na propagowanie jedynej słusznej prawdy. Czasem odróżnienie
    jednego od drugiego a szczególnie na pierwszy rzut oka jest praktycznie
    niemożliwe. Tak, była to selekcja tego co chcemy emitować, ale nie wynikała ona z chęci
    dominacji, czy kontroli. Poprostu wydawało nam się to głeboko
    niewłaściwe. Pewne tezy i opinie poprostu spotkały się ze stanowczym
    sprzeciwem. To nie były treści które chcieliśmy wspierać i propagować.
    Natomiast żadna skrajność nie jest dobra. W pierwszym wypadku budujemy
    do okoła siebie mury a drugim pozbawiamy się ochrony. A by zaufać komuś
    najpierw musimy zaufać sobie ,że się nie pomyliliśmy co do drugiej
    osoby lub decyzji. Nikt nie powiedział że to jest proste i że nie trzeba się tego
    uczyć. A jak podczas każdej nauki błędy są nieuniknione. A błędów nie
    popełnia tylko ten co nic nie robi. A kiedy ten się wydarza czasem
    starczy się nad tym zastanowić i powiedzieć otwarcie. „Ok,
    spieprzyliśmy sprawe, nie było to potrzebne. Padliśmy ofiarą paranoi i
    ego” Bo przecież i tak bywa. Przy nadmiernej ufności też nie wygląda to lepiej.
    Ale koniec końców w obu przypadkach pozbieranie się do kupy wygląda prawie identycznie.

    Może wydawać się to truizmami ale o najprostrzych rzeczach często
    zapominamy. W każdym razie mnie zdarza się to bardzo często Wiele
    osób mówiło że to serial, show, bajka lub tasiemiec brazylijski. Ale z
    tego show można wyciągnąć też lekcje, i czegoś się tam nauczyć,
    wyciągnąć wnioski. Jak by nie było, jest to nauczka dla wszystkich.
    I to według mnie jest w tym momencie najbardziej istotne i
    nie powinno się o tym zapominać.
    Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Pozostaje czekać tylko
    nanowe. Starać się nie popełniać tych samych błędów a już napewno być w
    wielu rzeczach bardziej ostrożny. Wiem łatwiej powiedzieć niż zrobić.

    „Kto nie wyciąga wniosków z przeszłości, skazany jest na jej powtarzanie.”
    Stephen King

  6. allQaab pisze:

    ZAPRASZAM WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO OGÓLNEJ DEBATY NA TEMAT TEGO CO TERAZ NAJWAZNIEJSZE:

    Jedyne co potrzeba to ściągnąć program zello dostepny na wielu platformach informatycznych, i tam wejsc na kanal: ANTYNWOPL

    Tylko proszę nie poruszać kwestii ostatnich dni już… To temat zamknięty…

    Wieczorami napewno znajdziecie tam kogoś do dyskusji… Na różne tematy….

    Program zello na PC można ściągnąć z
    http://www.zello.com bądź na platformę
    Android z aplikacji market…

    Czas przebudzenia jest bliski…

    Będzie nowe forum?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s