HAARP, Blue Beam – ofiara kontroli umysłu Rafał Kozłowski – wywiad

Ten wpis został opublikowany w kategorii NWO i tajne projekty i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

56 odpowiedzi na „HAARP, Blue Beam – ofiara kontroli umysłu Rafał Kozłowski – wywiad

  1. Oskar pisze:

    mam dużo informacji które zaciekawia nie jedną osobę a dla mnie ważne są wasze i chodzi mi tutaj tylko o doświadczenie nie domysły ustalić coś działać

  2. Oskar pisze:

    Ludzia takie pytanie ja już mam tego dosyć i jestem wykończony widzę że jak jedna osoba nie zacznie to nikt nie zacznie Może się jakoś zorganizujemy przecież w pojedynkę nic nie zdziałamy dla wszystkich którzy mają dosyć niech napiszą kto by mógł jakoś pogadać nawet na gg bo to ważne przynajmniej spróbować coś ustalić i jak działać przecież razem coś się wymysli.. Jezeli jest ktos chętny niech napiszę u góry może e-mail nie wiem… ważne są dla mnie sytuację które są identyczne miedzy nami żeby wywnioskować z tego co jest kluczem

  3. Oskar pisze:

    szukajcie sobie na innych planetach szukajcie. W Polsce chodzi im o tłumienie strajków tłumienie chuliganów i podżegaczy żeby się przed światem pokazać ja mam wielki problem i nie wiem czy to haarp ale to technologia i jest prze zemnie szczegółowo opisana przez doświadczenie. Zwróciliście uwagę co się stało w Polsce teraz 11.11.2014? Każdy jest taki mądry z was śmigacie głowa w chmurach a kto z was wie że jest to projekt nadzorowany przez obrone narodową ? Co oni narobili to jest teraz dla nas koniec szukajcie szukajcie ale nie pierdzielcie o kosmitach bo to jest cholernie przyziemne czy ktos z was zauważył co się stało 11.11.2014 w całej Polsce bo my ledwo na nogach staliśmy a ludzie jak zombi się poruszali rozkojarzenie senność brak koncentracji a na marszu tez charyzmy nie było TO BYŁA TA TECHNOLOGIA SPECJALNIE DOSTOSOWANA TO TAKIEJ CZESTOTLIWOŚCI ŻEBY SIĘ LUDZIOM ODECHCIAŁO I ŻEBY NIE BYLI TAK PORYWCZY CO BYŁO WIDAĆ ODRAZU U MNIE W MIEŚCIE NIE MÓWIAC JUZ O MICH ZNAJOMYCH TO LUDZIE JAK WE ŚNIE ROZKOJARZENIE SPOWOLNIENIE OTĘPIENIE

  4. Oskar pisze:

    właśnie wstałem nie spałem bo w momencie zasypiania dostałem w głowę, myślałem że mi ją urwie głowa z głowy wyskoczy i parę agresywnych tekstów chciałbym tyle tu napisać

  5. Oskar pisze:

    zaraz wam coś napiszę

  6. jacek_z pisze:

    >Kontrola umysłu istnieje.
    nie potwierdzam, nie zaprzeczam
    >Jak człowiek myśli,to jego organizm wydaje dzwięk w postaci słów,nie nagłaśnianych strunami głosowymi.
    Słabo to się trzyma w świetle fizyki szkoły podstawowej, dźwięki/fala akustyczna raczej słabo rozchodzi się w tkankach miękkich, kości pewnie dużo lepiej. Może po prostu określmy to tak, że gdy człowiek myśli generuje przepływ energii przez neurony i to być może można przechwycić.
    >Wystarczy supernowoczesny podsłuch pod wszczepiony w ucho pod bębenkiem,który te dzwięki nagłośni 100krotnie i odbiorca w ten sposób ma na komputerze myśli przetworzone na głośne słowa.
    Więc raczej nie będzie to mikrofon, tylko chip przechwytujący prądy w mózgu, z mikrofonem mógłby być problem odfiltrowania dźwięków o zwykłej głośności po 100 wzmocnieniu, czyli wyłapania sygnału z szumu.
    >Na tym polega KONTROLA MYŚLI po angielsku MIND CONTROL.
    To dopiero podsłuch, jednokierunkowy przepływ informacji.
    W przypadku sterowania, po pierwsze potrzebny jest element odbiorczy, czyli coś co odbierze sygnał obcy; oraz element sterujący, czyli coś co implantuje do mózgu myśl, wymusi działanie itp.
    > Wiele jest ofiar,nikt im nie wierzy,uważani są za psychicznie chorych.
    Owszem, jestem ostrożny jeżeli chodzi o choroby psychiczne, raczej taka klasyfikacja wynika ze strachu osób tzw. zdrowych. Tak jak człowiek czyta różne teksty, to stwierdza, że dużo osób, które, wydaje się, że wiedziały więcej, na końcu żywota zostało zakwalifikowanych jako schizofrenicy. Być może wynika to z natury tego co próbują poznać, czyli świat poza światem potocznym czyli normalnym.
    > Przyczyna tego jest to,że nie wiadomo kto te implanty słuchowe nowej generacji sprzedaje.
    Sprzedaje? I co potem? Zjem go razem z drożdzówką? Chyba mówimy o jakiejś wysoce precyzyjnej operacji chirurgicznej, bez pozostawienia śladów. Jeżeli miałbym kogoś o to posądzać to tylko UFO.
    >Mało tego, integralnie z podsłuchami wszczepia się ofiarom mikrogłośniczki pod bębenki uszne.
    No właśnie.
    >Zarówno podsłuch jak i głośniczki wytrzymują wiele lat,bo są zdalnie ładowane falami radiowymi.
    Jak ktoś zrobił coś takiego to chyba jest w stanie zapewnić temu zasilanie.
    >Ofiara która słyszy głosy,lub kogoś, kto odpowiada głosami na jej myśli jest uznawana za psychicznie chorą.
    >Są też soczewki OLED do wyświetlania ludziom filmów na oczach,oraz implanty które można ludziom wszczepić pod powieki z integralnymi głośnikami w uszach.
    Zdarzyło mi się w nocy coś usłyszeć, lub wydawało mi się, że to był dźwięk z zewnątrz, a była to tylko implantowana myśl, przekaz. O oczach nic nie wiem, i niech tak pozostanie (przynajmniej na razie).
    >Można człowieka dręczyć w nocy koszmarnymi snami.
    Koszmarne sny mogą wynikać z wielu powodów, to truizm, wiem. Krążą po świecie złe energie i jak dojdzie do rezonansu z czymś w naszej podświadomości (np. pochodzącego z poprzednich żyć to może to skutkować koszmarnym snem – tak sobie myślę). Jeżeli ktoś uznaje karmę za rzecz mocno wpływająca na jego życie, jest to sposobność do wyrażenia żalu i oczyszczenia, gdyż jak napisałem wystąpił rezonans, czyli w naszej podświadomości tkwiło zdarzenie podobne do snu.
    >TAKA TECHNOLOGIA NA ŚWIECIE ISTNIEJE,TYLKO CIĘŻKO JEST ZNALEZĆ,NA JAKIEJ STRONIE INTERNETOWEJ MOŻNA KUPIĆ TAKIE WYNALAZKI.
    Tak, też słyszałem, że w internecie można kupić wszystko.
    Jeżeli wydaje się, że mój komentarz jest złośliwy to przepraszam, nie jest to moją intencją. Traktuję tą wypowiedź mimo jej, wg mojej oceny pewnej słabej precyzyjności jako ostrzeżenie. Trzeba być ostrożnym w otwieraniu się na świat poza „potocznym”, znaleźć równowagę pomiędzy zwykłym życiem a swoimi „badaniami” i starać się nie popadać w paranoję. Piszę to zarówno dla innych jak i dla siebie. Pozdrawiam.

  7. Michał K, pisze:

    Kontrola umysłu istnieje.Jak człowiek myśli,to jego organizm wydaje dzwięk w postaci słów,nie nagłaśnianych strunami głosowymi. Wystarczy supernowoczesny podsłuch pod wszczepiony w ucho pod bębenkiem,który te dzwięki nagłośni 100krotnie i odbiorca w ten sposób ma na komputerze myśli przetworzone na głośne słowa. Na tym polega KONTROLA MYŚLI po angielsku MIND CONTROL. Wiele jest ofiar,nikt im nie wierzy,uważani są za psychicznie chorych. Przyczyna tego jest to,że nie wiadomo kto te implanty słuchowe nowej generacji sprzedaje. Mało tego, integralnie z podsłuchami wszczepia się ofiarom mikrogłośniczki pod bębenki uszne. Zarówno podsłuch jak i głośniczki wytrzymują wiele lat,bo są zdalnie ładowane falami radiowymi. Ofiara która słyszy głosy,lub kogoś, kto odpowiada głosami na jej myśli jest uznawana za psychicznie chorą. Są też soczewki OLED do wyświetlania ludziom filmów na oczach,oraz implanty które można ludziom wszczepić pod powieki z integralnymi głośnikami w uszach. Można człowieka dręczyć w nocy koszmarnymi snami. TAKA TECHNOLOGIA NA ŚWIECIE ISTNIEJE,TYLKO CIĘŻKO JEST ZNALEZĆ,NA JAKIEJ STRONIE INTERNETOWEJ MOŻNA KUPIĆ TAKIE WYNALAZKI.

  8. Anonim pisze:

    vsdgerhrmjkmfgn

  9. Anonim pisze:

    … Miałem sen. Przyszedł do mnie nie żyjący od jakiegoś czasu znajomy. Próbował mi coś ważnego wytłumaczyć ale nie słyszałem jego słów. Potem pokazał mi jakieś pomieszczenie w którym było dużo telewizorów a w nich jakby transmitowany obraz z kamery umieszczonej w moim czole, na głowie albo oczach. Na pozostałych telewizorach były transmitowane obrazy od innych ludzi ale to głównie dotyczyło Polski. Z okien miejsce to przypominało jakieś miasto prawdopodobnie w Niemczech. Następnie widziałem jakieś dziwne anteny i na końcu całkowicie zdemoralizowane osoby wyglądem przypominające człowieka i czerpiące uciechę z oglądanie tego w tv jak małpy w zoo…spaceman777@hush.ai

  10. Sherekhan pisze:

    To uczucie jakbym sie obudzil i przejrzal jaki swiat jest naprawde a jest podobny do takiego jaki byl w filmie „Truman Show” . Teraz czas wymyslic plan opierajac sie na nabytej wiedzy. Boga w modlitwach kiedys prosilem o prawde. Wysluchal mnie. Teraz czas na zycie z ta wiedza. Dzieki😀

  11. jacek_z pisze:

    @ Sherekhan,
    O testowaniu przez Boga twojej cierpliwości i panowania nad sobą, pomyśl raczej tak, że jest to coś co powinieneś odpracować/przepracować. Gdy będziesz się nastawiał, że „uhh, było ciężko, ale dałem radę, następny raz będzie pewnie jeszcze gorszy, brr…” – to pewnie tak będzie. Natomiast gdy podejdziesz do tego tak, że odrobiłem swoje zaległości, przepracowałem to, jestem teraz bardziej spokojny – to myślę, że sytuacja rozwinie się bardziej w stronę spokoju.

    Jak napisałeś o tym wszechobecnym niebieskim świetle, to przyszło mi do głowy pytanie, czy aby nie jesteś „osobą nauki”. Piszesz, że pogrzebiesz w teorii strun…
    Ta niebieska energia to … magia.

