Nie dajmy się podzielić, szukajmy tego co wspólne!

Sprawa wielu ostatnich sporów, kłótni i „krucjat o prawdę najświętszą” na wielu forach, portalach i radiach jest nie tylko kolejnym przykładem braku solidarności naszego środowiska, ale też ciekawym przyczynkiem do dyskusji na temat pewnych wartości i zasad postępowania – czyli tych rzeczy, które mają być fundamentem budowy Nowego Świata.
Wiem, że było wiele epitetów, wiele złych, niskich energii: walki, agresji, zawiści, nieufności i podejrzeń. Było też wiele w tym paranoicznych zachowań, mnóstwo strachu i bezzasadnych oskarżeń itp., itd. To oczywiście jeden z wielu tego typu konfliktów jakich byłem świadkiem, nie koniecznie zawsze będąc w centrum tych „huraganów”. Ale to, co najważniejsze wynikało z tych potyczek, to nie wcale to, kto ma rację, a kto nie i dlaczego – bynajmniej nie chodziło tu o samo wojowanie i „wygranie” sprawy. Te spory dotyczyły przede wszystkim zasad. Zawsze starałem sie dość jasno wyrażać, że w moich intencjach nie chodziło oto, by udowadniać, że moja prawda jest prawdziwsza, że tylko ja mam rację, a reszta się myli itp. To zupełne nieporozumienie – tu nie chodziło o tego typu sprawy.
Chodziło o zasady wolności wypowiedzi i debaty
(Czytaj więcej)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Dzialalność publ., Świadome życie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s