Wygodna bylejakość

– Mechanizm, który funkcjonował w systemie sowieckim, i mechanizm wynikający z procesu globalizacji oraz unijnej unifikacji jest dokładnie taki sam. I wtedy państwo nie liczyło się z obywatelem, i nie liczy się z nim dziś.
 Z prof. Stanisławem Kowalikiem, psychologiem społecznym, rozmawia Anna Raczyńska.
–  Panie profesorze, podziela Pan nastroje tych Polaków, którzy z niepokojem oceniają obecną sytuację społeczną i polityczną?
– W moim przypadku niepokój to za małe słowo. Źródłem mojego lęku są dwa narastające zjawiska: bylejakość i biurokratyzacja. Oba bardzo groźne dla społeczeństwa i demokracji, oba ogarniające życie społeczne we wszystkich wymiarach. Edukacja, kultura, debata publiczna stają się coraz bardziej płytkie. Ja też jestem dziś gorszy niż pięć lat temu, ponieważ jestem zmuszany do obniżania wymagań, jakie do niedawna stawiałem.
(Czytaj więcej)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, NWO i tajne projekty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s