Wczasy z UFO w Tucznie i nowy rozdział współpracy z davidicke.pl

Wczasy w Tucznie to wykłady na tematy kosmiczne w bardzo malowniczym Pałacu Sapetów oraz odpoczynek w przepięknej okolicy. W tym roku po raz pierwszy uczestniczyłem w tym wydarzeniu, jednak najważniejsza dla mnie nie była sama impreza, ale rozmowy o przyszłości i współpracy z obecnymi tam osobami z „branży” alternatywnej.
Oczywiście najwięcej do pogadania miałem z Krzysztofem Rogalą – założycielem strony i forum davidicke.pl, największej chyba tego typu w całej Polsce. Poznałem też niezwykle ciekawą i barwną postać – nieustraszonego tropiciela nazistowskich tajemnic – Dariusza Kwietnia. UWAGA: prawdopodobnie uda mi się go zaprosić na wykład podczas naszego II Zlotu WL w Wolinie!:)
                        
Najważniejsze wnioski z tych rozmów są takie: nasze środowisko alternatywne potrzebuje dwóch rzeczy. Po pierwsze integracji i zjednoczenia, a po drugie ustalenia pewnych standardów. W zasadzie jedno wynika z drugiego. O co chodzi?
Po pierwsze naprawdę my wszyscy, niezależnie od podziałów, sporów i kłótni, niezależnie od różnic ideologicznych czy światopoglądowo-teoretycznych – mamy wspólnego przeciwnika. Nazwę go globalną elitą, za którą kryje się coś jeszcze, coś bardzo potężnego i złowrogiego. Jedni tam widzą jedynie bogaczy, ale wielu szatana, lucyfera, demony, inni reptilian/gadoidów itp. ale tak naprawdę nie ma to znaczenia – wróg jest jeden, jest zidentyfikowany, zunifikowany względnie i działa przeciw nam. Każda nasza kłótnia, wszelkie nasze spory, podziały i nieporozumienia to działanie na ich rękę!
Cóż za różnica, że mamy inne wyjaśnienie tego co TAM jest, skoro i tak zniewala to nas wszystkich? Tylko wspólne działanie może temu zapobiec. Działajmy wspólnie, współpracujmy – w jedności siła. Odzyskajmy wolność a potem się okaże jaka jest prawda, kto stał za kurtyną wydarzeń.
System nauczył nas widzieć same różnice i niestety w naszym środowisku tak samo to działa: wszyscy walczą ze wszystkimi, bo moja prawda jest mojsza… Dostrzegamy tylko, że inni są inni, a skoro tak, trzeba z nimi walczyć. Zasada dziel i rządź się kłania. Czas to przełamać. Tak naprawdę różnice między nami są minimalne – w wielu przypadkach są to zwykłe nieporozumienia, często inne pojęcia opisują to samo, często nie dostrzegamy jak wiele nas łączy. Według mnie jest to często ok 90%, ale my skupiamy się na tych 10%…
My zawsze jako Wolna Ludzkość apelowaliśmy o dialog i współpracę, odrzucenie własnego ego i spróbowanie ponad podziałami zrobić coś wspólnie – a mianowicie odzyskać wolność! Przecież wszyscy o to walczymy.
Był też innym problem – jak już była mowa o zjednoczeniu, każdy boi się wchłonięcia przez innego większego, albo sam chce jednoczyć, ale jedynie pod sobą. Tak się nie da. To znowu będzie struktura piramidalna. Tu nie chodzi o to by tworzyć sztuczny mix, zupę poglądową i łączyć wszystko w jeden kolektywny system, w którym traci się swą indywidualność. Wręcz odwrotnie – chodzi o współpracę silnych indywidualności na partnerskich zasadach, gdzie każdy zna swoje miejsce dla siebie i jest ono dla niego naturalne, każdy robi swoje i wymienia się zasobami z innymi w taki sposób, że wszyscy zyskujemy. To wówczas będzie znacznie więcej niż suma poszczególnych jednostek – to da wynik znacznie większy od sumy – to się nazywa synergia.