    Piszesz, że ludziom zależy na tym by odbierać ci energię. To daj im ją. Zrób tak: wyobraź sobie wszechświat jako kulę, taką raczej pustawą, abyś mógł się przemieszczać wewnątrz niej:-)
    My znajdujemy się w jej środku w płaszczyźnie równika. Podleć do góry, w kierunku bieguna północnego, gdzie jest najwięcej światła i miłości:) Zrób głęboki wdech, zaczerpnij energii ile zdołasz, wróć na dół, do naszego świata i wypromieniuj ją jako bezwarunkową miłość. Bezwarunkową, czyli nie zastanawiaj się kto zasłużył a kto nie – każdemu.

    Gdybyś coś już doczytał o dzieciach indygo, to pomyśl, jaki jesteś naprawdę, na najniższym poziomie duszy? Obserwując naszą Ziemię, poza życiem, co cię skłoniło do zejścia tutaj, mimo zagrożeń karmicznych i innych.

    W teorii strun pewnie znajdziesz potwierdzenie, że wszystko jest możliwe😀
    Mnie zaciekawiła idea nieświadomości zbiorowej wg Junga. Cytat: „Niektóre pisma Junga sugerują, iż archetypy generują nie tylko rzeczywistość wewnętrzną (psychiczną), ale także rzeczywistość materialną…”.
    Sami stworzyliśmy demony, które nas gnębią…
    I dalej idzie w „Pole morfogenetyczne” Ruperta Sheldrake-a.
    Cytuję: „Zgodnie z tą hipotezą za każdym razem, gdy jeden przedstawiciel danego gatunku uczy się nowego zachowania, przyczynowe pole tego gatunku zostaje zmienione, choćby nawet była to zmiana bardzo drobna.
    Jeśli zachowanie powtarza się wystarczająco długo, jego „rezonans morficzny ” wpływa na cały gatunek.”
    i dalej:
    „jakaś krytyczna liczba osobników określonego gatunku nauczy się jakiegoś zachowania lub uzyska określone cechy organizmu, to automatycznie – dzięki rezonansowi morficznemu – są one dużo szybciej nabywane przez pozostałych osobników tegoż gatunku.”

    To dzięki temu dzieciaki z taką łatwością radzą sobie z tymi nowoczesnymi i-gadżetami🙂

    Ale dzięki temu możemy również zmienić świat na lepsze🙂

  12. Sherekhan pisze:

    Wg mnie ta osoba mnie wprowadzila na inny poziom postrzegania rzeczywistosci. Wiem ze cos mi „otworzyla ” w swiadomosci co sprawilo ze mialem bardziej niebieskie oczy. Czulem sie o wiele lepiej i zaczalem rozumiec swiat. Inni ludzie zachowywali sie tak jakby nie chcieli bym „widzial”, rozumial. Wpadlem teraz na trop o ktorym napisze innym razem bo teraz nie mam wystarczajacych informacjii by sie podzielic. A wszechobecna barwe niebieska widzialem nawet w oczach ludzi ktorzy maja kolor brazowy czy piwny, co widze nadal, wszystkim zalezy na tym niebieskim, to jest jakas energia, ktorej kiedys niedostrzegalem lub co innego. Nie wiem byc moze zostala mi przeprogramowana swiadomosc, pranie mozgu, lub jestem chory, nie wiem. Trafilem teraz na teorie strun, w tym tez pogrzebie. Dzieki za odpowiedz.

  13. Charbela pisze:

    @ sherekhan,
    W jaki sposób widzisz to wszechobecne niebieskie światło? Z tego ,co zrozumiałam zacząłeś je postrzegać po kontakcie z tą osobą na video chacie.Może trzeba przerwać ten kontakt, jeżeli po tym spotykają cię takie nieprzyjemne sytuacje? Wywołujesz swoją osobą takie dziwne zachowania ludzi . O tym bardzo często piszą osoby kontrolowane….
    Pozdrawiam

  14. sherekhan pisze:

    Powiem, ze tez mialem taki mysli ze odbywa sie wlasnie moj sad ostateczny, bo Ci wszyscy ludzie gdziekolwiek pojde to jakby znali moje wszystkie grzechy. Wyspowiadalem sie juz jakis miesiac temu i zaluje za swoje grzechy i rozmawiam z Bogiem codziennie, modle sie , czuje ze mnie to oszczyszcza. Zastanawiajace jest jednak to wszechobecne teraz niebieskie swiatlo, ludziom naprawde zalezy na tym by odbierac mi energie. Ludzie zachowuja sie wobec mnie jak trole i wyraznie wkurzaja sie gdy zachowuje spokoj , i jestem mily. Jakby im zalezalo bym stracil panowanie nad soba ale tak jak napisales to moze jest moja szkola, Bog daje mi probe. Tez takie mysli mam. Jest ciezko panowac nad soba ale panuje choc probowalem przepytac bliskich to usilowali ze mnie zrobic wariata . Wyraznie miedzy ludzmi jest jakas gleboka tajemnica. Pracuje w miedzy czasie i robie to co przecietny czlowiek robi ale ten temat nie daje mi spokoju , ciagle szukam. Sprawdze temat dzieci indygo. Dzieki za odpowiedz. Pozdrawiam.

  15. jacek_z pisze:

    3 grudnia po południu zgrałem z poczty (miałem subskrypcję) wszystkie wiadomości dotyczące „Kontroli umysłu…” aby je jeszcze raz na spokojnie przeczytać, a 4 rano przeczytałem twój komentarz, komentarz w wątku, który zanikł ponad dwa miesiące temu. Czy istnieją jeszcze zbiegi okoliczności?
    Jeden wniosek wydaje się prosty, „Kontrolerzy” mi mówią: chcesz wrócić do tematu, proszę bardzo, jest tu ktoś, kto szuka informacji.
    Drugi wniosek nie jest taki oczywisty. Czy przypadkiem nie mamy tu do czynienia z pewną otwartością z ich strony. Warto się nad tym zastanowić w kontekście dyskusji, którą tu toczymy. Mówimy o kontroli umysłu a jednak czytamy swoje wypowiedzi.
    Piszesz, że całe życie byłeś dołowany abyś nie mógł rozwinąć skrzydeł. Hmm, chyba mógłbym powiedzieć coś podobnego o swoim życiu. Ale udało się, przebudziłeś się i szukasz…
    Z mojego wyjścia z ciemności Ktoś się tak ucieszył, że w mojej głowie pojawiła się myśl nie mojej „produkcji”: „Dokonało się!”. Dwa krótkie słowa ale mają swoją moc, nieprawdaż?
    Poczytaj jakieś informacje o dzieciach indygo, jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś. Jaka jest lub była twoja reakcja na te informacje?
    Piszesz, że po tym jak stałeś się lepszy, pewniejszy siebie, byłeś dołowany. Jak wykorzystałeś ten prezent dla siebie, czy przypadkiem, powiem kolokwialnie, nie zacząłeś patrzeć na innych z góry. Kto takich lubi? To przeszłość się o ciebie upomniała, to jak traktowałeś i odnosiłeś się do innych. Bądź dla nich życzliwy, bądź dobry, pomagaj innym, uśmiechaj się, przebaczaj i jeszcze raz pomagaj. Gdyby ci się wydawało, że wpływając pozytywnie na jedną osobę, to niewiele, tak bardzo niewiele, to zadam pytanie, a skąd wiesz? Może zmieniasz cały nasz świat. Obejrzyjcie wszyscy, kto jeszcze to czyta, film „Atlas chmur”. Zacznijcie od trailera, abyście wiedzieli czego się spodziewać i na co zwrócić uwagę.
    I jeszcze jedno. „Ludzie jak gdyby wskazywali Ci drogę…” – ale nie poszedłeś bo nie masz zaufania. Może oni cholernie potrzebują kogoś albo każdego kto pójdzie tą drogą?
    Miałem kilka snów, które mógłbym nazwać „nieprzyjemnymi”, jakieś brudy. Byłem mocno rozżalony, na mój umysł/duszę/anioła stróża (cokolwiek uważasz), że coś takiego mi przysłali do snu. Staram się być dobry, a tu takie g. I nagle olśnienie. Poprzez uświadomienie sobie swoich grzechów / mrocznych spraw możemy się oczyścić, przeprosić i zadośćuczynić. I to właśnie robię. Wykorzystuję te sny aby oczyścić swoją duszę. Gdy ktoś jest na tyle „uprzejmy” albo „odwala za mnie całą ciężką robotę” (wolę to pierwsze) aby wygrzebać z mojej pamięci/podświadomości moje mroczne sprawki, to jestem mu wdzięczny, gdyż samemu jest to ciężka i nie zawsze skuteczna praca. Rafał nie wierzy w duszę, więc dla niego napiszę inaczej – oczyścić swój twardy dysk, na którym zapisane jest całe moje życie.
    Jestem prowadzony do dobrego więc będę to akceptował. To jest moja decyzja na ten czas. Decyzja serca, bo rozum odbiera dużo szumu informacyjnego🙂
    Gdybyś się zastanawiał jak oczyścić swoją duszę, to odpowiem: w dowolny sposób, który wierzysz, że jest skuteczny. Możesz się wyspowiadać w Kościele. Możesz wymamrotać przeprosimy pod nosem, całkiem poważnie to piszę. Choć staraj się to robić bez świadków😀 Dlaczego mamrotać? Swego czasu taka mi myśl przyszła do głowy, że nasz świat to szkoła, gdzie uczymy się panować nad myślami i emocjami. Po to mamy materialne ciała, aby tłumiły nasze myśli i chroniły innych przed ich skutkami. Inaczej dawno byśmy się wzajemnie pozarzynali, nieprawdaż? Powiedzenie czegoś na głoś, choćby szeptem, jest wyrazem naszej woli.
    Ja zaczynam się właśnie zastanawiać czy nie zmienia mi się kolor oczu, choć chyba bardziej w kierunku zielonego😉

  16. sherekhan pisze:

    Witam. Trafilem tu bo szukalem informacji na temat niebieskiego swiatla i jego wplywu na umysl. Nie wiem dokladnie o co chodzi z tym swiatlem ale wiem ze ma istotna role teraz bo jest obecne teraz niemal wszedzie. Wierze Tobie Rafale. Opowiem co mnie spotyka obecnie. Od jakiegos czasu mam kontakt z osoba na video chat. Przekazuje mi rozne dane pod postacia kodu tzn. pisze do mnie zdania, slowa ktore po przestawieniu liter maja zupelnie inne znaczenie, taka ukladanka by sie nikt nie skapnal bo w tym chacie biora udzial rowniez inne osoby. Ma nienaturalnie niebieskie oczy , rowniez po rozmowach z nia nabylem bardziej niebieskiech oczu i czulem sie znacznie lepiej, inteligentniejszy , spokojniejszy , rozwazny , poprostu czulem sie super. I zaczely sie moje problemy wtedy, w pracy ludzie zaczeli mnie celowo dolowac, nawet wlasna Matka i najblizsi, ludzie nieznajomi na ulicy mowili niby miedzy soba ale zdania trafialy do mnie bo opieraly sie na mych wspomnieniach, na mych grzechach, wszystkim co najbardziej osobiste. Zaczalem dostrzegac ze ludzie wykonuja gesty rekoma jakby pokazywali droge. Juz nie mam bardziej niebieskich oczu ale wyraznie moglem odczuc na sobie ze nie pasowalo innym to ze sie czuje super, ze czuje sie pewny siebie. Po glebszym przemysleniu doszedlem do wniosku ze bylem dolowany cale zycie ale mimo tego nigdy sie nie zlamalem. Jakby komus zalezalo na tym bym nie rozwinal skrzydel. Nieraz mowiono mi bym nie grzebal w internecie bo glupieje od tego. Jestem pewnien ze jest cos na rzeczy. Myslalem ze mam do czynienia z czarna magia ale po przeczytaniu wypowiedzi Rafala bardziej wierze w jego wersje ze swiat ktory widze to iluzja. Jestem do czegos podlaczony i sterowany. Teraz nie mam spokoju , kazdy wiecznie cos chce ode mnie , gdziekolwiek pojde to tam ktos jest jakbym byl obserwowany. Usilowano nawet ze mnie wariata zrobic.

