„Śmierć (do) wolności – czyli o śmierci i transformacji” – Kate

Badając temat przyspieszającej transformacji Ziemi i narodzin Nowego Świata niemal zawsze napotyka się motyw niezbędnego oczyszczenia planety. W zasadzie większość jest tego świadoma, jednak wielu próbuje ten temat zepchnąć w podświadomość, przemilczeć a niekiedy nawet zwalczać dość gwałtownie. Dlaczego? czyż nie oznacza to postawy podszytej brakiem zrozumienia, pełnej strachu?
To bardzo dziwne obserwować tego typu reakcje ludzi, choć wydawałoby się, że są świadomi. Świadomi tego, że nie są tylko ciałem fizycznym, że śmierć jest tylko przejściem w inny stan świadomości, że ona jest w zasadzie iluzją. Zatem ktoś mówiący wprost o oczyszczeniu Ziemi, a nawet bez ogródek kalkulujący, że około 70 % ludzi może umrzeć – jest atakowany, uznawany za świra, mordercę i psychopatę. A przecież i tak wszyscy umrzemy. Życie dla samego tylko faktu życia jest niczym, świadome życie to wartość, świadome doświadczanie. Cykle kosmiczne i etapy jakie teraz tu na Ziemi przechodzimy są nieubłagane i choćbyśmy zaklinali rzeczywistość, że nagle cała ludzkość oświeci się i zapragnie żyć świadomie, w harmonii – i tak to nie zmieni tego mechanizmu. Takich cykli przeszło wiele poprzednich cywilizacji, choć oczywiście każdy z nich był na swój sposób wyjątkowy, jednak zawsze kończył się nie lada „zamieszaniem”.
Z moje wiedzy wynika – tak, nastąpi oczyszczenie, natura, przyroda, kosmos zapewne zrobi swoje. Ludzie świadomi wiedzą o tym, ale nie boją się. Każdy kto tu się rodził wiedział na co się pisze. Śmierć to tylko epizod w niekończącym się prawdziwym życiu, a to nie łączy się wcale z naszym ciałem fizycznym.
Ale najlepiej i najdogłębniej opisała to moja dobra koleżanka z forum davidicke.pl – Kate w poniższym artykule – zapraszam do lektury i zastanowienia się nad tym:

Śmierć (do) wolności- czyli o śmierci i transformacji

Śmierć w zachodnioeuropejskim kręgu kulturowym należy do silnych tematów tabu. Dość powiedzieć, że ludzie niechętnie podejmują ten wątek nawet w odniesieniu do śmierci jednostkowych, nie mówiąc już o tym, że zjawisko śmierci w skali masowej zawsze wzbudzało silne emocje. Aksjomaty naszej kultury zdają się przydawać śmierci jednoznacznie negatywne konotacje. My po prostu nie chcemy za bardzo o niej mówić, a kwestia tego, że ona po prostu występuje <w życiu, jest najczęściej pomijana głębokim milczeniem . Pytanie brzmi: dlaczego?
Celem niniejszej wypowiedzi jest spojrzenie na zjawisko śmierci pod nieco innym kątem niż konwencjonalne czy potoczne wyobrażenia zadają się na jej okoliczność   funkcjonować. Chciałabym również zwrócić uwagę na to, że jest ona immanentną częścią wszystkich procesów transformacji jakie mają miejsce w naszym życiu. Dlatego śmierć występuje nie tylko w momencie w którym giną ludzie, lecz również wtedy kiedy zmienia się nasze wyobrażenie na jakiś temat, kiedy zmienia się nasz światopogląd lub kiedy uświadamiamy sobie, że świat czy życie nie jest do końca tym o czym nas uczono…
(Czytaj więcej)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Natura rzeczywistości, Transformacja Świadomości Globalnej, Świadome życie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „„Śmierć (do) wolności – czyli o śmierci i transformacji” – Kate

  1. ArO pisze:

    Transformacja – Iwona Litewczuk twarde podejście do sprawy🙂

  2. INSPEK pisze:

    Wielkie żniwa nadchodzą!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s