Działamy na polach wspólnych, a nad resztą niech będzie wolna debata. Nikt nikomu nic nie wmusza, nikt nie chce nikogo wchłonąć lub przejąć. Czysta współpraca dla dobra wszystkich.
Wojowaliśmy wiele w naszej historii i mam nadzieję, że to już będzie nowy etap, że dorośliśmy wszyscy do tego. Dość już tego co było, czas na realną współpracę na poziomie.
Druga rzecz to taka, że musimy pokazywać realne wartości w naszym środowisku i mówić prawdę cały czas. Czas podwyższyć poprzeczkę. Mówimy nie dla New Age;owego myślenia, tj. czekania na zbawienie od aniołów czy kosmitów, myślenia, że wszystko się samo zrobi a zła nie ma. Obecnie panuje za duże zamieszanie pojęciowe, dobre informacje i rzetelne giną w potoku dezinformatorów oraz ludzi bez kompetencji, ludzi mieszających sprawy religii i polityki do wiedzy o rzeczywistości. To powoduje ogromne zamieszanie i utratę poziomu merytorycznego.
Musimy też wymagać od siebie samych – uczciwości i odrzucenia własnego ego. Ono nie może być na 1 miejscu, bo to nie konkurs na popularność, czy casting na kolejnego guru – stawka jest za wysoka. Musimy być szczerzy, otwarci i wszyscy prezentować realnie wartości jakimi żyjemy. Nie chodzi tu wcale o np. prowadzenie krucjaty o zarabianie pieniędzy na tych tematach, bo jednak każdy musi jakoś żyć, a kokosów wcale z tego nie ma. Poza tym one na dziś są niezbędne jak chce się działać na większą skalę. Ale chodzi o to, by one nie przesłaniały celu, chodzi o to, by być uczciwym w ich rozliczaniu i trzymać się zasad uczciwości w relacjach finansowych z innymi.
To efekt rozmów z Krzysztofem Rogalą. A więc spore zadanie przed nami i wcale nie łatwe, ale trzeba od czegoś zacząć. Najlepiej zawsze od siebie i dać dobry przykład. Wiem, że będzie też pewna część ludzi, która może atakować za to mnie, albo bardziej nawet Krzysia, ale właśnie o to tu chodzi, że co jak co, ale my nie możemy ulegać złym emocjom i instynktowi stadnemu, zakrzykiwaniu i wojennym hasłom. To do niczego nas nie zaprowadzi.
Wolna Ludzkość będzie zatem współpracować na wielu polach z davidicke.pl i mam nadzieję, że damy dobry przykład oraz zrobimy wiele dobrych rzeczy. Bardzo się z tego powodu osobiście cieszę, bo zawsze tego chciałem. W następnej audycji Czas Przebudzenia Krzysztof będzie moim gościem to opowiemy więcej na ten temat.
Drzwi są otwarte dla wszystkich, którzy to czują. Apeluję tez do innych środowisk o zakopanie wojennych toporów. Komunikujmy się, współpracujmy.
Pozdrawiam serdecznie
Mikołaj Rozbicki
PS. Żeby nie było tak sztywno – zdjęcia z negocjacji, a piwa oczywiście bezalkoholowe;). Co wrażliwsi pewnie nas by chętnie ukrzyżowali, ale ludzie, jak to mawiał mój kolega dobry – „Nie spinajcie pośladów”…:)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Dzialalność publ.. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Wczasy z UFO w Tucznie i nowy rozdział współpracy z davidicke.pl

  1. redmuluc pisze:

    Coś ci powiem…bo z mojego doświadczenia wynika co innego…mam wielkiego banana na twarzy kiedy czytam teksty typu …
    „Ja nie sram w pory przed Archontami, Draconami i ich pazurami,”

    „Czuj się wielką, potężna istotą, czuj się Ziemianinen, który przybył tu, aby tak wiele zrobić dla siebie i dla innych, a nie powtarzać jakieś slogany jacy to jesteśmy biedni i nieszczęśliwi, bo nam wszyscy koło dupy robią począwszy od – Archontów, Draconów, a skończywszy na NWO.”