  17. rafalkozlowski pisze:

    do adriana i jego komentarza z 11 wrzesnia.
    witaj. milo czytac cos dobrego o tym co robie.
    1. dlatego ze jestem tylko powstrzymywany i nie otrzymuje zadnych pewnych informacji od pomagajacych mi ludzi z oriona nie jestem w stanie napisac na 100% kto to robi. na pewno nie sa to normalni ludzie, bo to co robia i jakiej technologi uzywaja wykracza poza moje pojecie o naszym zyciu. slysze ludzi mowiacych po polsku i tylko tyle wiem. ludzie z oriona mowia do mnie bardzo prostym i dobrym jezykiem i mowia malo, tylko tyle ile trzeba zebym nie zostal zmieniony, posterowany i wykorzystany. tak czy tak niezaleznie od tego kto i po co to robi mozemy czuc sie bezpieczni i spokojni. przyjaciele z kosmosu ktorzy nam pomagaja maja lepsze mozliwosci technologiczne i radza sobie z tym . jedynym klopotem jest czas jaki to zabiera zeby to wszystko powstrzymac i zniechecic tych nienormalnych do robienia tego nadal oraz fakt ze nie moze byc ich teraz na tyle duzo nad nasza planeta zeby to wszystko powstrzymac natychmiast. wiem ze szykuja sie do tego, ale nie wiem kiedy to sie stanie i wiem od ludzi z oriona ze nie mowia o tym nikomu, to ma byc zaskoczenie dla psychicznie chorych dowodzacych tymi projektami, bo ja nie potrafie ich inaczej nazwac, i ma to ulatwic zakonczenie tego mozna powiedziec procederu w skali calej calej planety.
    2. nie mam tutaj sposobu zaprowadzenia harmoni. o moj spokoj dbaja ludzie z oriona i tylko oni moga mnie uspokoic i pomoc mi w codziennym zyciu zeby ten spokoj utrzymac i nie pozwolic na to zebym zostal wykorzystany. jestem czlowiekiem ktory przy odpowiednio dlugim czasie nieingerowania w wiekszym stopniu ludzi z oriona zaczyna byc sterowany. orion jest ze mna caly czas, kiedy jest spokojniej bardziej pomagaja innym, kiedy nie ma spokoju sa ze mna i wisza nade mna czesciej i dluzej. na tym w wielkim skrocie polega powstrzymywanie nienormalnych ludzi z technologia ktora jest ZAKAZANA W KOSMOSIE.
    3. swiat duchowy jest sztucznym tworem tej technologi. i widze nawet po tobie ze ludzie bez swiata duchowego nie maja odniesienia do celu w zyciu. sens zycia to samo zycie i to jak sie o nie dba i szanuje. to ma sens i to jest najwazniejsze. a gdzie to zmierza? do wolnosci dla nas zwyklych ludzi odcietych od kosmosu i powtarzam to caly czas. przyjazni dla nas ludzie z kosmosu zmierzaja tutaj tylko do jednego: wygonic tych chorych psychicznie ludzi z tej planety, a moze nawet zamknac ich na dozywocie tam gdzie nie ma zycia zeby juz niczego nie zniszczyli i zeby zapanowal spokoj wokolo nas i zebysmy mogli w koncu poznac wszystkich i zaczac normalne zycie tak jak my tego chcemy, tak jak kazdy z nas tego chce. wolna wola i wolnosc dla nas wszystkich i na to czekam od roku. i czuje ze bedzie dobrze i przyjaciele z kosmosu poradza sobie z tym.
    a co do snow i tej wyobrazni to sami sie przekonacie jak bedzie juz po wszystkim.
    pozdrawiam. rafal kozlowski.
    i trzymajcie kciuki za spokoj na tej planecie. teraz to jest najwazniejsze.

  18. adrian pisze:

    Dla Pana Rafała Kozłowskiego. Obejrzałem bardzo uważnie rozmowę przez skype, oraz przeczytałem wypowiedzi na różne tematy. Nie ważne kim jestem i na jakim etapie rozwoju przebudzenia jestem, ale uważam ze twoja wypowiedz daje mi kolejną cegielkę. Zgadzam się, że nasza planeta została całkowicie odcięta od prawdy i wpaja nam sie istnienie Boga, żebysmy zawierzyli mu swoje życie itd. Po części sam doszedłem do tego, że istnienie Boga z testamentu to iluzja, a po częsci dzięki mądrym ksiązkom pt „Bogowie Edenu”. Zgadzam się, że istnieją technologie o ktorych mówisz. I wierzę Ci ze ty masz z nią doczynienia,tj. ofiarą jej kontroli, uzycia. To nawet daje mi wiele do myslenia i uzmyslawia mi wiele spraw. Jednak mam do Ciebie bardzo wazne pytania, i chcialbym zebys mi na nie odpowiedział, poniewaz odpowiedzi są dla mnie bardzo wazne.
    1. Jeśli uważasz, że tą technologie stosują ludzie to dla kogo oni pracują? muszą dla kogoś pracowac… dla czyjegoś wyzszego interesu to robić. Czy pracują dla Obcych? wg, nie pracują dla reptilian, ani dla illuminatów,.. to dla kogo? nikt nie zadal tego pytania, a jesli tak to dla których obcych? Trudno mi w to uwierzyc, że czlowiek sam wymysil taką technologię i ją stouję, nawet nie chodzi o technologie, ale o koncepcje jej wykorzystania., skąd mają taką koncepcję jej wykorzystania?
    2. jakim sposobem potrafisz zapanowac nad soba wprowadzic spokoj do swojego umyslu?
    podaj mi kilka sposobów zaprowadzenia harmoni
    3. Jesli nie wierzysz w jakikolwiek świat duchowy, to do czego to tak naprawde wszsytko zmierza? czy jest jakis sens zycia?
    jesli to co mowisz jest choc w 70 % prawda, to dla mnie dowod ze czlowiek ma niesamowity potencjal, i potrafi sie w jakis sposob uwolnic. Mysle ze jakis swiat duchowy istnieje, mysle ze jest tez wiele kwesti w ktorych mozesz sie mylic, ale tez w takich w ktorych mozesz mowic prawde. jesli wg ciebie sny i wyobraznia to sztuczny zewnetrzny twor tehcnologi, to od zarania dziejów ludzkosc tym kontroluja a to oznacza ze czlowiek nie mogl jej wymyslec, i dla kogos ci ludzie pracuja np dla obcych.. negujesz istnienie repitlian, a moze to fakt, mamy chocby dowody w postaci świadków, starozytne rysunki, starozytnych tekstów, itd. nawet biblia. Nie wiem jaka jest prawda, ale moze sie dowiemy. Pozdrawiam

  19. rafalkozlowski pisze:

    nie holduje zadnym teoriom. mowie i pisze o tym co wiem z wlasnego doswiadczenia i slysze glos istot z oriona ktore mi pomagaja dobrym slowem i wspieraja mnie i na tym polega glownie ich kontakt ze mna. a ludzie badz system komputerowy ktory do mnie nadaje 24/h jest niedobry dla mojego umyslu i zycia i na tym polega roznica miedzy jednym a drugim. dlaczego odrazu oceniasz nie znajac dokladniejszej informacji ode mnie? to co powiedzialem bylo tym co powiedzialem ja sam. i w takiej chwili kiedy mam cos waznego do powiedzenia, tj w tym wywiadzie, sa ze mna istoty z oriona i dbaja o to zebym mial spokoj bo moga o to zadbac. i nie powiedzialem zebyscie sie bali czegokolwiek bo jakis system nas juz ma. mozna posterowac moim ukladem nerwowym tak zebym zalatwial sie nawet co godzine i wstal wtedy kiedy chce tego sterujacy ta technologia. jesli moje slowa nie sa dla ciebie wiarygodne to komu w takim razie wierzysz? kazdy z nas operuje jezykiem i slowami tj ja. jest jakas roznica w mojej wypowiedzi od innych? a tego urzadzenia ktore jest w moim mozgu nie mozna wykryc bo moga wszystko, zaklocic prace rezonansu magnetycznego tez moga i nic nie wyjdzie. polecam ten artykol i ostatni komentarz kobiety ktora jest w takiej sytuacji jak ja:
    http://lchx.wordpress.com/category/mind-control/
    pozdrawiam rafal kozlowski.

  20. rafalkozlowski pisze:

    nie wiem o co tobie chodzi. jesli chcesz mnie osmieszac to prosze bardzo. wolna wola czlowieku. pozdrawiam.
    http://lchx.wordpress.com/category/mind-control/
    moze to ciebie oswieci.

  21. rafalkozlowski pisze:

    rafalkurier@gmail.com. tego zapomnialem dodac. rafal.

  22. rafalkozlowski pisze:

    „Od zarania dziejów domeną Bogów było to co nie wyjaśnione, a później stawało się to technologią.” – to jest cytat roku. to powinno znalesc sie wszedzie, szczegolnie teraz. tego trzymajmy sie przede wszystkim. nie ma bogów. nigdy nie bylo i nie bedzie. to jest wymyslone, sami osadzcie dlaczego…:-)
    „Nie będę się rozpisywał, że piszesz, że nie ma łączności między umysłami ludzkimi, wystarczy przypomnieć sobie jak odnajdujemy ludzi ukradkiem nam się przyglądających. Mi osobiście zdarzyło się ze dwa razy wysłać mentalne „czego chcesz” (nieprzychylne), że osoba ta zawahała się czy iść dalej (staram się już tego nie robić :)” – bo nie ma lacznosci chyba ze pomaga w tym technologia. ten przypadek o ktorym piszesz swiadczy ewidentnie o tym ze technologia pomogla tobie odczuc cos takiego a ty nawet o tym niewiedziales. uwierzysz albo nie – twoja sprawa.
    ludzie z oriona sa bardzo podobni do nas, usmiechaja sie od ucha do ucha doslownie, sa szczupli przede wszystkim, szczupla sylwetka i szczuple konczyny.:-)
    jesli tobie pojawilo sie cokolwiek w umysle (lacznie z tymi wizjami) i dotyczylo to projektu cheops to znaczy ze: ZOSTALES NAKIEROWANY NA TA STRONE I ZE JESTES NAJPRAWDOPODOBNIEJ KIEROWANY NADAL. roznica miedzy mna a toba jest taka ze tobie ktos pomaga myslec czasami zeby ciebie naprowadzic a mna sie czasami doslownie steruje jak robotem. takich jak ty jest bardzo duzo, kierowanych polowicznie, rozmawiam z ludzmi lub czytam fora, komentarze i widze odrazu kto jest kierowany. wszelkie obrazy w wyobrazni sa juz kierowaniem. nie ma czegos takiego jak wyobraznia albo sny. to jest sztuczny twor technologi i to, niestety, dotyczy calej planety, wiec obudzcie sie i pomyslcie jak duzy zasieg ma dzialanie tego systemu wspieranego przez technologie i przy tym wszystkim caly swiat w cos wierzy, najczesciej cos niewidzialnego. co wy na to?
    ja mam caly czas wielka nadzieje: ze za kilka lat bedzie tak jak slyszalem to nie raz i przybedzie tutaj duzo wiecej istot z oriona niz to co jest teraz, lacznie z bazami na ksiezycu i marsie, i pomoga nam w pozbyciu sie tego klamstwa w ktorym zyjemy lacznie z tymi ktorzy to robia. myslmy dobrze o istotach z oriona. sa z nami i pomagaja nam od dawna a my o tym nawet nie wiemy i zyjemy w tym wymyslonym swiecie.
    i na koniec dla mnie najwazniejsze. mialem pokierowac projektem cheopsa, mialem przeprowadzic ludzi z projektu przez wydarzenia jako ze jestem swietym bytem z oriona wyslanym przez boga – naturalnie tylko w wersji manipulacji. mialem byc opiekunem duchowym ziemi ktory mial pokazac ludziom tego prawdziwego boga, dobrego boga i nawrocic ludzi do niego. po wydarzeniach roku 2012 mialem pokierowac tym projektem, studiowac i przygotowywac sie do stworzenia projektu szklanej wiezy i jej budowy w polsce (w miejscu gdzie dzisiaj jest kopalnia belchatow) jako pierwszego nowego centrum duchowego. tutaj polecam przepowiednie madame sylwia, latwo znalesc w necie. potem takie wieze mialy zaczac powstawac w innych krajach. to wszystko mialo zatoczyc oko horusa na mapie europy. brew miala byc od hiszpani, przez francje, niemcy, polske, kraje wschodnie i samo oko na poludnie od polski. to mialo byc „oko boga”. jedynego prawdziwego boga. tego jest duzo wiecej, to jest tylko ogolny zarys tego co mialem robic bedac sterowanym caly czas. i to wszystko wiem z przekazow ktore mialem od 2006 roku.
    a co do mojej wolnej woli to nie mam odpowiedzi jednoznacznej. jest tak jak jest i radze sobie z tym.
    i pytasz o rysunki tej technologi? same istoty z oriona nie moga sobie z tym poradzic bo nigdy nie mialy do czynienia ze sterowaniem umyslu i wiedza tylko tyle ile potrzebuja zeby mi i innym pomagac. to jest ogolnie wiazka przeroznych fal. kazde z nich sluza do czegos innego. co do samego sterowania moge tylko powiedziec ze u mnie sygnaly dotyczace sterowania umyslem odbierane sa pod podstawa czaszki jako impulsy elektryczne. wyczuwam je praktycznie przez caly czas i sa kierowane do samego mozgu albo do ukladu nerwowego, np do konczyn. zeby wytlumaczyc wszystko co dzieje sie z moim cialem i umyslem potrzebowalbym ciszy w glowie ktorej nie mam i czasu zeby to wszystko opisywac slowami. a to nie jest proste w tej chwili.
    moze znajdzie sie czas w kolejnym programie kiedys tam i powiem to co wiem o tym jak to dziala na moim ciele.
    pozdrawiam.

