Ścieżka do Wolności: Ogródkowa Rewolucja

Krótki film przedstawiający pewną amerykańską rodzinę, która w proteście przeciwko genetycznie modyfikowanej i chemicznej żywności zalewającej rynek spożywczy zamieniła swój malutki miejski dom z kawałkiem trawnika w prawdziwą organiczną farmę produkującą rocznie prawie 3 tony zdrowego jedzenia.
Państwo Dervaes w swojej posiadłości o powierzchni 20 na 40 metrów spożytkowali każdy centymetr kwadratowy ogrodu, zainwestowali też w ogniwa fotowoltaiczne i inne urządzenia zmniejszające zużycie energii, dzięki czemu niemal całkowicie uniezależnili się od świata zewnętrznego. „W naszym społeczeństwie samodzielna uprawa żywności stała się jednym z najbardziej radykalnych działań. Jest to jedyny skuteczny sposób na protest, który obali potęgi korporacyjne. Podczas pracy w harmonii z naturą, robimy rzecz najbardziej konieczną by zmienić świat… …zmieniamy samych siebie!”
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zdrowie i żywienie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Ścieżka do Wolności: Ogródkowa Rewolucja

  1. zwiadowca pisze:

    Orka , wspaniale to napisałaś kawałek ziemi daje tyle możliwości i energii.Dwa dni temu w radiu(bo telewizora nie posiadam od kilku lat:) usłyszałam,że w woj.opolskim stoi 70 pustych gospodarstw z domami,stodołami,oborami na i pomyślcie takie możliwości pełnej wolności a ludzie uciekają za pieniędzmi w pełną niewolę i to gdzie na obcą ziemię, naprawdę nie umiem tego zrozumieć.Przecież tu na tej ziemi rosną dla nich,dla ich zdrowia zioła,ziemia dla nich cały czas rodzi na zdziczałych polach a oni za nowego mercedesa oddadzą wolność,zdrowie i radość życia.Tak bardzo bym chciała żeby ludzie się przebudzili,bardzo,bardzo.Pozdrawiam wszystkich.

  2. zwiadowca pisze:

    Cały rok swoje warzywa i owoce moje marzenie…ale u nas jest trochę inny klimat wiem coś o tym bo mam ogród bez chemii,naturalny,pokrzywy tez rosną owszem,suszę je i pijemy herbatki ziołowe,cały czas uczę się natury,faz księżyca według którego rośliny rosną,czekam z utęsknieniem na wiosnę,sadzonki już mi rosną na parapetach.Pozdrawiam.

  3. Orka pisze:

    I to jest to , praca od podstaw , każda rodzina bez wyjątku powinna mieć pół hektara , każde młode małżeństwo powinno otrzymać w prezencie od państwa ziemię , czy tego chce czy nie . I niech się tam budują i niech tam nawet nic nie robią i niech rosną pokrzywy . KAŻDA RODZINA POWINNA BYĆ WŁAŚCICIELEM OGRODZONEGO KAWAŁKA ZIEMI ! który powinno odziedziczyć jedno z dzieci a reszta dzieci po założeniu rodziny znów powinna otrzymać swoje pół hektara ! Ziemi póki co nie brakuje i właścicielem jej powinno być państwo. Reszta ziemi powinna być tylko dzierżawiona i to w określonym celu . Ile własności tyle wolności . Myślcie o takim rozwiązaniu , bo tylko takie macie wyjście . Burzyć te koszmarne bloki ! Macie prawo wychowywać dzieci we własnm domu ! Są technologie na darmową energię ! Słońce świeci dla wszystkich…

  4. ArO pisze:

    Będzie gaz łupkowy, ale wody do picia nie!
    http://tvń24.pl/prawda-o-gazie-lupkowym.html

  5. Marizza pisze:

    wow, aż chce się mieć własny ogródek!

  6. ada pisze:

    „Zmień siebie,a zmienisz świat” jakie to proste,szkoda ,że tak mało ludzi to wie i rozumie,a jeszcze
    mniej wprowadza to w życie.
    Bohater tego filmu udowodnił swoim przykładem,że chcieć to móc.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s