Elenin coraz bliżej. Czy zmieni nasz świat? Zapraszamy na Czas Przebudzenia w RBC

Kometa Elenin zbliża się coraz szybciej w okolice Ziemi. 26 września ustawi się w jednej linii z Ziemią i Słońcem, a następnie 16/17 października znajdzie się najbliżej naszej planety. Czy będzie to miało na nas jakiś wpływ, czy wywoła to wielkie kataklizmy? Czego możemy się spodziewać po komecie, która nadchodzi akurat podczas końca kalendarza Majów?
Czy faktycznie komety są jedynie kulami lodu i pyłu, tak jak mówi nam NASA, a może  są elektrycznymi kosmicznymi kondensatorami, które gromadzą i przechowują energię, kiedy podróżują przez przestrzeń? Jaka jest prawda o ich naturze i wpływie na Słońce – a więc zarazem na naszą planetę?
Czy tego typu zdarzenia mają miejsce cyklicznie? Czy rok 2012 będzie zwyczajnie kolejnym punktem w czasie, gdy dobiega koniec pewna epoka. a zaczyna się kolejna? Co dla nas oznacza przejście naszego Układu Słonecznego przez płaszczyznę galaktyki?
O tym właśnie usłyszycie w kolejnym Czasie Przebudzenia – jak zawsze w czwartek o 20.00 w Radiu Bez Cenzury. Zapraszamy!

(Słuchaj tutaj)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Elenin coraz bliżej. Czy zmieni nasz świat? Zapraszamy na Czas Przebudzenia w RBC

  1. Amator pisze:

    Jestem tylko zwykłym amatorem, który nieco zbyt wiele czyta i myśli. Sądzę, że niebieska kachina (z przepowiedni Indian Hopi) to kometa Elenin, Która ma przejść między Ziemią i Słońcem około 25-30 września 2011 a czerwona kachina to Tyche, ta nowa planeta odnaleziona w naszym Układzie Słonecznym, która ma przejść przez nasz Układ Słoneczny koło grudnia 2012 roku. Kolory ciał niebieskich podane przez Hopi i widoczne na zdjeciach NASA by się zgadzały. Niestety chyba też zgadzają się inne rzeczy. Niebieska kachina nie mogła już przejść przez nasz układ, bo Hopi podawali, że wywoła ona zmianę rotacji Ziemi. W innej ich przepowiedni była mowa o nagłych zjawiaskach tektonicznych i zlaniu się wód oceanu i nieba. Nic w tak dużym wymiarze jeszcze nie nastąpiło. A czym są bracia strażnicy biegunów. Nic bardziej prostego. Zobaczcie sobie symulację przebiegu rozbłysku słonecznego na stronach internetowych zajmujących się aktywnością Słońca. To naturalne pola chroniące Ziemię przed wiatrem słonecznym, które są najsilniejsze nad biegunami. Gdy wiatr ten się wzmaga, a to najprawdopodobniej nastąpi przy przejściu w okolicy Ziemi naładowanej elektrycznie komety, będziemy wtedy widzieli nad biegunami wielkie zorze polarne. Przejście komety może pociągnąć za sobą wyładowania Słoneczne. Co dziwne Hopi mówią, że Majowie twórcy kalendarza Majów wywodzą się właśnie z ich ludu. Mają wspólne korzenie i wiedzę. Według jednej z interpretacji kalendarza majów 28 października tego roku ma mieć miejsce,, powrót mędrców i przodków”. Akurat nasi współcześni astronomowie mówią, że nieco wcześniej 16-18 października Ziemia i Elenin będą najbliżej siebie. Gdy się to połaczy z tekstem Hopi mówiącym, że po ukazaniu się bliźniaków zmieni się coś w naszej psychice i będziemy widzieli ( czy mieli omamy) istot duchowych np. z minionych światów itp. to mamy ścisłą lokalizację tych wydarzeń w czasie. Martwi mnie, że kamienne tablice, na których są zapisane ważne teksty Hopi są podobno datowane przez naukowców na od 10 000 lat do 50 000 lat. Czyli to autentyki. Martwi mnie też zakodowana na banknocie franka szwajcarskiego data 25 września tego roku. Martwi mnie już zrealizowana wielka inwestycja w Norwegii, ogromny bank nasion z całego Świata. Dlaczego robi się własnie teraz takie ogromne kosztowne inwestycje. Martwi mnie zatrudnianie astronomów przez Watykan i obserwowanie Tyche we własnym obserwatorium na południu. Może Tyche lub jakieś ciało mu towarzyszące to Nibiru – opisana przez Sumerów planeta, na której (według nich) żyje inna cywilizacja. Dlaczego Watykan już mówi, że nawet jeżeli w kosmosie znajdzie się inne inteligentne istoty to nie zmienia to kwestii naszej wiary. Według Hoopi po tych wydarzeniach będziemy spacerowali z naszymi gwiezdnymi braćmi. Może Watykan obawia się kryzysu wiary, bo spodziewa się wielkich zmian w najbliższej przyszłości. Watykan wie o wiele więcej niż my. W miejscach objawień maryjnych często widać obiewkty UFO i inne dziwne nienaturalne zjawiska. Może to nie objawienia Matki Boskiej ale próby nawiązania przez obcych kontaktu. Watykan szczegółowo bada te zjawiska i jest bardzo ostrożny w swoich wypowiedziach. Od dawna twierdzi, że wiara w objawienia maryjne jest jedynie prywatną sprawą katolików. Jest bardzo sceptyczny w tej kwestii. A może nie wszystko podaje się do publicznej wiadomości. A dlaczego właśnie teraz mamy do czynienia z tak ogromnym kryzysem ekonomicznym. Może to nie przypadek. Może wielkie mocarstwa wydają teraz pieniądze nie na malućkich ale zapewniają przetrwanie dla wybrańców np. w specjalnych schronach, gdyby miały nadejść ciężkie czasy. Nie wiem które z doniesień prasowych, które do mnie docierają to prawda, a które to zwykłe kaczki dziennikarskie ale troche zbyt dużo tych zbieżności. Tym bardziej, że wiele tych ważnych tekstów zostało opublikowanych już dawno. Co Wy o tym Myślicie? Może czekją nas dwie następujące katastrofy. Jeżeli Tyche jest 4 razy większa od największej planety Układu Słonecznego czyli Jowisza i ma przejść w okolicy Ziemi to nie łudźmy się, że to pozostanie bez konsekwencji. Wszystkie planety są powiązane ze sobą przez siły wzajemnego przyciągania się, a im bliżej siebie się znajdują tym siły te są większe.