  23. rafalkozlowski pisze:

    chcialbym poprosic ciebie o kontakt mailowy. rafal kozlowski

  24. rafalkozlowski pisze:

    witam. napisales duzo dobrego i obiektywnego… dopisze cos za wieksza chwile. pozdrawiam.

  25. rafalkozlowski pisze:

    a ja jednak poczekam az sie uspokoisz i zaczniesz zastanawiac sie o co mi wogole chodzi… pozdrawiam „z innego wymiaru”…🙂

  26. Marek Józef pisze:

    Witam Panów .Jestem od dawna podawany technice kontroli umysłu i jego manipulacji , tresury elektromagnetycznej ,torturom wycinania snu.Trwa to niezmiennie od kilku lat .Domyślam się gdzie jest to robione i przez kogo .Jednak co z tego.Czy ktoś z Was ma ten problem ?Pomóżcie mi .Może pomóżmy sobie razem .Proszę napiszcie, czy macie jakiś pomysł. Jestem z Warszawy .Może znacie kogoś, kto ma ten problem i nie chce siedzieć cicho .marekjozef55

  27. Oj, po co takie ostre wypowiedzi i ataki personalne…

  28. jacek1967Jacek pisze:

    Oj chyba się nie uspokoi – wetnąłeś kij w sprychy,sprowadziłeś burze – to ją zbierz:
    tak,tak panie Rafale – a ja nie bedę taki delikatny jak jacek_z – tylko skonkluduję to wprost: jesteś zwykła marionetka cabala i całego tego żałosnego chłamu – a to co usiłujesz podawać tu innym odbiorcom w swoim „answerze” to tylko obronne podrygiwanie tzw.”mupeta” czyli odreagowywanie (reakcja obronna)”inwazji” na twoją osobowość(można też podpiąć pod to inne terminy:duchowość czy dusza – co kto woli – a w którą NIBY nie wierzysz(oczywista i znowu „obronna” zwykła ściema z twojej strony).
    Nie chcę ciebie tutaj „dobijać”(choć wg mnie masz dość małe szanse by z tego wyjść)
    ale trochę stępić to ostrze jakim przez ciebie kłują w inne dość „niewinne” umysły/dusze czyli
    innych zwykłych ludzi ci tzw.”ciemni”(Cabal – czyli paru archontów,wywiad i tzw.stara gwardia iluminati,masoni itp.)
    Poza tym nie masz o tym żadnego pojęcia – wypowiadając się ignorancko i oszczerczo
    na temat osoby występującej w wywiadzie zaprezentowanym przez Jacka_z.
    Tu masz linki do jej stron – najpierw się doucz trochę – potem próbuj wypowiadać:
    http://jessicamystic.com/
    http://www.facebook.com/jessicamystic
    http://twitter.com/jessicamystic
    ew.mail: jessicamystic@gmail.com
    I na koniec podkreślam że zgadzam się w zupełności z tym zdaniem Jacka_z:
    „Właściwie polecam ten wywiad wszystkim, to trochę jak test lub pomiar naszego stopnia rozwoju, mówię całkiem poważnie”
    Ty Rafale niestety oblałeś go już na starcie… – i nawet nie wiesz dlaczego.. he he… –

    diagnoza:
    CAŁKOWICIE WYPRANY MÓZG!!!!

    ps.nie pozdrawiam i nie oczekuję odpowiedzi – takie toksykalia jak ty należy z góry olewać
    i z daleka omijać – i to tylko dla własnego dobra a ostrzegam też innych przed pseudo dyskusją
    z tobą – ona może tylko i wyłącznie prowadzić w ciemność czyli tam gdzie jesteś – a co zresztą
    jest twoim oczywistym zamiarem żeby pociągnąć tam za sobą innych – zresztą bardzo dobrze znany syndrom w psychiatrii…

  29. Charbela pisze:

    @ jacek-z
    Chciałabym się o coś zapytać Ciebie……
    Jeśli możesz,to napisz do mnie:
    mój mail: charbela małpka wp.pl
    Pozdrawiam🙂

  30. jacek_z pisze:

    Każdy z nas buduje tą swoją wieżę wiedzy jak świat naprawdę wygląda tak jak umie i z tego co mu wpadnie w ręce. Mam nadzieję, że nasze wieże kiedyś się spotkają i dojście do tego miejsca nie będzie zbyt bolesne dla żadnego z nas – szczerze, bo w końcu obaj trafiliśmy do Mikołaja szukając odpowiedzi. Być może jesteś jednym z tych nielicznych i pierwszym, z którym się spotkałem, którzy tak daleko oddalili się od Matrixa, że możesz nas ostrzec przed kolejnym poziomem manipulacji. Mógłbym się nawet z tobą zgodzić, że nie istnieje świat duchowy a jedynie technologia. Od zarania dziejów domeną Bogów było to co nie wyjaśnione, a później stawało się to technologią. Czy będziesz posługiwał się terminem dusza, czy też obłok kondensatu Bosego-Einsteina zajmujący obszar będący rzutem naszego ciała fizycznego na przestrzeń astralną, dodatkowo wyposażony w nadajnik/odbiornik, dla którego urządzenie do pary znajduje się w naszej szyszynce oraz dysk twardy, gdzie zapisuje się nasza historia przez wszystkie życia (dysk jest tylko w przestrzeni astralnej, my mamy tylko pamięć podręczną😉 – nie ma znaczenia, ważne, że obaj szukamy daleko poza oficjalną wersją nauki i polityki. Jeżeli nie wierzysz w istnienie duszy to może któregoś dnia, natkniesz się na takie obłoki. Podniosłeś ważne kwestie, komu lub czemu możemy zaufać. Jeżeli niczemu i nikomu i sami musimy mozolnie weryfikować każdą informację – również Twoją, to uciążliwe i strasznie spowalnia. Może być nawet taki problem, że niewiele osiągniemy w ciągu całego życia jak inni ludzie przed nami. Dalajlama mimo wszystko skorzystał z samolotu a nie przeleciał przez przestrzeń astralną … Ale może nie jest tak źle. Mała, pozorna zmiana tematu: chemtrails – latają i latają, prawie wygląda to na rozpaczliwe działanie. Jeżeli jest to tylko nad większymi miastami, to niestety sugeruje, że celem są LUDZIE. Jeżeli wszędzie, czyli celem jest obszar to mogą się wykręcić nielegalną, ale dla „naszego dobra” próbą kontroli pogody itp. Jeżeli jednak ludzie to pytanie po co? I jedna ważna rzecz, nie wygląda aby liczyły się w tych działaniach pojedyncze jednostki tylko jak największa rzesza ludzi. Dla nas możliwa potencjalnie prawidłowa odpowiedź wpada dosyć szybko – chcą nas spowolnić w rozwoju, tak jakby liczyła się czysta suma naszej świadomości. I od razu kolejne pytanie – czy tylko dlatego, że wymykamy się im spod kontroli, a może aby w jakimś krytycznym momencie „wskazówka była poniżej kreski”. Ale podejmują czysto technologiczne działania (ukłon w twoją stronę), na niebie zbierają się chmury. Od czego mają nas zasłonić, od Słońca, Księżyca, hmm? To jednakże oznacza jednoznacznie – coś nam sprzyja, coś działa na naszą korzyść. Musimy to tylko odszukać. Na innym blogu przeczytałem o świetle czwartej gęstości, które niesie ze sobą dużo więcej informacji niż światło trzeciej, polecam informacje do odszukania.
    Teraz niby o czymś innym. Moje doświadczenia z projektem Cheops, na szczęście niezbyt długie. Oglądając film „Egzorcysta” ni stąd ni zowąd w mojej głowie pojawiło się imię „Samuel” i bynajmniej nie grał tam Samuel L. Jackson tylko Antony Hopkins. Zacząłem szukać i trafiłem na istotę określaną Enki vel. Samuel. Zanim zgłębiłem się poważniej w lekturę, trafiłem na post „na wszystko, co wam drogie, nie ufajcie Enki-emu”. Zacząłem odczuwać strach przed skutkami tego co oni chcą zrobić. Moje wrażenie było takie, że chcą otworzyć portal aby sprowadzić tu coś bardzo złego, miałem nawet w okolicach 11 listopada wizję ciał rozrzuconych na piaskach wokół piramid, u Mikołaja potem przeczytałem, że inni też mieli takie wizje. Ale teraz końcowa informacja, buszując na stronach projektu, natknąłem się na informację, że jakby ktoś miał więcej pytań to proponują INDYWIDUALNE sesje hipnotyczne/channeligowe. Poczułem również strach, co oni robią takiej osobie.
    Nie będę się rozpisywał, że piszesz, że nie ma łączności między umysłami ludzkimi, wystarczy przypomnieć sobie jak odnajdujemy ludzi ukradkiem nam się przyglądających. Mi osobiście zdarzyło się ze dwa razy wysłać mentalne „czego chcesz” (nieprzychylne), że osoba ta zawahała się czy iść dalej (staram się już tego nie robić🙂. A jednak ty rozmawiasz z istotami z dalekiego Kosmosu i jako jedyny z tymi właściwymi (a jakby na to nie spojrzeć my też jesteśmy kosmitami, nieprawdaż, adres Droga Mleczna, gwiazda zwana potocznie Słońcem) . Piszesz, że to tylko technologia. Więc może opisz tą technologię, jakieś zdjęcia albo choć rysunki. Piszesz, że lepiej wierzyć materialnym istotom. Więc może jakiś portret tych istot, tak jak oni widzą siebie nawzajem. To by nam dużo pomogło, bo wreszcie mielibyśmy coś namacalnego, prawda?
    I teraz coś co może się już nie spodobać ani Tobie ani innym czytającym ale czuję, że powinienem to napisać. Pisałeś, że miałeś być kimś wyjątkowym dla projektu Cheops. Piszesz, że coś kontroluje twoje ciało do stopnia trudno spotykanego. Czy masz jeszcze wolną wolę w zakresie takim, że możesz poprosić swoich opiekunów, aby Cię zostawili na pół godziny. Zgadzam się, że te dolegliwości są dosyć nieprzyjemne, ale nic z czym przecież już sobie nie radziłeś. Jeżeli wymyślą 1000 powodów abyś tego nie robił – masz problem. Pisałem abyś wezwał „Moja duszo, pomóż mi”, ty mi piszesz, że dusza nie istnieje. Ja Ci piszę, ok., wezwij SIEBIE. Powiedz przed lustrem „Rafale, pomóż mi”. Jeżeli twoi opiekunowie wymyślą 1000 powodów, dla których bezsensu jest prosić samego siebie o pomoc – masz problem. Jesteś tylko Ty, lustro (czysta technologia, płaskie, odbijające obraz ) i Twoja wola.
    Mikołaju, jeśli mogę skorzystać z Twojej gościnności, chciałbym przemycić jeszcze jedną myśl dla wszystkich: Jeżeli każdemu z nas przypomni się coś co mieliśmy zrobić, trywialne mundańskie rzeczy – często po fakcie, czasami w ostatnim momencie – nie bądźmy na siebie źli typu „sic! miałeś…”, powiedzmy raczej „Dziękuję za przypomnienie” i spokojnie zawróćmy jeśli jeszcze można i to zróbmy.

