Bin Laden nie żyje – kolejny akt w dramacie „wojny z terroryzmem”. Stary Świat kontratakuje na całego

Był piękny ślub pary książęcej (rzygać się chciało), była beatyfikacja Jan Pawła (dostał glejt od kościelnych, że jest w w niebie), a teraz kolejny sukces Starego Świata: zabicie odwiecznego wroga  pokoju Osamy Bin Ladena. NWO trzyma się nieźle – tak przynajmniej wydawałoby się w mediach. Panowie i Panie: wchodzimy w ostatnią fazę batalii o Ziemię.
Zastanówmy się chwilkę nad wydarzeniami medialnymi z ostatnich dni ich ukrytym sensem i przesłaniem dla milionów.
*Sztucznie kreowany „szoł” ze ślubem na angielskim dworze – transmisje dla milionów widzów, mnóstwo analiz i programów, gazety pełne ciekawostek – ciężko było od tego uciec. Przekaz jest jasny – elita ma się dobrze, bogaci i wpływowi tego świata są lepsi od innych i zasługują na lepsze śluby, piękne rytuały, bo są PONAD nami, są ważniejsi niż jakiś tam szaraczek z ulicy. Patrz na nich i podziwiaj, patrz na piękną bajkę elit i arystokracji, albowiem oni są wyjątkowi…
*Beatyfikacja Jana Pawła II: on jest świętym, Kościół (tj. ludzie) mają prawo uznawać, kto idzie do Nieba, kto nie, kto jest bliżej Boga. Bóg jest czymś zewnętrznym, poza nami wszystkimi, potrzebujemy pośredników w kontakcie z nim – zarówno Kościoła jak i świętych przez których modlimy się o nasze sprawy. Bóg sam zaś uznaje hierarchię – świętych i nie świętych, lepszych i gorszych, wyjątkowych i nie wyjątkowych. Są pasterze (ci lepsi) mający zadanie prowadzić tych gorszych (owieczki) – a Ty musisz patrzeć na liderów i na nich polegać, albowiem oni sa wyjątkowi. Władza nad Twym losem jest poza Tobą.
*No i przechodzimy do rzekomego zabicia Osamy Bin Ladena. Kolejny akt w spektaklu zatytułowanych „Wojna z terroryzmem”. Jakiż sukces Zachodu! Jakie zwycięstwo USA i koalicjantów w tej wojnie! Morderca zabity, tłumy wiwatują! A jednak opłaca się wydawać miliardy za zbrojenia, bo wreszcie czujemy się nieco bezpieczniej! Wojna jest rozwiązaniem dobrym! Ufajmy władzy, wie co robi, dba o nasze bezpieczeństwo. Wspierajmy władzę.
Ale…
Oni będą chcieli zemsty… Uwaga – Al-Kaida nie odpuści, wciąż jest silna, ma wiele komórek na całym świecie, będą chcieli odwetu za śmierć swego lidera! Trzeba jeszcze bardziej zwiększyć wysiłki wojenne i być czujnym! Wojna jeszcze nie wygrana…
Drodzy Państwo: tak oto Stary Świat walczy o swe przetrwanie. Stare wzorce, paradygmaty, schematy myślowe, dogmaty powoli się sypią, dlatego system ruszył do kontrnatarcia. Za pomocą siły mediów próbuje się przywrócić te stare programy (o których wyżej) i utrzymać władzę nad jednostkami. To już ostatnia prosta.
Szczególnie to ostatnie wydarzenie jest znaczące jak dla mnie. Wchodzimy w ostatni etap, ostatni akt dramatu, ostateczną batalię o te planetę. Zabicie Osamy daje „owieczkom” chwilowe poczucie zwycięstwa – co jest im potrzebne, ale jednocześnie zapowiada już kolejne wydarzenia. Już w mediach straszy się odwetem, to takie psychologiczne przygotowywanie na to, co nadejdzie:
WikiLeaks: Po śmierci bin Ladena zamach atomowy w Europie

Al-Kaida umieściła w Europie bombę atomową, która miała być zdetonowana na wypadek schwytania lub zabicia Osamy bin Ladena – wynika z zeznań islamskich terrorystów pozostających w amerykańskiej niewoli, ujawnionych przez Wikileaks.

Informacji takiej mieli udzielić podczas przesłuchań w bazie wojskowej w Guantanamo islamscy terroryści pojmani przez USA.

Najnowsze, mówiące o tym przecieki Wikileaks media ujawniły w ub. tygodniu. Wynika z nich, że członek Al-Kaidy Chalid Szejk Mohammed, sądzony za zamachy z 11 września w USA, miał brać udział w planowaniu ataków na amerykańskie elektrownie atomowe oraz ataków zmierzających do rozpętania „nuklearnego piekła” w USA.