    Bo wiem jedno…takich kozaków siedzących przed monitorem są na pęczki a ich odwaga topnieje równie szybko jak tego grubasa z Transformers „wielkiego czarodzieja”

    zrobisz wielkie aaaaa….i będziesz spieprzał szybciej niż światło

    Twoja odwaga stopnieje tak samo szybko …a może nawet szybciej w najbardziej banalnej sytuacji kiedy zejdziesz pod ziemię. Nie spotkałeś archona…więc nie możesz stwierdzić że się go nie boisz..i gwarantuje ci że nie tylko narobisz pod siebie ze strachu…bo narobisz już znacznie wcześniej spotykając pewne istoty z kłami pazurami których wizerunki zrekonstruowaliśmy ….i wszechświata to nie będzie obchodzić… ale twoją duszę i ciało jak najbardziej kiedy pazury tej istoty wypatroszą ciebie jednym ruchem…więcej pokory w tym co piszesz…bo takich jak ty było wielu i wszyscy są już dawno martwi, a mądrości Rajskiej w tunelach ciebie nie uratują…choćby jej „najświętsze” słowa tak jak nie uratowały setek tysięcy ludzi torturowanych zagłodzonych, wymęczonych i zabitych kiedy już odeszły im siły do pracy…Także sory ale to co napisałeś to gadka szmatka, taka sama jak przechwałki małych dzieci w piaskownicy.

    Jak mówił słynny strateg i masowy rzeźnik…Sun Tzu „Człowiek bez strategii, który lekceważy sobie przeciwnika, nieuchronnie skończy jako jeniec.” albo Lao Cy
    „Nie ma większe­go niebez­pie­czeństwa nad lek­ce­ważenie wroga.”

    Lub coś swojskiego „Każdy szer­mierz du­pa, kiedy wrogów kupa” jak mówił Sapkowski.

    i coś co pasuje akurat bardzo do Ciebie „prze­jawem głupo­ty raczej niż od­wa­gi jest lek­ce­ważenie niebez­pie­czeństwa, kiedy wi­si ci ono nad głową” Artur Conan Doyle.

    robisz te wszystkie błędy na raz…dlatego nabijanie piany i puszenie się …nic ci nie da…
    he he…to jest genialne….

    „Skup się merytorycznej pracy i rób swoje. Walcz o swoje potencjały i rozbudowuj swoje struktury świadomości, bo to jest Twoją, obroną, Twoim nadrzędnym celem. Co Cię obchodzą wężowe istoty i inne byty ? ”

    taaa… zagraj sobie w Simy ..rozbuduj swoje „struktury” za wirtualne coiny im więcej naiwnego mięska tym lepiej…a jest tyle wielbicieli głupiej cielęcinki która sam im się pcha do pyska…czemu mieli by z nas rezygnować skoro mają wieczne garden party.