  31. rafalkozlowski pisze:

    to ja sobie poczekam az sie uspokoi tutaj. pozdrawiam.🙂

  32. Jacek pisze:

    Było przecież wyraźnie zaznaczone dla kogo był przeznaczony mój post.
    Do twojej nieoczekiwanej wypowiedzi nie mam komentarza.
    To nieładnie się wcinać.Tyle.
    ps.do ciebie jest coś niżej
    hej i bez urazy – z obu stron😉

  33. rafalkozlowski pisze:

    bede to powtarzal do utraty tchu, bo jest w tym dobry cel. kiedy wszyscy dowiemy sie prawdy bedziemy na to lepiej przygotowani. ta kobieta taka jest bo zostala tak uwarunkowana przez tych ktorzy uzywaja na niej tego samego co na mnie. jej charakter zostal stworzony – tak samo jak moj. ja tez potrafie robic wiele i dobrze, tak jak jessica. w moich wywiadach nie jest dobrze z moim zachowaniem i oddaniem prawdomownosci bo mi sie przeszkadza zeby tak to wygladalo. wolicie kobiete ktora mowi o samych efektach dzialania tej technologi i usmiecha sie przy tym ladnie czy zaniepokojonego faceta ktory mowi i pisze o tym do czego ta technologia sluzy, jak sie to wykorzystuje i jakie jest jej pochodzenie i dlaczego ktos tego uzywa i jakie niesie to ze soba konsekwencje? ja mam juz jedna odpowiedz: robia to po to zeby ludzie wierzyli w swiat duchowy. i zebysmy wogole wierzyli w ten nasz swiat ze taki jest i taki ma byc i zebysmy wierzyli w ten swiat istot z np. plejad i ze on taki jest, mimo ze tego nie widzimy, ale…….. wierzą….. tak jak ludzie kiedys w sredniowieczu prawie jak jeden maz wierzyli w boga tak teraz ludzie powoli zaczynaja wierzyc w plejadian od boga. zawsze jest jakas bariera ktora nam sie stworzy zebysmy nie szukali dalej. napisali. pokazali, powiedzieli i juz wszystko wiemy i nic wiecej nie mamy wiedziec bo po co, to raczej wystarczy, o wiecej nie beda pytac, bo nie ma kogo zapytac… no to jak z tym swiatem duchowym i jessicą schab? komu w koncu dobrze jest wierzyc? bogu i niewidzialnym istotom, nie wiedzac kim oni sa, czy ludziom z materii?

  34. rafalkozlowski pisze:

    czy tutaj do kogos dociera ze swiat duchowy mozna stworzyc w umyslach przy pomocy technologii??? zyjemy w wymyslonym swiecie i o tym nie przeczytacie nawet w najtajniejszych dokumentach na tej planecie, bo ci ktorzy trzymaja nas tutaj jak w klatce dla nas nie istnieja. dla nas istnieje to co wolno nam zobaczyc… przykro jest czytac to wszystko i zdawac sobie przy tym sprawe ze do nikigo to nie dociera. „sterowany jestem wciaz, nie moge zrobic nic” – i jeszcze przyslowiowe JAJA sobie z nas robia. i to sie odnosi do mnie z jednej strony a z drugiej do was wszystkich. swiat duchowy jest sztucznym tworem a ze odbieramy technologiczny twor na poziome naszego umyslu i odbieramy to jako cos rzeczywistego nie jestesmy w stanie temu zaprzeczyc. czy ta logika jest do przyjecia? czy wy wierzycie w swiat duchowy, stworce i innych niewidzialnych? jesli to mozna wykreowac, wymyslic i wmowic nam ze gdzies tam za siodma gwiazda w krolestwie niebieskim jest jakis super byt – bog to zyjmy tak dalej. a o powodach dla ktorych jest taki stan rzeczy nie chce mi sie mowic bo to mi sie w glowie nie miesci. tak samo jak wam to ze swiat duchowy jest sztucznie tworzony przez kogos nie stad i przy uzyciu technologi. pozdrawiam.
    aha, i jeszcze jedno: czy swiat duchowy istnieje poza materia? czy jesli ktos odczuwa jakiegos ducha swoimi zmyslami to jest to od swiata duchowego czy materialnego? od bogow i innych czy od technologi? jak wy to widzicie? czym jest swiat duchowy waszym zdaniem?

  35. Jacek pisze:

    @Jacek_z
    Jakkolwiek by postrzegać przedstawiony przez ciebie film to zupełnie bezstronnie należy przyznać że ta babka posiada tyle tzw.”jaj” co cała ławica ryb…🙂
    Po prostu należą się jej brawa za samą odwagę,szczerość i „autentyczność”(bo niewątpliwie mocno wierzy w to co mówi – jest naturalna i spontaniczna – czyli że tak powiem jest to „naturalne” przeciwieństwo ściemy..)
    pozdrawiam

  36. Jacek pisze:

    Spoko – to proste i powinieneś teraz zrozumieć – I W TYM PRZYPADKU JEDNO KŁAMSTWO ZAKRYWA DRUGIE KŁAMSTWO – A CAŁA SPRAWA SKŁADA SIĘ JAK CEBULA Z WIELU WARSTW- co powyżej wydaje się że dosyć nieźle i jasno postarał się przybliżyć czytelnikom Rafał Kozłowski. Potrzeba zwyczajnie szerszej i wnikliwszej perspektywy by dojść do jakiś nawet skromnych lecz zbliżonych do stanu
    faktycznego wniosków – a nie skupianie się wyłącznie na jednym aspekcie danego problemu – co bynajmniej nie koliduje że w podanym przez ciebie filmie jest dużo – a może nawet jakaś(może niewielka) większość argumentów „za” – jednak nawet ułamek procenta „przeciw” MOŻE spowodować że ta szala/waga przeważy na drugą stronę i da zupełnie niespodziewany (bo obecnie niestety niemożliwe jest choćby przybliżone oszacowanie tego z miarodajną dokładnością i wiarygodnością – istnieje po prostu za dużo zmiennych i to często nieznanych ilościowo i/lub jakościowo) co da ODWROTNY wynik do OCZEKIWANEGO… (i to nawet z tzw.zdrowym rozsądkiem)
    Więc TYLKO wydaje ci się że coś wiesz – A TAK NAPRAWDĘ NIESTETY NIE WIEMY NIC…..

    @RAFAŁ K. – tak trzymać – trochę może jesteś przesadnie wyczulony na pewne aspekty a na inne może „niedoczulony” – ALE tak mamy przecież wszyscy.. więc gratulacje chłopie i powodzenia!

    @MIKOŁAJ – stara zasada pszczół mówi: „nie wierz nikomu – nie ufaj nawet sobie, bo
    wszystko tylko czyha żeby cię zmylić”

  37. Nigdny nie widziałem fal radiowych, ameryki PŁN więc tego nie ma

    To nie możliwe by ziemia była okrągła, bo ludzie by pospadali z niej na dole

    Ta sama logika co trzymała ludzi w średniowieczu

    pozdrawiam:)

  38. rafalkozlowski pisze:

    ok. nie mam wiecej pytan. do jednych dociera, do innych nie. a z doswiadczenia do wiekszosci nie dociera. prawda zawsze jest trudna do zaakceptowania dla ogolu, a to potwierdza fakt ze zyjemy wsrod klamstw. pozdrawiam.
    nigdy nie widzialem duszy, ducha ani czegokolwiek podobnego i nie zobacze bo tego nie ma…:-)

  39. jacek_z pisze:

    Siądź w domu przed dużym lustrem i popatrz na swoją twarz
    siedź w ciszy jedną minutę
    powiedz „Moja duszo pomóż mi”
    patrz dalej na swoją twarz
    gdy przejdzie cię dreszcz a twoja twarz będzie się zmieniać powtarzaj:
    „Ty, który nie jesteś Mną, a ja nie jestem tobą, musisz odejść”.

    Pragnienie Światła niech Cię prowadzi, Rafale

  40. rafalkozlowski pisze:

    i jeszcze cos do twojego komentarza: chcesz mi pomoc? sprobuj pomyslec tak jak ja i zastanow sie czy to o czym pisze jest mozliwe. lepiej jest wierzyc w swiat realny, fizyczny czy „duchowy” ktory jest niewidzialny i mozna go stworzyc jesli ma sie technologie. w kosmosie ma cos do powiedzenia technologia i zdrowy spokojny umysl a nie bog, jezus, anioly, budda, hari kriszna i inni niewidzialni zyjacy gdzies tam w krolestwach i innych wymiarach. pomysl sam w co jest dobrze wierzyc?

  41. rafalkozlowski pisze:

    i jeszcze to jak mowi o tej kooolejce dusz zeby sie urodzic na tej planecie bo to jest taki niesamowicie ciekawy czas dla wszystkich duszkow i kazdy sie wpycha tutaj zeby sie urodzic na ziemi w tym czasie wielkich przemian duchowych i czegos sie nauczyc…. wierzycie w to? i jeszcze raz ktos powtarza ze mamy sie przygotowac na przyjscie ponowne syna bozego? ze mamy byc gotowi na krolestwo? a kto jest krolem?
    wiecie co ja widze kiedy patrze w gore w nocy w bezchmurne niebo? wielka otchlan i mnostwo gwiazd. to wszystko. gdzie tam jest jakies krolestwo boze i anioly i duchy? i te wymiary, gestosci? to sa wlasnie klamstwa ktorymi karmi sie nasze umysly od wiekow na tej planecie. pobudka… pozdrawiam.

