Chemtrails, czyli smugi chemiczne na niebie to nie wymysł paranoików!

Niestety nawet we naszym środowisku alternatywnym nie brak sceptyków i ludzi bagatelizujących temat smug chemicznych. Wynika to często z – przykro to mówić – ale kolejnego szczebla ignorancji. Wiem, że ciężko uwierzyć, że na taką skalę wykonuje się tajne operacje w niewiadomym celu, ale to nie zmienia faktu, że temat istnieje. Wystarczy nieco poszukać informacji i przyjrzeć się dokładnie temu procederowi na naszym niebie.
Niech dowodem będzie ten film prezentujący dokładnie jak smugi są wypuszczane – dokładnie na przyciśnięcie guzika – raz są, raz przestają być sprayowane. Widok z innego samolotu. I co na to sceptycy..?
Ten wpis został opublikowany w kategorii NWO i tajne projekty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Chemtrails, czyli smugi chemiczne na niebie to nie wymysł paranoików!

  1. charlie pisze:

    O chemtrails pisze się od dawna,sa nawet wyroki sądowe w tej sprawie, trzeba być sklerotykiem lub ślepcem żeby nie pamiętać jak nasze niebo wyglądało z dzieciństwa. Tu są takie komentarze że inaczej tych ludzi nie można nazwać jak „tępo” lub „twardogłowymi”. Proponuję właśnie ich spryskać tym co nie istnieje – choć jest więcej niż pewne że opluty w twarz mówi że to deszcz. Otarłem się o wojsko i radiolokację i inne „tajne” aspekty ćwiczeniowe oraz ciężkie poligony – przedtem nie wiedziałem, że człowiek może wymyślić tak perfidne i zdawałoby się niepotrzebne rzeczy. Ten Pan lotnik czy „meteo-urolog” usprawiedliwiajacy coś co według niego nie istnieje a ja i wy to widzicie i o tym wiemy – to jednak „spotter” próbuje zjechać z tematu wykorzystując wiedzę narzuconą (przez kogo?). Czy to problem zbadać próbki powietrza na odpowiednich wysokościach? Czy ja się nie znam, może? Czy to problem sprawdzić „skład” kukurydzy – Dlaczego Rolnicy co mają po 1000 ha i więcej, wiedzą że chemtrails istnieje a inni mają czas na obronę tego czego wg ich nie ma? Moim zdaniem – jeśli nie wierzysz w coś co nie istnieje – po co się tym zajmujesz? Czesław. DPI, Polska

  2. gorii pisze:

    PS: link może nie działać, wpiszcie ‚world war 2 contrails’

  3. gorii pisze:

    Zawsze śmieszą mnie tacy ludzie co poczytają bzdury z paru schizofrenicznych stronek i mówią że są oświeceni. m.youtube.com/watch?v=jo6rgrnY6TU&feature=youtu.be&desktop_uri=%2Fwatch%3Fv%3Djo6rgrnY6TU%26feature%3Dyoutu.be&gl=PL To jest ‚chemtrails’ z czasów 2 wojny światowej. To było od zawsze, jestem po meteorologii, to zwyczajna fizyka. No chyba że Filmik to manipulacja jaszczurów, dla was pewnie tak

  4. rikkam pisze:

    Cokolwiek, by nie mówić, działania ingerujące w naturę nie mogą być pozytywne dla ludzi. Kto patrzy, ten widzi, że błękitne niebo, przy pięknej pogodzie, zamienia się w mleko. Coraz rzadziej widać błękit i cumulusy na nim -a to jest na skutek ingerencji. Co nam spuszczają na głowę można się domyśleć po wzroście zachorowań na raka. I tyle w tym temacie.

  5. Tomasz Nowak pisze:

    Pomijając to że smugi tworzą się poprzez sublimację pary wodnej na spalinach, to oglądając fimy o chemtrails na YT zauważyłem, że ZAWSZE występują długo w chmurach Ci i CS,przed frontem ciepłym lub chłodnym czyli że utrzymują się przy zwiększonej wilgotności powietrza na granicy troposfery i stratosfery. Czy nikt nie wziął tego pod uwagę?