Inny zatrzymany, Abu al-Libi „posiadał wiedzę o tym, że Al-Kaida może dysponować bombą atomową”. Miał wiedzieć, gdzie bomba się znajduje w oczekiwaniu na detonację po śmierci lub schwytaniu bin Ladena. Z zeznań wynika, że chodziło o „brudną” bombę czyli taką, w której siła eksplozji klasycznego ładunku rozrzuca szkodliwy materiał promieniotwórczy (eksplozja nie następuje natomiast na skutek reakcji jądrowej). Celem miało być wywołanie u ludzi chorób popromiennych i powszechnej paniki.

Z amerykańskich dokumentów ujawnionych przez Wikileaks wynika, że śledczy poświęcili wiele czasu na ustalenie, czy Al-Kaida ma rzeczywiście dostęp do materiałów nuklearnych. W tajnych notatkach są wzmianki o próbach sprzedaży przez terrorystów pewnej ilości uranu, a także zamiarze produkcji bomby, ale część zeznań jest uważana za niewiarygodną. Niemniej niektórzy przesłuchiwani wykazywali się dużą znajomością antynuklearnych systemów obrony w państwach Zachodu, co uwiarygodnia teorię o przygotowywaniu zamachu atomowego przez Al-Kaidę.

Jeden z zatrzymanych mówił na przesłuchaniu o statku, który kupiła Al-Kaida „w celu transportu broni, materiałów wybuchowych oraz ewentualnie uranu z krajów wzdłuż wybrzeży Morza Czerwonego i Morza Śródziemnego”.

Celem ataku nuklearnego w rzeczywistości miałyby być Stany Zjednoczone, ale Al-Kaida miała trudności z dostarczeniem za Atlantyk materiału promieniotwórczego, dlatego pozostał on w Europie. Terroryści mieli rozważać ewentualne wykorzystanie w USA innej broni, w tym biologicznej (wąglik).

… i tak oto NWO stara się osiągnąć swoje cele. To było wiadome od dawna. Nie jest to zaskoczeniem. Najważniejsze jednak jest uświadomić sobie, że to w NAS rozgrywa się ta cała konspiracja. My decydujemy jak to się skończy. Ludzkość musi się przebudzić. Wówczas NWO nie będzie miało szans. Oni żyją tylko z naszej ignorancji, niewiedzy i braku wiary we własne siły. Ich machina jakkolwiek potężna, skomplikowana, wielopoziomowa i precyzyjna – jest niczym bez masy bezmyślnych owieczek kupujących ten cały szajs. To dlatego trwa teraz atak starych programów na każdym froncie.
Ludzkości – nie dajmy się. Nowy Świat i tak nadejdzie, pytanie tylko jakim kosztem. A to już zależy w pełni od nas – każdego człowieka na tej planecie.
*PS. miałem mniej pisać, ale tyle się dzieje, że nie da rady;) Pozdrowionka!
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, NWO i tajne projekty, Transformacja Świadomości Globalnej. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Bin Laden nie żyje – kolejny akt w dramacie „wojny z terroryzmem”. Stary Świat kontratakuje na całego

  1. Halunda pisze:

    Obejrzycie to:

    oraz 11 września – niewygodne fakty!
    http://video.google.com/videoplay?docid=2697480328346224247#

  2. ArO pisze:

    Babcia Willa – prawdziwa twarz ha ha ha

  3. ArO pisze:

    Piękny ślub pary książęcej ha ha ha
    THE ROYAL WEDDING KATE & WILLIAM REAL AUDIO

  4. arrec pisze:

    Kiedyś pewnie też bym się cieszył z zabicia Bin Ladena. Ale jedną z oznak przebudzenie moim zdaniem jest to, że po prostu nie można się cieszyć z tego, że ktoś wpada komuś do domu i go zabija.

  5. ArO pisze:

    Obama z szoku to aż wyblakł🙂

  6. daniel893 pisze:

    udostepnili fotki jak obama z ekipa ogladali na zywo akcje całą, szkoad ze nie udostepniaja ujec z kamer na chelmach, ktore ma kazdy zolnierz, na nautilusie w sumie jest akcja zabicia ale nic z tego nie wynika …. ps. mikolaju wiedzialem ze napiszesz😉 szkoda ze juz nie bedziesz, chyba ze masz szczytniejsze cele .. pozdr

  7. Sabrina pisze:

    Jakoś nie chce mi się wierzyć w tą śmierć Bin Ladena…

  8. Damciu90 pisze:

    Ciemni i tak nie wygrają ze światłem i oni już przygrali tylko bedą musieli nam oddać pałeczki i my bedziemy budować nowy świat nie długo:):) Damian Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s