  42. rafalkozlowski pisze:

    nikomu nie wysylamy zadnych mysli – to mozna wlozyc miedzy bajki manipulacji – nie ma pozawerbalnych komunikacji czlowieka z czlowiekiem, w tym pomaga jedynie technologia a ludzie wierza ze to swiat jakis tam: duchowy, energetyczny itp.
    film rozpoczyna sie reklamowka projektu camelot, ktory tez jest manipulacja. tam jest tylko dezinformacja, prawda jest przemieszana z klamstwami i wszystko jest pozadnie „wywirowane”. i dlatego juz mowie ze nie ma czego sluchac. jesli jakiekolwiek informacje sa reklamowane przez jakas instytucje badz projekt jest to manipulacja. to samo dotyczy sie innych projektow i organizacji. otrzymujemy zaklamane informacje od nieznanych nam ludzi i wierzymy w to jesli nasz sposob pojmowania i system wartosci pasuje do tego.
    ROBI SIE TO PO TO ZEBY TACY LUDZIE JAK TY MIELI SIE CZYM ZAJAC, BO MOZE ZAUWAZYLES KTOREGOS DNIA ZE „Z TYM SWIATEM JEST COS NIE TAK”(CYTAT Z MATRIXA – PROGRAM) WIEC DAJE SIE COS TAKIEGO ZEBYS W TO UWIERZYL I PRZYJAL TO JAKO PRAWDE I COS CZEGO NIE MA W GLOWNYM WYDANIU TV I NA PEWNO JEST TAM UKRYTY SPISEK, ILLUMINACI, JESSICA, ASHTAR I INNI LEPIEJ ROZWINIECI… – i bez urazy, to sa tylko moje mysli. TO CZEGO SLUCHASZ, CO CZYTASZ JEST MANIPULACJA. NA TYM SWIECIE PRAWIE NIE MA PRAWDZIWYCH INFORMACJI. A JUZ NA PEWNO W GLOWNYCH SRODKACH PRZEKAZU, LACZNIE Z INTERNETEM. I JESZCZE ROBI SIE ZAMIESZANIE Z „ACTA” WMAWIAJAC NAM ZE KTOS CHCE NAM ZABRAC WOLNOSC W SIECI A TO JEST TEZ KLAMSTWO. WMAWIA SIE NAM ZE CHCE SIE NAM ZABRAC DOSTEP DO INFORMACJI I WIEDZY KTORA TEZ JEST KLAMSTWEM. KLAMSTWO NAKRYTE KOLEJNYM KLAMSTWEM. WSZYSTKO JEST SZTUCZNYM TWOREM. CZY TO PRZYJMUJESZ CZY NIE. ROZUMIESZ MNIE TERAZ?
    I MOZE POMYSLISZ – JAK MOZNA UWAZAC ZE WSZYSTKO JEST KLAMSTWEM? MAM KONTAKT Z ISTOTAMI Z KOSMOSU KTORE CHCA NAM POMOC UWOLNIC SIE OD TYCH KLAMSTW I ZNIEWOLENIA I POMAGAJA MI POKAZUJAC NP JAK POPRAWIC STAN SWOJEGO ORGANIZMU I UMYSLU ZEBY POCZUC SIE LEPIEJ A ZWYKLY SZARY CZLOWIEK NIE WIE WOGOLE O TYM NIC. NP. NIE POWINNISMY JESC MIESA, KWASNYCH RZECZY I JESC JAK NAJWIECEJ SLODKICH OWOCOW, CUKROW PROSTYCH I PIC DUZO WODY. TO JEST NAJLEPSZY SPOSOB NA DOBRE SAMOPOCZUCIE I O TYM SIE NIE MOWI W TV NA TYLE ZEBY LUDZIE SIE TEGO NAUCZYLI. DLACZEGO? BO TAK MAMY ZYC, MAMY SIE TRUC, ZYC KROTKO I MECZYC SIE W ZYCIU. NIE ZDAJEMY SOBIE NAWET SPRAWY Z TEGO JAK MOZEMY SIE CZUC KIEDY NASZE CIALO FUNKCJONUJE TAK JAK POWINNO I KIEDY TE WSZYSTKIE TECHNOLOGICZNE PULAPKI SA WYLACZONE. RAZ MIALEM TAKIE POCZUCIE WOLNOSCI MOJEGO UMYSLU, POCZULEM TO NA CHWILE(BO TYLKO TO UDALO SIE ZROBIC) ALE TO JEST INNY SWIAT. NAM SIE WMAWIA ZE ZYJEMY DOBRZE, LEPIEJ NIZ CI W AFRYCE A TAK NAPRAWDE MECZYMY SIE TUTAJ NIE WIEDZAC O TYM.
    system jest prosty: ci ktorzy nas tutaj zamkneli uzywaja swojej technologi i ludzie wierza ze to jest channeling, robi sie wywiady z takimi ludzmi i pokazuje sie to tak zeby to wygladalo na dobre i na cos czego „trzeba” sluchac i manipuluje sie takim projektem zeby ktos z takiej instytucji przeprowadzil ten wywiad i firmowal to projektem kamelot zeby wszystko bylo bardziej wiarygodne, bo przeciez tam mowi sie tez o sprawach o ktorych rzekomo nie powinnismy wiedziec. z tym ze kiedy zaczalem czytac jeden wywiad na ich stronie to sie za glowe zlapalem, informacje wyssane z palca. i ludzie w to wierza. wiec sztucznie stworzona grupa ludzi pokazuje sztucznie stworzone zycie kobiety poddanej manipulacji przy uzyciu technologi i przedstawia sie nam to tak zeby to bylo „zakazane”, nowe, nie poznane, tajemnicze i przez to nie do przyjecia przez ogol spoleczenstwa. i tak zaczyna sie NEW AGE!!! KAZDE NOWE WYCHODZI Z ZA TAJEMNICZEJ AURORY NIEWIDZIALNYCH LUDZI KTORZY UCZA JESSICE JAK MYSLEC I POSTRZEGAC SWIAT, ONA JEST PRZEKAZNIKIEM I MA PRZEKAZYWAC TO CO SLYSZY BADZ MYSLI, JEST NAGRYWARKA PLYT W ILOSCIACH PRODUKCYJNYCH, a te plyty to umysly ludzi. wiem, kolejny sarkazm…
    jessica mowi na poczatku o tym ze jej dziecinstwo bylo inne, nie bylo podobne do tych ktore maja dzieci z tradycyjnych rodzin. to zauwazylem juz u kilku innych osob uwazajacych ze maja kontakt z istotami duchowymi, łącznie z bogiem. moje dziecinstwo tez takie bylo. i wmawia sie nam ze tak wychowuje sie dzieci i przygotowuje je do „zadan specjalnych” od „swiata duchowego”. JA MIALEM BYC SWIETYM BYTEM OD BOGA Z INNEJ PLANETY I MIALEM POMOC LUDZIOM POZBYC SIE ZLA STAD RAZEM Z BOGIEM I ISTOTAMI Z KOSMOSU KTORE MIALY TUTAJ PRZYBYC W GRUDNIU Z BOGIEM.
    i mowi o tym co powiedziala majac 16 lat w szkole, powiedziala cos o aniolach (to jest pierwszy powod) nie zdajac sobie sprawy z tego jak to sie stalo (to jest drugi powod) – mam to samo przyjacielu, kiedy uzywaja mojego ciala zeby cos przez nie powiedziec czuje to samo, z tym ze ja teraz juz wiem ze to robia i robia to ludzie przy uzyciu technologi do kierowania i sterowania moim ukladem nerwowym i moga robic z moim cialem to co chca, dlatego istoty z oriona sa ze mna lub w poblizu caly czas i pilnuja mnie zebym nie zostal „posterowany” i uzyty do czyichs celow.
    „Trzeba słuchać uważnie bo dziewczyna opowiada ważne rzeczy raczej pomimo, a nie dzięki pytaniom prowadzącej” – z calym szacunkiem prowadzaca zadaje pytania i prowadzi ja caly czas. ten wywiad jest kierowany przez osoby trzecie.
    cala prostota mojego podejscia do tego opiera sie na moim doswiadczeniu i tym ze ja widze to z drugiej strony, tj z za lustra weneckiego, ja juz tam jestem i patrze na ten swiat zmanipulowanych ludzi i nie slysza mnie, bo sa ode mnie odwracani, zeby nie poznali prawdy bo maja byc w „uzyciu i sprawni”. sa zaprogramowani zeby wierzyc w ten sztuczny duchowy swiat. tak sarkastycznie ale to odzwierciedla najlepiej to co mysle i to jak ja to rozumiem porownujac to do swoich przezyc i doswiadczen z ta technologia. sa rzeczy przyjacielu o ktorych my zwykli ludzie nie wiemy i wiedziec nie mozemy bo wtedy ten swiat bylby zupelnie inny, a o to chodzi tym ktorzy nas tutaj trzymaja w zamknieciu na tej planecie. PROSTE PYTANIE: DLACZEGO NIE MAMY PRZYJACIOL Z INNYCH PLANET? GDZIE ONI SA? WMAWIA SIE NAM ZE PRZECHODZIMY PRZEZ JAKIES STOPNIE EWOLUCJI DUCHOWEJ… WIERZYSZ W TO?
    miala trudne przezycie w swoim zyciu, odeszla jej siostra (to jest typowe dla takich ludzi), jej mama miala wtedy migreny (skad bierze sie bol glowy? o tym tez mamy mylne pojecie), jej ojciec dostal udaru – miala zostac sama, a duzo traumatycznych przezyc w zyciu powoduje ze ludzie odcinaja sie od otoczenia i to pomaga manipulatorom w praniu mozgu takich ludzi… dobrze jest zwrocic tez uwage na to jakich porownan uzywa w odniesieniu do odbioru rzeczywistosci… mowi o tym ze zyla ze swoimi bliskimi w uczuciowej separacji…
    pisalem z jedna kobieta z polski, ona tez twierdzi ze jest w kontakcie z bogiem i jezusem i wspomniala o swoim zyciu i bylo podobne do tej kobiety. praktycznie kazdy kto ma z tym do czynienia ma traumatyczne zycie. i ktos zaraz powie: „no tak, dobre istoty duchowe pomagaja wtedy” tyle ze to jest na odwrot, niszczy sie zycie ludzi a potem „pcha” sie ich w kierunku tego technologicznego „swiata duchowego i boga” zeby w to uwierzyli i tego chcieli bo to im „pomaga” i wtedy czuja obecnosc tego dobra (sterujac odpowiednimi czesciami naszego mozgu) ktorego nie mieli w zyciu bo ich zycie zostalo zmienione w traume i to jest jedno z tych niezliczonej ilosci klamstw w ktorych zyjemy. w naszym swiecie wszystko jest wywrocone do gory nogami. jestesmy oklamywani z kazdej mozliwej strony.
    jak mozna wierzyc w cos co sie slyszy lub odczuwa nie widzac osoby ktora to mowi lub przekazuje? ja swoja wiedze i doswiadczenia opieram na wlasnym odbiorze a nie na tym co ktos mi mowi ze tak jest albo inaczej. na tym polega zasadnicza roznica miedzy mna a innymi ktorzy slysza i odczuwaja ten technologiczny duchowy swiat. oni wierza bo nie dostrzegaja tych ludzi za „lustrem weneckim”, wierza w to co widza i slysza. na poczatku mojej manipulacji tez wierzylem bo nie wiedzialem z czym mam do czynienia, jednak z czasem nie pozwalalem sobie na to zeby ktos mna kierowal i zaczalem mowic NIE. dzieki temu odszedlem na krok w bok i zaczalem sie temu przygladac. i dzisiaj jestem razem z tymi ludzmi po ich stronie tego lustra. dostrzegam mechanizmy ktorymi sie posluguja i widze jak postepuja z innymi ludzmi takimi jak jessica schab, i mnostwo innych.
    spotkalem tez w ciagu ostatnich miesiecy kilka osob sterowanych, jessica tez wyglada na osobe sterowana, sa pewne symptomy po ktorych mozna sie zorientowac w tym. zauwazylem to nawet w telewizji, w programie tvp info, byl kiedys taki dzien w ktorym pokazywano ich prace od „zaplecza”, byl tam czlowiek prowadzacy program od strony technicznej i po jego oczach i jego zachowaniu bylo widac ze jest sterowany. byl jakby nieobecny… ale to nie wszystko.
    i nie mowie zeby wszyscy wierzyli w to co mowie lub pisze. niech kazdy mysli o tym tak jak chce albo na tyle na ile potrafi sam, bo to jest klopot tez, nam sie pomaga myslec tak jak ktos tego chce. i co ty na to? sluchac? nie sluchac? i kogo jesli juz? kto mowi prawde? ten co mowi o niewidzialnym swiecie czy ten kto mowi o technologi ktora sprawia ze steruje sie calym jego cialem i umyslem ?(ale tylko wtedy kiedy nie ma ze mna istot z oriona, bo oni blokuja dostep manipulatorow i kontrolerow od mojego ciala) wywoluje sie bol, swedzenie, sennosc, nadpobudliwosc, ucisk na pecherzu nawet co godzine, przyspiesza sie akcje serca, zweza sie zyly zebym zaczal marznac zeby wywolac niepokoj, wywoluje sie sztuczne zmeczenie z minuty na minute…. moj uklad nerwowy jest w calosci sterowany i szukam sposobu na to zeby to udowodnic fizycznymi faktami a nie tylko slowami. i zastanawiam sie jak to zrobic skoro nikt o tym nie ma zielonego pojecia? a wiekszosc ludzi twierdzi ze jestem chory psychicznie i wola wierzyc np. jessice, wiesz dlaczego? bo mowi o czyms czego my rzekomo chcemy, to jest piekne, dobre i ujmujace. tak wlasnie jestemy sterowani, a ja mowie prawde oparta na faktach i malo kto w to wierzy i tego slucha bo tak chca ci ktorzy nas tutaj sobie trzymaja na tej planecie. czy to nie jest ciekawe? kolejny schemat myslowy wywrocony do gory nogami?
    mozna by porozmawiac wtedy przytoczyl bym tobie wiele takich przykladow ludzi z ktorymi sie zetknalem i ktorych poznalem osobiscie badz przez znane nam mozliwosci komunikacji a nie channeling!!! pobudka przyjacielu. moj skype to kurieros, jestem z wroclawia, latwo znalezc i zapraszam w soboty popoludniu i wieczorem. pozdrawiam, rafał kozłowski.