  6. brak pisze:

    Nie wiem ile prawdy jest w twoim pości, wytknę ci jeden który jest nie prawdą w 100% Galileusz nie spłonął na stosie. To są bzdury którymi nas karmią. Dostał areszt domowy i to wszystko !

    Bardziej chciałbym się odnieść do twojego myślinika:
    -A dlaczego ja widzę kilkanaście tych smug głównie o 5 rano jak wstaje do pracy?
    A ja mierzę temperature co 5 minut na zewnątrz i zauważyłem iż w niektore dni o 5:30 mam nagły wzrost temperatury o 7 stopni. od 5 do 5:30 o 7 stopni i do 6 rano wraca wszystko do normy.

    Czemu tak się dzieje ?

  7. Bycmozenieciasnyumysl pisze:

    Albo nie będę upraszczał bo zaraz się ktoś przyczepi.Chodzi oczywiście o teorie helio i geocentryczną.

  8. Bycmozenieciasnyumysl pisze:

    Sorry. Oczywiście Galileusz twierdził,ze ziemia jest okrągła a elity ze nie jest.

  9. Bycmozenieciasnyumysl pisze:

    -A dlaczego przed 85 rokiem nigdzie nie zauważono i nie udokumentowano smug utrzymujących się dłużej niż kilkanaście minut?
    -A dlaczego w tym samym momencie na niebie można zobaczyć na podobnej wysokości i w
    podobnych ,albo takich samych warunkach pogodowych,samoloty tworzące kilkuminutowe i kilkugodzinne smugi?
    -A dlaczego ja widzę kilkanaście tych smug głównie o 5 rano jak wstaje do pracy?
    -A co robią ciałka krwi bydlęcej w dużej koncentracji na wysokości 15 tys. metrów?
    -A co tam robi cząsteczkowa forma glinu i baru?
    -A dlaczego smugi nie opadną nad nami tylko kilkadziesiąt kilometrów dalej?Bo może tam właśnie miały spaść.(nie na Wrocław a na Opole np.)
    -A dlaczego dziś o wschodzie słońca widziałem kilkanaście,pięknych smug nad Otwockiem chociaż nie ma tam zbyt nasilonego ruchu lotniczego a w innych częściach nieba nie?
    No i wreszcie ,skoro to elita naukowa i rządząca zawsze ma racje a nikt odmiennie myślący racji nie ma nigdy ,to dlaczego okazało się ze ziemia jest jednak okrągła?W końcu elita twierdziła ,ze jest a Galileusz(odmieniec jeden) ze nie. Obyśmy tylko nie skończyli jak on.Na stosie.
    Stos dla Assangea już się szykuje bo wytknął elitom prawdę w oczy.

  10. spotter pisze:

    Dobrze napisane Kolego!

    A ja ciągle nie mogę się dowiedzieć gdzie są te rzekome instalacje opryskujące zamontowane ?