  2. Astre pisze:

    Do Mikołaja…..
    mojego ”kosmicznego brata” (jak napisałem na pewnym forum”), a napisałem tak, bo poniekąd tak czuję….
    Ponieważ dopiero dzisiaj oglądnąłem Czas Przebudzenia z dn. 9.08, w którym wspomniałeś, że… ktoś tam zwrócił Ci uwagę, że tworzysz wrogów. I że jest to New Agowskie myślenie etc.
    Prostuję.
    Nie użyłem porównań do New Agowskiego myślenia. Nie wiem jakie New Agowskie myślenie jest i nawet mnie to nie interesuje. Interesuje mnie to co ja tworzę w swoim ”umyśle”, bo za to odpowiadam. Tyle na ten temat.
    Co do wrogów ?
    Wygenerowałeś sobie taki myślowy algorytm- wzorzec, że skoro Astre napisał nie twórzcie sobie wrogów, to naaapeeewno przymyka oczy. Tylko skąd ta pewność, to ja nie wiem.
    Astre NIE przymyka oczu, tylko dobrze Ci radzi.
    Chcesz dowodów ?
    Proszę bardzo !
    Chyba nie obce będą Ci nastepujące stwierdzenia.
    1.Rzeczywistość jest taka ( dla Ciebie) jaką ją postrzegasz.
    2.Nasza świadomość rzeczy sprawia, że wpływa ona współdziała z innymi układami ( środowiskiem, istotami, wszechświatem etc.)
    Nazywa się to (używając naukowej nomeklatury) – ”zunifikowanym polem”.
    Mówiąc inaczej – wszechświat manifestuje, kiedy wchodzimy za pomocą myśli, które werbalizuje świadomość w interekacje.
    Może kolejne dowody….
    Pomiar momentu spinowego cząstki elementarnej odziałuje na cząstkę, a przez to i na spin cząstki oddalonej nawet o kilkaset tysięcy kilometrów. Innymi słowy obserwator dosłownie tworzy rzeczywistość !
    Może wytłumaczę, bo podejrzewam, że w dalszym ciągu jest to niejsne.
    Więc obserwator dokonujący tylko pomiaru momentu spinowego zaznaczam ! (POMIARU) wpływa na moment spinowy innej cząstki oddalonej o tysięce kilometrów.

    Tak więc nasze doświadczenie i nasza rzeczywistość jest produktem naszej świadomości, którą sami sobie tworzymy.
    Więc tylko świadomość tworzy rzeczywistość – nic innego !
    Więc świadomość wroga – jest Wrogiem. Masz wroga, no to masz wroga ! Prędzej, czy poźniej spotkasz go na swojej drodze, skoro Twoja świadomość tak definiuje i tworzy taką percepcje rzeczywistości. Tak.To twoja świadomość tworzy taką percepcję rzeczywistości, a nie percepcja tworzy świadomość.
    Chcesz się o tym może przekonać. Nie ważne, czy tym wrogiem będzie Archont, Dracon,Twój sąsiad, czy pies. Jeżeli tak Twoja świadomość definiuje rzeczywistość to bez najmniejszego wątpienia nastąpi intereakcja.
    Ja nie sram w pory przed Archontami, Draconami i ich pazurami, bo nie przybyłem na ta planętę, by umierać przed kimkolwiek ze strachu i nie prowadzę tutaj surviwalu.
    Przybyłem na tą planetę celem precyzjnego ustalenia celów i zdań.
    Nie tworzę żadnych wrogów, bo zdaję sobie wpełni sprawe z tego jakie niesie to ze sobą konotacje jak i zdaje sobie sprawę z tego, że oni o tym wiedzą, bo wyciągają bez problemu tego typu dane z przestrzeni. Nie ma więc żadnej walki, nie ma tworzenia żadnych wrogów. Jest tylko i wyłącznie kwestia wzięcia odpowiedzialności za swoje istnienie i tym samym wzięcia odpowiedzialności za środowisko o nazwie Planeta Ziemia.
    Jedyną Twoja obroną, jedyną Twoja drogą, jedynym sensem Twojgo istnienia jest – świadomość.
    Wmawianie ludzim, że jesteśmy manipulowani, jesteśmy zmanipulowani i temu podobne rzeczy, to tylko postawa ofiary !!!