  2. Bracie Mikołaju, wiesz ze ta Elenin jest tym niebieskim jak i czerwonym Kachiną, ale ta Elenin jest też i Nibiru, opis indian hopi dokładnie o tym mówi że czerwony kachina w ostatnie dni przed transformacją jak wielkie czerwone oko będzie na niebie na nas patrząc, pasuje jak nic do czerwonej ogromnej planety nibiru.

  3. ada pisze:

    Odbiegne trochę od tematu.
    Na stonie Fioletowy Płomień ukazało się ostatnio wezwanie do Duchowej Rewolucji Ducha,
    gdzie Michał Papierski pisze:
    cytat :
    „CZASOPRZESTRZENNY SKOK
    Tymczasem nie dalej jak wczoraj odwiedził nasz dom jeden ze znanych nam „Strażników Kluczy”. Opowiadał o swoim wglądzie w przeszłość.
    Kiedy ziemski świat zapadał się w odizolowany, czasoprzestrzenny bąbel, a ziemskie życie było odcinane od swoich wielowymiarowych źródeł, wraz z grupą podobnych mu istot rzucił się w ten kurczący się bąbel. Wiedział, że robi to po to, aby kiedyś móc ten świat uratować. Natychmiast po dostaniu się w sferę ściśniętych wymiarów poczuł że się dusi i chciał się gwałtownie wydostać. Było już jednak za późno, bramy zostały zamknięte…
    Pora spojrzeć prawdzie w oczy:
    Kim naprawdę jesteśmy?
    Jesteśmy Mistrzami Stwórcami!
    To my stwarzamy wszechświaty!
    To my stworzyliśmy kiedyś również ten świat.
    Dlaczego dziś tego nie czujemy?
    Naprawdę trudno być sobą będąc wprasowanym w ciasną puszkę trójwymiarowego, śmiertelnego ciała.

    Proszę się sobie nie dziwić…
    Odcięcie wymiarów, podobnie jak odcięcie wyższych helis nie odbyło się na skutek laboratoryjnych mutacji. Takie rzeczy programuje się na poziomach znacznie wyższych niż fizyczny. To również nie na poziomie fizycznym nastąpi przywrócenie harmonii.
    Jest coś, czego nasi obecni prześladowcy panicznie się boją. Istoty, które nazwaliśmy demonami lub obcymi bogami są mistrzami iluzji. Potrafią w sposób mistrzowski manipulować rzeczywistością już istniejącą. Wiedzą jak zakrzywiać przestrzenie, stwarzać iluzje i bariery. Ich możliwości są jednak ograniczone. Żaden z nich jednak nie potrafi rzeczywistości tworzyć!

    Obejrzałam dziś na YT wywiad z :
    UFO – Alex Collier 2009 Interview 10/11 (napisy PL)( ok. 3min45)
    W wywiadzie tym Alex Collier potwierdza zacytowaną powyżej wypowiedź z
    Fioletowego Płomienia
    CYTUJĘ:
    „Paa Taal…..Andromedzi dostali tę informację.Została im przekazana od innych bardziej
    zaawansowanych od nich ras-w harmonicznej,wyższej gęstości,częstotliwości niż Andromeda.
    Spekulowano ,że część dusz na planecie pochodzi z grupy zwanej Paa Taal i ta grupa
    dusz była także zwana w dawnej historii galaktyki jako założyciele (twórcy),którzy
    przeszli przez wszyskie wymiary i różne fizyczności,ewoluowali duchowo,doszli do najwyższego poziomu,część z nich zdecydowała się opuścić najwyższy poziom i wrócić do koncepcji czasu,gdzie jesteśmy dziś ,gdzie oni znaleźli się -BY POMÓC podnieść i zmienić tą
    harmonię trzeciej gęstości,ruszyć ją do przodu.”
    Co o tym myślicie?

  4. Niebieska kachina to najprawdopodobniej kometa Holmes z 2007 roku – poczytajcie – zresztą została uznana przez Indian Hopi. Teraz czas na czerwoną… zobaczymy.

  5. Gość pisze:

    Problem polega na tym, że niebieska kachina już była.
    Elenin to bracia po którym pojawi się czerwona kachina i dokona oczyszczenia.

    Wszystko pięknie pasuje do schematu Hopi…

  6. Neo pisze:

    jak uslyszalem o tej komecie to od razu skojarzylo mi sie to z przepowiednią Hopi, o niebieskiej kachinie, tylko ze to jest pierwsza czesc tej przepowiedni, bo po niebieskiej ma przybyc czerwona kachina, ktora dopiero ona ma dokonczyć dziela

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s