  11. Szwajcar pisze:

    Smugi są!
    Każdy kto ma trochę pojęcia o lotnictwie i atmosferze o tym wie. Co więcej – dokładnie wie jak one powstają.
    Mechanizm jest (w skrócie) taki: Na dużych wysokościach występuje przechłodzona para wodna, która w normalnych warunkach uległaby skropleniu. Jednak potrzebuje do tego tzw. jąder kondensacji, czyli drobinek stałych, na których mogłaby zacząć osiadać skroplona para. Na tej wysokości jednak, powietrze jest tak czyste, że brakuje tych „pyłków” mogących zapoczątkować kondensację. Dostarczają ich spaliny przelatujących samolotów. Wokół nich zaczyna się skraplać zawarta w powietrzu para wodna tworząc chmury zwane fachowo „altocumulus tractus”. W tym sensie samoloty faktycznie „rozpylają” coś w atmosferze – spaliny.
    Przy okazji – to co potocznie nazywamy „parą wodną” (na przykład to co wydobywa się z czajnika w czasie wrzenia wody), w rzeczywistości jest po prostu wodą (czyli skroploną parą wodną). Para bowiem jest gazem przezroczystym i bezbarwnym, więc jako taka jest niewidoczna. To samo dotyczy chmur. To co widzimy nie jest parą tylko drobniutkimi kropelkami wody. Dlatego dopiero po skropleniu widzimy chmury w postaci smug kondensacyjnych.
    Są jeszcze inne rodzaje smug w lotnictwie – te które nie ciągną się za silnikami, ale spływają na przykład z końcówek skrzydeł, albo innych elementów samolotu (zwykle w jakiś sposób zakłócających jego „gładkość”. Te powstają również z pary skroplonej na skutek gwałtownego, lokalnego obniżenia ciśnienia. Takie obniżone ciśnienie panuje na przykład na górnej powierzchni skrzydła samolotu. Jeśli teraz samolot wykona gwałtowny manewr, albo ruch powierzchnią sterową (lotką, klapą), to ciśnienie w pobliżu tej powierzchni gwałtownie obniży się jeszcze bardziej i spowoduje to skroplenie się zawartej w nim pary wodnej. Mam wrażenie, że na jednym z filmików ma miejsce właśnie to zjawisko. Transportowiec leci na dużych kątach natarcia i z nieciągłości skrzydeł (mocowanie klap i lotek) spływają smugi kondensacyjne. Zamknięcie klap powoduje ich zanik.
    Pozdrawiam
    Szwajcar

  12. spotter pisze:

    Tu jeszcze masz wyjaśnienie co do zdjęć wykorzystanych w tym filmiku co podałeś:

    http://depletedcranium.com/are-these-chemtrail-planes-no/

    Zapoznaj się z tym i przemyśl. Warto zająć sie lotnictwem aby pojąc pewne sprawy. YouTube to nie jest miejsce z którego można czerpać wiedzę.

    Pozdrawiam.

  13. spotter pisze:

    Maszyny Evergreen są wykorzystywane jako cysterny gaśnicze. Popatrz sobie na czym to polega :

    Mam w swojej bazie takie „prywatne” maszyny zwane potocznie bizjetami, mam zdjęcia z pełną identyfikacją. Te maszyny latają na bardzo dużej wysokości, od FL400 do nawet FL450, a więc dokładniej od 40 000 stóp do 45 000 stóp. To są prywatne maszyny i są zidentyfikowane. Mogę pokazać Ci zdjęcia.

    Nie mów mi że te smugi za samolotem które pokazałem są normalne dla strony wierzącej w chemtrails bo widziałem komentarze dla podobnych ujęć. Osoby te twierdziły że to oprysk wykonywany przez instalacje zamontowane na skrzydłach, a tak naprawdę są to smugi iryzacyjne. Proszę, nie manipuluj dowodami.

    Co do filmiku z rozrastającą sie smugą, to jest normalne zachowanie dla chmur zwanych Cirrus, poczytaj sobie trochę o meteorologii i rodzajach chmur.

    Pozdro!

  14. Kolejny film pokazujący jak smuga chemiczna rozrasta się do niebotycznych rozmiarów….

  15. Oto one

    te które ty pokazujesz to są typowe zwykłe smugi. Widać na pierwszy rzut oka

    A to co to jest Twoim zdaniem? Ja widzę, że nadal zbywasz cały film i chcesz tylko o samolotach rozmawiać. Jest 100 możliwości. Samoloty moga byc prywatne – rząd zleca prywatnej firmie np., jak i wojskowe, co za różnica? OK, może nikt nie ma sprzętu profesjonalnego. Jest cała masa filmów pokazujących jak rozpylają to w powietrzu. No ci co?