    Czuj się wielką, potężna istotą, czuj się Ziemianinen, który przybył tu, aby tak wiele zrobić dla siebie i dla innych, a nie powtarzać jakieś slogany jacy to jesteśmy biedni i nieszczęśliwi, bo nam wszyscy koło dupy robią począwszy od – Archontów, Draconów, a skończywszy na NWO.
    To postawa ofiary ! A postawa taka wynika z ignorancji, i mamy właśnie to co mamy skoro solą tej Ziemii, są istoty o takiej świadomości – ofiary !
    Skup się merytorycznej pracy i rób swoje. Walcz o swoje potencjały i rozbudowuj swoje struktury świadomości, bo to jest Twoją, obroną, Twoim nadrzędnym celem. Co Cię obchodzą wężowe istoty i inne byty ?
    Jeżeli się nie rozumiemy, to ja odwołuję swój przyjazd do Poznania i do Gdańska, bo nie mam zamiaru przejechać tysiąc kilometrów, po to, aby rozmawiać o wrogach i podobnych rzeczach, bo nie mam w sobie syndromu ofiary.
    Jeżeli powyższe stwierdzenia uważasz za filozofię i chcesz dalej formułować jakiś jednostopniowy algorytm typu – Astre przymyka oczy, bo uważa, że wrogów żadnych nie ma, to tym bardziej nie mam czasu na takie rozkminy.
    Jak powiedziała J.Rajska we Wszechswiecie liczy się umiejętność syntezy informacji, tworzenia z tego wiedzy i ….. świadomości.
    ”Święta słowa” pani Joanno Rajska szkoda tylko, że tak niewiele istot to rozumie.
    Nie ma absolutnie podstaw do tego, aby wnosić pretensje do świata, bo wszechświata to nie wogóle obchodzi.
    Wszechświata nie obchodzi, to czy wypadnie ze sciany cegła i Cie zabije, nie obchodzi, go czy w podziemiach Ślęży ”mieszkają obce byty” , nie obchodzi go czy masz wogóle co jeść, nie obchodzi go co powiedział i co robi Obama, Tusk obchodzi go tylko, czy istota jest świadoma.
    To jedyny wyzncznik – innego nie ma !
    Astre

    Astre

  3. jaro pisze:

    Boa sorte !

  4. Politykowanie…?:: PZPR?:) Spokojnie – nikt nie chce partii zakładać, ale porozumienia trzeba szukać. Wszyscy jesteśmy ludźmi, ale jest dużo niepotrzevbnych podziałów, bo nie komunikujemy się ze sobą. Trzeba to przełamywać. Inaczej nic nie zbudujemy nowego tutaj na tej Ziemi

  5. redmuluc pisze:

    Niestety w Tucznie nie było to nagrywane, ale są dostępne płyty z innych wykładów, z poprzedniej edycji.
    http://davidicke.pl/forum/rusza-sprzeda-p-yt-w-wyk-adami-darka-kwietnia-t10047.html
    Kolejne edycje zostaną zupełnie inaczej zorganizowane, jako że zamierzamy pod patronatem Nieznanego Świata trochę większe imprezy robić. Oczywiście już razem.

  6. uv16@interia.pl pisze:

    Wasze ujawnianie zda sie na tyle co malowanie umarlaka,jezeli na ziemi nie pojawi sie jakis doslownie geniusz ,ktory cala ta bande reptylianska nie rozniesie od srodka.Juz to kiedys pisalem walka kutym na goraco w ogniu metalem tylko jest lekarstwem, a siedzenie w redktorskich fotelikach

  7. jaro pisze:

    Panie Mikolaju,
    Od lat mieszkam z dala od Polski .Przygladam sie Wam mlodym i gniewnym i Was podziwiam za odwage ,wiedze .Nie dostrzegacie jednak wielkiego niebezpieczenstwa w tym laczeniu sie malych ruchow alternatywnych ,a mianowicie nie dostrzegacie manipulacji jakiej juz jestescie poddawani.Za chwile bedziecie ruchem na wzor PZPR albo PO i wylansujecie w nowym parlamencie nowego premiera i skonczycie jak czlonkowie PPP ,ktorzy dali sie wmanipulowac jak dzieci w gry polityczne
    Nigdy nie napisalem zadnego komentarza na zadnym blogu,lubie Pana czytac chociaz nie zawsze zgadzam sie z przedstawianymi teoriami.Panska praca jest wazna,kto ma potrzebe zawsze znajdzie Mikolaja. Zacytuje tu strofy poety z poczatku XX w
    “ideaow pragnac z duszy pracuj ,
    Praca twa dla chwaly,
    Pelna kieszen ci wysuszy,
    Lecz zostawi idealy…”
    Wazne zebysmy byli na Ziemi nawet jako jednostki my ktorzy wiemy, bo widzimy i slyszymy.Jestesmy jak anteny w roznych zakatkach swiata .Wierze ze jak przyjdzie pora ,bedziemy jak latarnie dla tych ktorzy dryfuja po oceanie nieswiadomosci I pomozemy zblakanym dotrzec do spokojnego portu .A wtedy bedzie czas by sie laczyc ,dzisiaj jest czas na sygnalizowanie ze jestesmy I dzialamy i ze mamy wizje na nowe spoleczenstwo po wielkiej transformacji ,ktora juz sie dokonuje.Niech pan nie traci czasu na politykowanie –nie warto.
    Pozdrawiam
    Jaro

  8. ste-amp pisze:

    No trochę ogólnikowo ale w samo sedno.

  9. jak dla mnie ten filmik lekko spłyca temat i nie zgadzam się z wieloma tam sprawami…

  10. Hipokrates pisze:

    Mikołaju, czy będzie można gdzieś zakupić płytę z wykładami Twoimi i Pana Krzysztofa i Pana Darka Kwietnia?

  11. Hipokrates pisze:

    Mikołaju, Panie Krzysztofie🙂

    Bardzo dobra decyzja. Obydwaj Panowie jesteście bardzo wartościowymi naukowcami i badaczami rzeczywistości !!!!!!
    Mam duże zaufanie do Ciebie Mikołaju i do Pana Krzysztofa.
    Osobiście zawsze czułem iz pomimo słusznych moim zdanie uwag i zastrzeżeń które przedstawił wielokrotnie Pan Rogala- przyjdzie taki czas że jeśli jednemu będzie działa się krzywda to drugi z oponentów zapomni o wzajemnych zaszłościach i będzie stał za nim murem. Brawo chłopaki !!!!
    Pozdrawiam serdecznie

  12. KinSai pisze:

    O! Dariusz Kwiecień, fantastycznie!🙂

  13. ste-amp pisze:

    Wielki Kosmiczny Żart

  14. Ależ oczywiście, że naszym celem jest zrozumienie, ale jest też realny przeciwnik, nie zakrywaj na to oczu

    jedno nie wyklucza drugiego.

    Absolutnie NWO chce nas zniszczyć, zaprzeczysz? Dla mnie to oczywiste. To czy im się uda to inna sprawa

    Filozofia filozofią, ale działać trzeba i każdy świadomy wie, że jest agenda która działa sprawnie i jednomyślnie, zamykac na to oczy to jakieś dziwne nieporozumienie

    Po to jest ciemna strona mocy, by nam dawała rozwój, ale właśnie przez to że jej się przeciwstawiamy

    Proszę – naprtawdę można myśleć więcej niż zero-jedynkowo.

    Oczywiście, priorytetem jest współraca i koncentracja na tym czego chcemy, ale jednocześnie ujawnianie prawdy o NWO i elitach oraz zapobieganie ich akcjom to wazny element tej strategii

    Spotkać się zawsze można, kontakt do nas jest na stronach WL:)

    Myślę, że myślimy tak samo, ale zawsze te ograniczenia słowne są powodem znowóż nieporozumień, Wolę o tym dokładnie mówić w programach niż tyle pisać. a tu trza być precyzyjnym. Dzięki za zwrócenie uwagi

  15. Astre pisze:

    Cytat – Mikołaj Rozbicki.
    ” (…) mamy wspólnego przeciwnika, poza globalną elitą, kryje się coś bardzo potężnego, złowrogiego ……. wróg jest jeden zidentyfikowany, zunifikowany.”