  43. jacek_z pisze:

    Rafale, myślę, że mógłbym Ci trochę pomóc, jest ciekawy wywiad:

    szczególnie polecam Ci fragmenty 40:57 – 41:19 min.
    oraz 42:55 – 43:34 min.
    ale trzeba obejrzeć całość aby zdecydować czy chcesz jej uwierzyć.
    Trzeba słuchać uważnie bo dziewczyna opowiada ważne rzeczy raczej pomimo, a nie dzięki pytaniom prowadzącej (ale nie wysyłamy negatywnych myśli do tej Pani z tego powodu…).
    Właściwie polecam ten wywiad wszystkim, to trochę jak test lub pomiar naszego stopnia rozwoju, mówię całkiem poważnie🙂

  44. rafalkozlowski pisze:

    a moze tak: co podgrzewa nasza atmosfere… chce teraz pomyslec sam bo ksiazki sa zazwyczaj po to zeby namieszac nam w glowie i zdezorientowac nas. wiec najprosciej jak sie da. podgrzewa nasza planete nasza obecnosc czy slonce? czy jedno i drugie? tak naraz? przypadkiem? akurat nasz „rozwoj techniczny” przypadl na wysoka aktywnosc slonca? to ze cos jest nie tak z klimatem wiemy. to ze ponoc ma na to wplyw haarp, a moze slonce. a moze to te samoloty zostawiajace krotkie pasma chmur jakichs pyłów na niebie nad duzymi miastami? a moze to wplyw reptilian? i tego jak w koncu sie zorientowalem w trakcie trwania manipulacji ze nie mowia do mnjie reptilianie tylko zwykli ludzie. jak sie o tym dowiedzialem? od istot z oriona ze to ludzie udaja te wszystkie „stwory astralne”…. po to zeby stworzyc tutaj sztuczny swiat. nie mamy jak wydostac sie z planety zeby zapytac kogokolweik i wierzycie w te wszystkie „tajne” informacje podawane wszedzie jak na tak tajne informacje. i mowicie ze wszystko wiecie. prosze wszystkich skupmy sie na faktach. co wiemy na pewno… CO WIEMY NA PEWNO? CO NAS OTACZA W NASZEJ RZECZYWISTOSCI? GDZIE SA CI REPTILIANIE? GDZIE SA ILLUMINACI? JA ICH NIE ZNAM I NIE WIDZIALEM. jak zatem jest mozliwe ze wierzymy w to co jest napisane….. gdzies w necie…. ja powiedzialem to co wiem z zycia mojego wziete i to sa same fakty. a istoty z oriona nie przekazuja mi zadnych informacji. wszystkiego dowiaduje sie sam, wychwytujac bledy manipulatorow i kontrolerow, ktorzy myla informacje i wylapuje takie pomylki…. i wtedy „aha” tutaj cos nie gra… i szukam, czekam az beda chcieli powiedziec cos jeszcze raz i to pomaga zrozumiec schemat manioulacji i dostrzec ze to co nam sie wmawia jest jednym wielkim klamstwem. z perspektywy czasu nawet artykół o projekcie blue beam jest nie do konca. cos mi w tym nie pasuje. tak z perspektywy istot sa tutaj po to zeby nam pomoc a nie po to zeby nas straszyc. jestesmy tutaj zamknieci przez ludzi z innej planety i stworzono nam tutaj inny i sztuczny swiat. 7 mld ludzi na tej planecie wie ze zyje ale nie wie co sie dzieje pod ta skorupą klamstwa i manipulacjinaszymi umyslami… spokojnie poczekajmy, nie jestesmy sami i sa tutaj mieszkancy innych planet z naszej okolicy ktore chca nam pomoc i powtarzam to jeszcze raz bo mowilem o tym i podkreslilem to i nikt nie zwrocil na to uwagi. kazdy dyskututje tutaj o informacjach ktore nie maja swojego potwierdzonego pochodzenia i łykamy to jak swieze bulki. to wszystko jest po to zeby nas zajac i stworzyc sztuczny swiat. kto z was czytal ksiazke „MYST”? jest gra na podstawie tej ksiazki, ale nie o gre mi chodzi. slowa tworza sztuczny swiat jesli jest taka potrzeba. w tej ksiazce jest troche fantazji, tj. jak w filmie matrix, ale jedno i drugie w duzej czesci odzwierciedlaja to jakie jest nasze zycie. to wkrotce ma sie zmienic. nie wiem kiedy dokladnie, to moze zajac kilka lat, ale tego nie wiem na 100%. zyjemy na powiazanej systemami planecie i zeby to wszystko zmienic wraz z nami ludzmi, tak zebysmy sami jeszcze tego chcieli kiedy przyjdzie taka pora, wymaga duzej operacji logistycznej dziesiatek tysiecy istot z sasiadujacych planet. naogladalismy sie filmow s-f i mamy wyolbrzymiony obraz mozliwosci jakie mialy by sie kryc za drzwiami kosmosu, PRZEDE WSZYSTKIM ISTOT I TECHNOLOGII. trzymajmy sie razem. wszystko bedzie dobrze. i trzymajmy kciuki zeby ci ktorzy nas tutaj zamkneli odeszli stad jak najszybciej i nie szukajmy ich bo ich nie znajdziemy i nie ma ich tam gdzie sa te wielkie okragle dziury w ziemi. TO JEST MANIPULACJA – ODWROCENIE NASZEJ UWAGI. teraz po naszym globie lata kilkadziesiat tysiecy sond + obiekty latajace tych ludzi ktorzy nas tutaj przetrzymuja i to nie jest przyslowiowa „bulka z maslem”. bardzo prosze wszystkich o to zeby o tym pomysleli i nie „rzucali błotem” na istoty z kosmosu nie znajac prawdy o ty co dzieje sie w gorze. wszystko bedzie dobrze i myslmy dobrze – pozytywnie. z usmiechem dzien po dniu przyblizam sie do tego dnia kiedy zobacze sie w koncu z tymi ktorzy mi pomagaja, z naszymi sasiadami. pozdrawiam.

  45. Jacek pisze:

    Cytat:
    „Ale nie mamy NIC wspólnego z globalnym ociepleniem, jako powodujacy go”

    A mógłbyś przynajmniej wyjaśnić innym czytelnikom (bo nie o mnie chodzi ale o prawdę) SKĄD się bierze twoja „pewność” tej opinii/twierdzenia?!
    Czyżbyś był bogiem?! – a może wierzysz potulnie gadzim sprzedajnym tzw.”naukowcom”?
    – jeśli tak to „gratuluję” „autorytetów” „źródeł” i „pewności”… bo pierwszym przykazaniem
    jest wątpić a wątpliwości przybliżają do prawdy i dalej…

    ps.pierwsze czego potrzebujesz to „podziękowanie” ego – bez tego nie zbliżysz się do prawdy –
    czego ci zresztą szczerze życzę
    pozdrawiam
    Jacek

  46. Jacek pisze:

    No dobra,w porządku – wiem o co ci przynajmniej chodzi – czyli coś w ten deseń że chcą zarobić na Co2 i te klimaty? Ok nie ma sprawy jest to oczywiście prawda i też
    jak najbardziej na rzeczy ALE żeby nie przesłaniało ci to istoty rzeczy! – bo twierdzić że globalne ocieplenie nie jest spowodowane(GŁÓWNIE!-i z różnych źródeł nie tylko powodowanych przez człowieka) emisją Co2 to już naprawdę mocne przegięcie – przecież TO TO SAMO!!!
    Tworzy się „poducha”(coś al’a Schield czyli Tarcza,Lustro jak chcesz to sam nazwij)
    w górnych warstwach atmosfery która odbija wypromieniowywane dziennie ciepło z powrotem kierunku powierzchni Ziemi i EFEKT CIEPLARNIANY GOTOWY!!!(NASTĘPUJE KUMULACJA TEMPERATURY) – jak z podręcznika geofizyki…
    – a zmiany klimatu to GŁÓWNIE zmiany temperatury – teraz rozumiesz??!!