  16. spotter pisze:

    @Mikołaj, oglądałem ten film już jakiś czas temu. Najbardziej mnie uderza jakość prezentowanych zdjęć i filmów które rzekomo przedstawiają samoloty opryskujące. Nie wiele widać, ciężko maszyny zidentyfikować i sprawdzić czy mają instalacje do oprysku. Dla mnie to za mało, chcę wiedzieć jakie to samoloty mają być ?

    Dla przykładu skomentuj te dwie fotki, które dla zwolenników chemtrails są niezbitym dowodem na rozpylanie:

    http://images.extremespotting.com/PHOTOS/34/L

    http://images.extremespotting.com/PHOTOS/325/L

    Pozdro.

  17. Ale filmu nadal nie obejrzysz co?:) Aby przypadkiem nie zasiać wątpliwości:)

    Nie, to nie jest jedno miejsce, zdarza się to różnie – raz, na tydzień, raz na dwa – mimo iż pogoda jest stabilna. To nie są przypadki. Staram się zawsze obserować zwykłe smugi i oddzielać od chemtrails – zapewniam Cię – można to zrobić i są różnice

  18. spotter pisze:

    Te „kratki” sie tworzą w tym samym miejscu ? Nie pomyślałeś że jest to spowodowane przecinającymi się drogami lotniczymi w tym miejscu ? Jestem pewny w 99% że gdzieś w Twojej okolicy jest punkt nawigacyjny przez który przechodzi kilka dróg lotniczych. Jeżeli to nie problem to powiedz mi w jakim mieście mieszkasz ? Wyjaśnię Ci dokładnie wtedy. Jakbyś mi jeszcze podał godzinę kiedy te „kratki” powstają to być może uda mi się ustalić jakie to maszyny latają wtedy. Powiesz że to jakaś fantazja, ale to nic niezwykłego. Dla osoby która obserwuje ruch lotniczy od dawna, to nie stwarza większego problemu.

    Ja po prostu staram się wyjaśnić pewne sprawy w sposób racjonalny opierając się o swoją wiedzę z zakresu lotnictwa. Ta wiedza jest ogólnie dostępna i można z niej skorzystać.

    Osoby twardo wierzące w chemtrails robią zdjęcia smug, natomiast ja robię zdjęcia samolotów które te smugi tworzą. Wydaje mi się że to daje większy pogląd na sprawę, gdyż na moich zdjęciach widać coś więcej niż samolot składający się z kilku pikseli.

    Pozdro!

  19. Ty mówisz swoje cały czas. Ja powtarzam – ruch lotniczy jest tak samo natężony w ciągu tygodnia obecnie, a nie że teras jest taki sam w porównaniu do przeszłości, a powstają kratki nagle w ciągu 15 minut góra w określonym miejscu nieba gdzie tworzy się zawiesina mleczna. TO NIE JEST NATURALNE. Obserwuję niebo cały czas. mało tego potem najczęściej widać jak chmury te powstałe bo smugach tworzą fale, jakby pod działaniem jakiejś czestotliwości – pod wpływem czegos jak HAARP

    możemy się tak przerzucać argumentami, ale póki nie zapoznasz się z tym filmem i nie odniesiesz do podanych tam NAUKOWYCH faktów, to możesz sobie tłumaczyć „logicznie” wszystko. Byler by tylko czuć się bezpiecznie.

  20. spotter pisze:

    @Mikołaj, co do ruchu lotniczego to sie mylisz, gdyż nie zawsze był on taki. Nasilenie ruchu w dużym stopniu, oraz powstawanie nowych dróg lotniczych jest od 2000 roku.

    Dobra zostawmy to na razie, natomiast mam kilka pytań… Dlaczego nikt nie jest wstanie jednoznacznie określić w jaki sposób te opryski są wykonywane? W żadnym dokumencie nie ma wymienionych sposobów rozpylania. Są także spore rozbieżności co do maszyn rozpylających, podobno są to maszyny NATO, więc się pytam jakie i gdzie to jest wykazane? Jakie modele tych maszyn ?