    Pomijając aspekty ludzkiego myślenia, które zależne są od intencji, świadomości, postrzegania otaczającego świata, przekonań, nawyków i towarzyszących mu emocji etc. zastanawiam się nad myślowym algorytmem o nazwie WRÓG ?

    W świetle powyższego Twojego rozumowania wyciągnąć można właściwie jeden wniosek :
    Żyjemy w wariatkowie, żyjemy w idiotycznym, negatywnie zorientownym świecie, którego najprawdopodobniej stworzył jakiś bezmyślny Demiurg skoro mamy wrogów, którzy chcą nas zniszczyć !
    Wydaje się, że Twoja współpraca z J.Rajską i Jackiem nie przyniosła jednak większych świadomościowo efektów ?
    skoro w sposób jawny imputujesz sobie samemu w swoim ”umyśle” – wrogów!
    Powołam się w tym momencie na słowa samej J.Rajskiej, która rzekła i są to słowa prawdziwe -”świat”, czyli środowisko Ziemia jest odbiciem ludzkiej świadomości… No cóż, jeżeli chcesz sobie tworzyć wrogów to sobie twórz ! Zgodnie z zasadą – jaka przyczyna taki skutek. Więc jak czynisz i tworzysz, tak będziesz miał. Twój świat jest odbiciem Twojej świadomości i zarazem Twoim horyzontem zdarzeń. A w kontekście o tego o czym mowa – wiary, a nie zrozumienia dziejących się procesów i przyrównywania ich do społecznych myślokształtów typu wróg.

    Jak informowałem już Anitę ok. 20 sierpnia jestem w Poznaniu, następnie w Gdańsku.Chcę się z Wami ( Tobą, Anitą, J.Rajską i J.Czapiewskim ) osobiście spotkać celem precyzyjnego ustalenia wspólnych celów i zdań. Nie interesują mnie iluzje i projekcje typu wróg i inny społeczny słowotok. Interesuje mnie, to co nawet forumowicze na http://www.wolnaludzkosc.pl piszą- naszym celem jest – zrozumienie…. A, więc do zaobaczenia w Poznaniu….
    Astre

  16. Sabrina pisze:

    Wspaniale🙂. O to właśnie chodzi🙂. Cieszę się, że doszliście do porozumienia🙂.

  17. ada pisze:

    Zarówno davidicke.pl jak i wolna ludzkość zrobiły i robią wiele dobrego,aby przebudzić świadomość
    ludzi śpiących w matrixie.Współpracą i wspólnym wysiłkiem można WSZYSTKO osiągnąć.
    Wielki szacunek i podziękowania oraz gratulacje z okazji pojednania.Tak trzymać!

  18. Tangerine pisze:

    super, chłopaki! nie wiecie nawet jak się cieszę czytając to🙂

  19. redmuluc pisze:

    Podpisuję się rękami i nogami. Mamy wspólnego wroga z kłami pazurami w przenośni i dosłownie, dla którego jesteśmy tylko zwyczajnym mięsem. To co nastąpiło wcale nie oznacza że się zgadzam z tym i owym …bo to i owo to tylko terminy …które są bez znaczenia wobec tego z czym przyjdzie nam się zmierzyć. O różnicach, ideologiach, teoriach…można pogadać sobie przy piwie i się pokłócić…i nie powinno to mieć wpływu na to co najważniejsze. Nie może dojść do sytuacji w której będziemy się kłócić kto w jakim stanie umysłu ma umrzeć bo jego filozofia jest lepsza i go „uwolni”
    …tak naprawdę to było zwykłe spotkanie w niezwykłym miejscu. I to nie ma dotyczyć tylko mnie ale i innych portali i mam nadzieję że to zrozumieją…bo są tacy co tego nie rozumieją prowadząc własny folwark dla sławy czy pieniędzy.

    Pozdrawiam…

    tak po prostu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s