    Każdy może się oczywiście lekko pomylić – lecz trwanie w błędzie to już trochę więcej…

    też mocno cię pozdrawiam,w sumie fajnie się rozmawia
    hej🙂

  47. Kolego – naprawdę, klimat się z mienia -0 to fakt

    2 – zarzynamy Gaję – to fakt

    Ale nie mamy NIC wspólnego z globalnym ociepleniem, jako powodujacy go

    Więc nie podnoś tak emocji, bo to nic nie zmienia

    Klimat się zmienia, Ziemia się zmienia ok. Ale globalne ocieplenie made by CO2 to wymysł ALa Gora i Illuminatów by Cię opodatkować, zrozum to. To są fakty. Pocxzytaj, poszperaj na spokojnie

    pozdrawiam ciepło:)

  48. redmuluc pisze:

    Człowieku ..ty i „ofiara kontroli umysłu” no nie rozśmieszaj mnie bo ty nawet w jednej kolejce w tym samym mieście nie stałeś w temacie kontroli umysłu. Nie masz pojęcia czym jest prawdziwa kontrola umysłu…i co musieli by ci zrobić…HARPEM… nie ma z tym nic wspólnego. Wiesz po co się kontroluje ? Kim jesteś dla kontrolerów ?…Pracujesz w podziemnej bazie gdzie częścią środowiska są obcy ? Może w środowisku MILAB ? Może w wywiadzie wojskowym ? też nie ? Więc oświeć mnie…w czym komukolwiek zagrażasz ? Skoro wiedzą o tym wszyscy co mówisz…

    Bez dalszych komentarzy…

  49. Jacek pisze:

    „Nadajesz” tak jak ja przed obudzeniem – że wszystko to jedna wielka ściema czerwonych itp. – jak chcesz wiedzieć to wręcz rzygałem na Gore’a a popierałem Busha – całkiem nieźle byłem głupi – no nie?!🙂
    Obudź się chłopie bo nadal śpisz!
    To są empiryczne,bezdyskusyjne i niepodważalne FAKTY – człowiek wręcz zarzyna GAIĘ – poczytaj sobie przynajmniej informacje i dane (i poszukaj sam innych) zawarte np.w artykułach podanych wyżej linkach – a nie chlapaj bykowe „uwaga” – bo sam niestety w ten właśnie sposób pomagasz(niestety bezwiednie czy mimowolnie) robić krecią robotę gadom.

    Jeszcze twój cytat:
    „Klimat się zmienia, ale nie przez człowieka” – jasne aktywność słońca i wzrost fitoplanktonu na powierzchniach oceanów(jednokomórkowe organizmy) itd.:
    https://www.twojapogoda.pl/artykuly/100044,fitoplankton-sprzyja-globalnego-ociepleniu
    – też jest oczywiście coś z tego na rzeczy ale to bezmyślny i nieodpowiedzialny człowiek jest przynajmniej katalizatorem(jeśli nie główną przyczyną) negatywnych zmian dla środowiska
    pozdrawiam

  50. Oj to globalne ocieplenie to UWAGA – duża manipulacja. Klimat się zmienia, ale nie prze człowieka i wcale nie wiadomo, że wszędzie się tak ociepla

  51. imix181 pisze:

    Ogólnie ten projekt Blue Beam to się dość ładnie składa z NWO jako projektem KOMPLEKSOWYM:
    1. ekonomia/materializm się sypie (czytaj elity bankowe manipulują ekonomią i przygotowują grunt aby wszystko wykupić za bezcen – mieć pełną kontrolę nad materializmem) – zyskują pełną kontrolę nad ludźmi nie skoncentrowanymi na duchowości, goniącymi za karierą etc.
    Tu po prostu łapią ludzi którym obecny system nie przeszkadza i batem + marchewką nowego pieniądza/ nowej ekonomi dalej rozwijają niewolniczy system pracy na rzecz korporacji
    2. tworzą nową ogólnoświatową religię opierając się na religii monoteistycznej (większość wyznawców na ziemi – chrześcijaństwo (wszelkie), islam etc plus osoby poszukujące swojej duchowości na fali zjawiska 2012 oraz New Age łapią masę ludzi „poszukujących” duchowo
    Tu wciągają ludzi, którzy uważają ogólnoświatowe rządy za skompromitowane i uderzają w ton religijny, fala 2012
    3. wróg z zewnątrz – źli kosmici, aby jeszcze zgarnąć zatwardziałych „nacjonalistów” w walce ze wspólnym wrogiem
    Tu jeszcze kolejny element ze społecznego tortu poglądów na życie dołącza do agendy NWO, aby tzw militaryści, nacjonaliści nie przeszkadzali, budują wśród nich autorytet i zbierają kolejne pionki do swej gry

    Ogółem 1+2+3 = NWO full opcja
    Agenda dość gruba i 80-90% ogólnej populacji Ziemi wciągnięte do nowej gry.

    Zakładając że coś takiego się wydarza, jakiego scenariusza ma się trzymać ktoś świadomy, że agenda w takim lub podobnym stylu jest realizowana?
    Mamy rok 2013, 2014 etc, światem rządzą 2-3globalne banku, nowa religia buduje nowe struktury (nowi fanatycy, „cały naród buduje swoją stolicę”, nasza prawda jest „najmojszniejsza” od wszelkich praw religijnych – no przecież macie dowody🙂 ), narody zdemilitaryzowane – światem rządzi nowe ONZ, które zapewniło i będzie nadal zapewniać ogólnoświatowy pokój dla dobra i pełnej szczęśliwości całego globu.
    Czego chcieć więcej zapyta Kowalski:
    – przecież praca w korporacji jest, że chleb plastikowy, połowę wynagrodzenia zżera apteka, ale przecież powietrze jeszcze jest za darmo (jeszcze…)
    – przecież tak trzeba postępowac, codziennie rozmawiam z bogiem i bog mi mówi co jest ważne
    – nie ma wojen, nie potrzebuję paszportu i vizy do USA bo przecież mam chipa
    etc
    Żyć nie umierać…

    To może żyjmy po swojemu, ale świadomie, w końcu teraz też jesteśmy wykolejeńcami z systemu i „wyznawcami teorii spiskowych”, ostatecznie zinkarnujemy się na Orionie jak nam się tu tak bardzo nie podoba, w końcu to tylko kilka chwil wobec nieskończonego trwania kosmosu, a jakie doświadczenie…

    Ogólnie ludzkość trochę się za bardzo przejmuje tym całym życiem – bądźmy świadomi, róbmy swoje i obserwujmy ten cały teatrzyk zdarzeń, będzie wesoło🙂
    Życie jest po to aby żyć – pod warunkiem, że Świadomie, wiedząc i czując, że każdy krok który robimy zależy od nas, bo nawet żyjąc w zmanipulowanym świecie, to my sami sobie wybraliśmy go aby się tu urodzić aby brać udział w tej kosmicznej farsie, która z punktu widzenia naszego wyższego Ja jest zabawna.
    A duchowość człowieka?
    Przejawia się przez życie i jego akceptację, ale mimo wszystko od duchowości, zapewniam, po śmierci nie uciekniemy🙂

  52. Mirek pisze:

    Witaj Michale🙂 Odsłuchałem w całości wywiad z Rafałem i… mam bardzo mieszane uczucia. Dla mnie to co mówi w nim o stosowanej na nim presji-kontroli jest mało wiarygodne: nie wykryto u niego żadnego „implantu” czy czego podobnego, ale on wie że jakiś kryształ sterujący nim ma w sobie – skąd ta pewność? Ok – słyszy głosy i jest momentami „sterowany” ale to żaden na to dowód… Tak poza tym w jego wypowiedzi brak logiki i sensu, bo trudno zrozumieć, że jedne głosy które mówią mu czy nakazują coś zrobić, mówić, myśleć – uważa za złe, za kontrolę, za działanie systemu a opinię tą opiera na… słyszeniu i przekazach innych głosów… Skąd ma pewność które są prawdziwe, dobre, właściwe – to, że głosy z Oriona mówią mu to czy tamto, w ogóle mnie nie przekonuje – wręcz przeciwnie… I jeszcze jedno co ma dla mnie fundamentalne znaczenie w odbiorze jego wypowiedzi – u Rafała jesteśmy my (ludzie), jest kontrola systemu, są inne cywilizacje a w ogóle nie ma… Boga. Wspomina o tym że jesteśmy oszukiwani w naukach o Bogu – zgadzam się z tym całkowicie – ale pomijając nasze religie, jeśli nie ma Stwórcy to kto stworzył nas, nasz świat, układ słoneczny, Wszechświat, inne cywilizacje (choćby Oriona) itd.? Mogę się domyślać że Rafał hołduje teorii Darwina, co dla mnie czyni go całkowicie niewiarygodnym. Tak na zakończenie – moje ogólne odczucie tego wywiadu jest takie, że to co powiedział Rafał było właśnie sterowane: bójcie się, bo system już może z wami wszystko zrobić – nawet zmusić do wysiusiania się, nie mówiąc już o tym że zmusi was do skręcenia w lewo, zamiast w prawo… – Boga nie ma a nauki o Nim są fałszem i kłamstwem (po części to prawda), dobre są tylko istoty z Oriona a inne i ich przekazy – niekoniecznie… Nie chcę być krzywdzący w osądach (może się mylę) ale takie mam odczucia którymi chciałem się z Tobą Michale i innymi podzielić (nie ma w tym złośliwości czy agresji, to tylko moje przemyślenia) Pozdrawiam gorąco Mirek K

  53. Sabrina pisze:

    Ustawa o chorobach zakaźnych … została podpisana przez prezydenta dn. 26. lipca br.
    http://www.stopnop.pl/aktualnosci1

  54. jacek1967 pisze:

    URATUJ ARKTYKĘ – UCHROŃ NASZĄ PLANETĘ

    Lodowa powłoka dalekiej północy topnieje znacznie szybciej niż przewidywali to naukowcy. W związku ze zmianami klimatycznymi, temperatura na Ziemi rośnie coraz szybciej — w zeszłym tygodniu od Grenlandi oderwała się 40-kilometrowa bryła lodowca. Według ostatnich szacunków za cztery lata, terenu Arktyki nie będzie pokrywał śnieg w czasie letnich miesięcy co spowoduje gwałtowny skot temperatury, topnienie lodu na Grenlandii i podniesienie poziomu morza o 6 metrów. 


    
 Co dla większości oznacza klimatyczną katastrofę, dla innych brzmi jak gorączka złota XXI wieku. Kolejne korporacje i rządy nerwowo ustawiają się już w kolejce po biliony, które mają nadzieję wyssać wraz z ropą, gazem i minerałami. Dla nich Arktyka nie jest domem dla wielorybów i niedźwiedzi polarnych — to nowe źródło zysku i powód dla którego takie kraje jak choćby USA, Kanada czy Rosja przez lata blokują traktaty klimatyczne.

    
 Decyzja jest bardzo prosta: ludzie i planeta lub giganci paliwowi i ich zyski rosnące kosztem 40% zagrożenia wycieku szkodliwych substancji. Jeśli Lisa Jackson zapali zielone światło dla Shell, takie firmy jak choćby Exxon, Chevron i cała reszta pokryją ten przepiękny krajobraz zanieczyszczonymi budynkami, rurami i pompami. Zaapelujmy do Lisy Jackson zanim będzie na to za późno. Kliknij tutaj, wyślij wiadomość i podziel się nią z przyjaciółmi:


    http://www.avaaz.org/pl/save_the_arctic/?cl=1953913782&v=16662

    Odwierty na terenie Arktyki zostały już potępione przez rząd Wielkiej Brytanii, firmy ubezpieczeniowe, Straż Wybrzeża USA, a także w ostatnim tygodniu Greenpeace i ludzi protestujących na ulicach. Ale by położyć kres temu niebezpieczeństwu musimy wywrzeć presję na jedynej osobie która może teraz tę sytuację odmienić(Administrator Agencji Ochrony Środowiska USA Lisa Jackson. Upewnijmy się, że teren Arktyki będzie bezpieczny!

    
Z nadzieją,
 zespół Avaaz

    Więcej informacji i źródeł:

    Wprost: Arktyka bez lodu?
    http://www.wprost.pl/ar/335156/Arktyka-bez-lodu/

    Fakty: Naturalne środowisko Arktyki zagrożone
    http://fakty.interia.pl/nauka/news/naturalne-srodowisko-arktyki-zagrozone,1824646,14

    Fakty: Naukowcy alarmują: Grenlandia topi się w zawrotnym tempie
    http://fakty.interia.pl/swiat/news/naukowcy-alarmuja-grenlandia-topi-sie-w-zawrotnym-tempie,1825583

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s