    Chce sie tego dowiedzieć, aczkolwiek liczę się z tym że będzie problem to określić gdyż wiem jakie maszyny latają nad PL, i te maszyny są wszystkie do zidentyfikowania.

  21. Ok zatem uważacie, że smug chemicznych nie ma, a geoinżynieria jest bzdurą komletną i nie jest stosowana? Wszystko można sprowadzić do absurdu. Ruch lotniczy jest w takim samym natężeniu cały czas, a nie tylko na jednej stronie nieba i nie powstaje nagle w ciągu 15 minut. No przepraszam, jeszcze raz przypomnę dokument http://www.youtube.com/watch?v=g4Fyiu4qtr8

    Negujecie to wszystko? To wszystko wymysły paranoików? Naprawdę? Ludziom się zdaje, że na ich glebę spadają metale ciężkie – ALUMINIUM, BAR, STRONT, że zmienia się klimat, że dzieki chemtrailsom robią się chmury w miejscach gdzie wcześniej nikt ich nie obserwował? Ja rozumiem, że wiele można wyjaśnić, że nie wszystko jest chemtrailsem, ale naprawdę twierdzenie, że nie ma tematu jest dla mnie kompletnym szaleństwem. To ja widzę, że Wy nie zapoznaliście się z całością materiału o chemtrails, gdzie naukowcy i badacze dokumentują całą sprawę rzetelnie

  22. spotter pisze:

    @Mikołaj, owszem można wytłumaczyć prawie wszystko, tylko problem w tym że nie każdym chce się troszkę wysilić i poszukać informacji w drugim kierunku. Te kratki na niebie tworzą się dlatego że dróg lotniczych jest bardzo dużo, które sie przecinają pod różnymi kątami. Do tego dochodzą jeszcze dwa czynniki, mianowicie natężenie ruchu, oraz warunki sprzyjające temu że smugi nie znikają od razu. Obserwuję ruch lotniczy od wielu lat, robię zdjęcia maszyn i mam sporą bazę takiej fotografii. Mogę Ci podesłać kilka linków, zobaczysz dokładnie jakie to samoloty, zobaczysz czy są one wyposażone w jakieś instalacje. Zdjęcia są bardzo dużej rozdzielczości, widać nawet takie szczegóły jak wsporniki klap, czy nawet łączenia na kadłubie. Pewnie mnie nazwiesz agentem abo coś tam jeszcze, ale wiesz co, nie ważne co sobie pomyślisz, bo dla mnie lotnictwo to pasja. Wszystko co robie robię dla siebie a nie dla publiczności. Wszystkie moje zdjęcia są dostępne na publicznym portalu i można sobie je oglądać do woli.

    Pozdro.

  23. Sabrina pisze:

    Mikołaju, u mnie jest tak samo!!! Jeszcze raz podkreślam, że podzielam Twoje zdanie w tej sprawie. Uważam, że trzeba być ignorantem i ślepcem, aby tego nie dostrzec. Niektórzy lubią mieć klapki na oczach. No cóż…

  24. spotter pisze:

    Dobrze kolega @Admin pisze, popieram. Wystarczy wejść na jakieś dobre forum lotnicze, głównie na którym ludzie prezentują zdjęcia przelotówek. Wystarczy śledzić takie forum a można się wiele rzeczy dowiedzieć. Tam ludzie naprawdę znają się na rzeczy i mają ogromną wiedzę na temat lotniczy. Sam jestem spotterem i wykonuje zdjęcia samolotów na wysokości przelotowej. Na tych zdjęciach wyraźnie widać samolot wraz z dużymi szczegółami, ponieważ używam sporego teleskopu o ogniskowej 2400mm oraz lustrzankę.

    Nie rozumiem dlaczego wokół chemtrails jest tyle domysłów co do rodzajów samolotów oraz rzekomej instalacji do oprysku, kiedy można to bez problemu sprawdzić właśnie fotografując taki samolot. Każdy samolot można zidentyfikować, ale potrzeba w miarę dobrego sprzętu. Mnie się jeszcze nie udało sfocić samolotu który byłby nie do zidentyfikoania. Każda maszyna posiada nr. rejestracyjny i nie mówię tu o maszynach rejsowych, ale także wojskowe i cargo.

    Pozdro.

  25. Ale ja obserwuję moje niebo i widzę, co kiedy i jak powstaje. Nieraz cały tydzień nie ma nic, temperatura, pogoda taka sama – a nagle na wieczór akcja „Kratka” i pojawia się szachownica albo znaki X… Tak nagle jak na zamówienie, latają aż do upadłego. Obserwujemy je z lornetek i widzimy. Ja nie mówie, że by nie analizować, ale naprawdę twierdzenie, że to coś na niebie ma być naturalne lub „da się wytłumaczyć”, zaczyna mnie irytować. Pokazałem ci naukowców którzy to badają, naukowcy potwierdzają, że geoinżyniueria w zasadzie jest ok i można ja stosowąc, więc przyznają, że w zasadzie to robią, ale nie mówią dla naszego dobra!

  26. admin pisze:

    > 1 smugę i jeden samolot

    Nad moją miejscowością lata mało rejsowych samolotów. Ale jeżeli rejsowy samolot może pozostawić przypominającą chemtrails smugę to więcej rejsowych samolotów pozostawi ich więcej, zwłaszcza w pobliżu dużego lotniska jak to może się dziać w Poznaniu.

    > kratka na niebie w ciągu 5 minut to nie jest NORMA

    O to czy jest to norma czy nie, to już by się trzeba zapytać kogoś kto zna się na ruchu lotniczym a nie słyszałem, żeby ktoś taki z polski się wypowiadał. Na lotnisku JFK normą jest, że jakiś samolot startuje lub ląduje co 15 sekund, jak jest w Polsce nie wiem. Co do samej kratki to obserwowałem też wiele razy, że samoloty lecące w tym samym korytarzu powietrznym ale np. 5 minut po sobie potrafią pozostawiać równoległe ślady bo smuga poprzedniego zdążyła już się przemieścić przez wiatr. Ale to już się trzeba zagłębić w przebieg korytarzy powietrznych i też nie słyszałem, żeby ktoś się tym zajął. Tak więc ani Ty nie przedstawiłeś żadnych argumentów że nie jest to normą ani ja że jest.

    Ja po prostu cały czas staram się zwrócić Waszą uwagę, że w relacjach na temat chemtrails (z Polski) brakuje obiektywizmu i elementarnego punktowania argumentów na tak i na nie.

  27. kratka na niebie w ciągu 5 minut to nie jest NORMA, przykro mi. Mi nie chodzi o 1 smugę i jeden samolot. nie umniejszaj tematu

  28. admin pisze:

    U mnie natomiast latają cały czas, zazwyczaj tymi samymi trasami. Czasami pozostawiają długie smugi, czasami średnie a czasami wcale, więc domyślam się, że to wina różnych warunków atmosferycznych. Często zdarza się, że smuga się w jakimś obszarze urywa. Nie dzieje się tak jednak w przypadku pojedynczego samolotu, ale kiedy w ten obszar nadlatuje następny jego smuga też znika. Dlatego można założyć, że w tym miejscu znajduje się komin powietrzny o innej termice.

    Kiedyś zauważyłem samolot pozostawiający bardzo długą i szeroką smugę. Namierzyłem go natychmiast na stronie flightradar24.com i okazało się, że jest to zwykły samolot rejsowy Wizzair z Londynu do Katowic. Wyciąganie wniosków z pomiarów „na oko” i porównywanie tego do „normy” (jaki jest punk odniesienie tej normy) to jak widać nie najlepsza metoda.

  29. Sabrina pisze:

    ja podzielam zdanie Mikołaja. Ja również obserwuję nasze niebo i co dostrzegam? hmm… że za każdym razem, gdy pojawia się słońce wokół niego latają samoloty, które coś „rozpylają” i te smugi utrzymują się przez kilka godzin. to nie jest normalne!!!!! Nigdy nie latają (przynajmniej „u mnie”), kiedy nie ma słońca na niebie.

  30. Sorki, ale ja obserwuję to zjawisko od dawna, mój znajomy od dłuższego czasu i buduje chembustery które działają, więc nie wmawiaj mi że tego nie ma skoro wiem, bo co jakiś czas widze kratkę na niebie powstającą przez góra 10 min. A przed tem niebo czyściutkie cały dzień.

    NIe wszyscy kłamią, ale ludzie niby wykształceni mają tak zakonserwowane umysły, że nigdy powtarzam NIGDY nie powiedzą coś przeciw oficjalnej wersji choćby nie wiem co – znam to i to jest w wielu przypadkach – tacy ludzie SĄ MNIEJ OBIEKTYWNI OK KOGOKOLWIEK, z małymi wyjątkami. Zobacz na wszelkie i odkrycia naukowe, przełomowe – one zawsze były przez establishment wyśmiewane a potem zwalczane zanim twardogłowi „eksperci” cokolwiek przyjmowali jako fakt. Bo ludzie bronią zawsze swojego systemu przekonań wtłoczonego im w mózg, wolą wierzyć że wszystko jest ok, że wszystko można logicznie wytłumaczyć

    I mój drogi wielu naukowców bada chemtrails – patrz film http://www.youtube.com/watch?v=i29ntmXAPEA – jeśli to dla Ciebie nie są naukowe metody badania działań smug na środowisko to ja nie wiem

    Po prostu dość już mam debat i rozmydlania jakże ważnego tematu. OK, ja też jestem za bezstronnym i spokojnym badaniem tematu, ale druga skrajnością jest naiuwna wiara, że establishment naukowy i ludzie wykształceni w systemie i broniący coś wyjaśnią, a może nawet przyznają i powiedzą -„OK faktycznie nas trują och!!”… NIe, oni zamkną oczy. DOŚĆ rozmydlania tematu. Jest bo widzę go codziennie na niebie i nie jestem świrem

  31. admin pisze:

    > Przecież oni nie będą wierzyć w „teorie spiskowe”…

    Nie muszą wierzyć, ale oni po prostu lepiej od nas wiedzą czy te smugi są naturalne. Niektórzy z nich sami pilotują duże maszyny i chyba wiedzą jaką pozostawiają smugę i ile ona się utrzymuje. Nie korzystanie z takiego źródła informacji to budowanie teorii oderwanych od rzeczywistości. Oczywiście łatwo porównać ich do rządu USA i powiedzieć, że wszyscy kłamią. Przecież to takie wygodne…

    > Poza tym chemtrails to nie tylko depopulacja mój drogi

    Zgadzam się, ale na to trzeba mieć większe dowody niż domysły.

    > Smuga nie ma prawa utrzymywac się dłużej niż kilkanaście minut

    No i tu znowu kłania się fizyka. Oczywiście że może. Jeżeli istnieją dobre warunki to taka smuga może utrzymywać się nawet kilka godzin aby ostatecznie zmienić się w chmurę. Oczywiście nie wyklucza to oprysków ale nie branie pod uwagę tak elementarnych wiadomości to całkowity brak obiektywizmu.

  32. Ja widzę niebo, obserwuję i TO NIE JEST NATURALNE. A na forach lotniczych nie usłyszysz nic więcej poza oficjalnymi wyjaśnieniami. naprawdę. Przeciez oni nie będą wierzyć w „teorie spiskowe”…Równie dobrze możesz iść zapytać rząd USA jaka jest prawda o 9/11 – na pewno uzyskasz obiektywną, logiczną odpowiedź…

    Poza ty chemtrails to nie tylko depopulacja mój drogi – nie zamykaj tematu nw tak wąskim rozumieniu. Chemtrails mogą oznaczać 100 rzeczy. Ale ja chcę wiedzieć co dzieje się na moim niebie. Mogą być powiązane z elektromagnetyzmem i projektem HAARP, oraz odbijaniem promieniowania słonecznego, modyfikacją pogody itp

    Oczywiście nie każda smuga to chemtraiils TO OCZYWISTE i może faktycznie czasem jest przesadzanie z określaniem ich – ale niebo w kratkę w ciągu 5 minut to nie jest normalne, naprawdę… Smuga nie ma prawa utrzymywac się dłużej niż kilkanaście minut.

  33. admin pisze:

    Nie zawsze można wszystko logicznie wytłumaczyć, ale to nie zwalnia z obiektywnego spojrzenia. Nie chodzi mi o to, żeby nie brać pod uwagę np. sterowania klimatem, ale raczej aby wziąć pod uwagę również pospolite rzeczy jak struktury prądów powietrznych czy np. wzrost liczby lotów w ostatnich 15 latach. O tym jakoś nikt nie pisze, tylko depopulacja i depopulacja. Znowu sieją nad miastem X, ale to, że „materiał rozpylany” spadnie 700 km dalej to już nikt nie pomyśli…

    Snucie jakichkolwiek teorii przy braku elementarnego obiektywizmy w badaniu sprawy nie ma sensu. Nic nie da, że na filmie zobaczymy smugę pozostawianą za jakimiś wypustkami na skrzydłach skoro ani nie mamy pojęcia o budowie tego samolotu ani o warunkach fizycznych powstawania tych smug. Smugi nie powstają jedynie za silnikiem ale również na końcach skrzydeł (http://www.patricksaviation.com/files/photos/full/37070_28114.jpg). Lepiej o takie rzeczy zapytać na forum lotniczym, wtedy bardzo szybko dowiemy się, czy taka smuga za wypustkami to coś normalnego czy nie. Ludziom czekającym na newsy dotyczące depopulacji bardzo łatwo przychodzi łykanie rzeczy o których nie mają zbyt dużego pojęcia. Niestety nigdzie to nie prowadzi.

  34. Zawsze wszystko można „logicznie” wytłumaczyć, co nie? Nie panikujcie, nie patrzcie w niebo. te chmury są normalne….

  35. admin pisze:

    Mnie zawsze dziwi to, dlaczego przy okazji takich filmów i domniemanego wyłączania i włączania oprysków, nikt nawet słowem nie wspomni o tym, że powietrze nie jest jednorodne. Składa się ono z całej masy różnej wielkości kominów wznoszącego i opadającego powietrza o różnej gęstości, temperaturze, prędkości i wilgotności. Jest to oczywista oczywistość, ale zazwyczaj brakuje tych informacji, bo autorom takich tekstów brakuje nawet podstawowej wiedzy z zakresu fizyki. I z tego powodu ich teorie zawsze będą wyłącznie teoriami, zamiatanymi pod dywan teorii spiskowych. Jeżeli chce się coś udowodnić trzeba do tematu podejść solidnie i rzeczowo.

    IMO najbardziej obiektywnym zbiorem informacji na temat chemtrails było wystąpienie Krzysztofa Koleckiego i Paweła Zippela na wrocławskiej konferencji poświęconej Chemtrails – http://www.youtube.com/watch?v=WlCgwroq0s0

    Swoją drogą jedyną metodą do rozwiązania tej zagadki jest zdobycie (w powietrzu) próbki takiej smugi. I to zdobycie jej na sporej wysokości ponieważ, co też niemal zawsze jest pomijane, to co jest rozsiewane nad jakimś miastem spadnie niesione wiatrem zapewne wiele setek lub tysięcy kilometrów dalej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s