Channelingowe objawienia – tak powstaje nowa religia!

Po raz kolejny na stronach „Transformacja 2012” ( http://krystal28.wordpress.com/) zostały wykasowane moje posty oraz posty ludzi śmiejących mieć również wątpliwości bądź wspierających moje zdanie względem pewnego channelingu. Tak właśnie na naszych oczach ukazano proces zamieniania rzetelnego poszukiwania prawdy w kolejną wersję zamkniętego systemu wierzeń, który ma być kolejnym zamiennikiem dla starej religii.
Ludzie lubią w coś wierzyć. Lubią mieć ustalony schemat, zestaw prawd zadekretowanych w postaci jakiś dogmatów, świętych zasad, czy kolejnych 10 przykazań. Dlaczego? Bo to jest łatwe, o wiele łatwiejsze niż żmudne poszukiwania prawdy i sumienne oddzielanie ziarna od plew, przy tym nie raz błądząc. Stara religia się skompromitowała, nie daje nam już radości, nie wierzymy już w nią – najlepiej jest więc dostać kolejny schemat wierzeń, tzw. „gotowca” i całą swoją żarliwą wiarę przelać na to „nowe”. I jest świetnie! mamy znowu w co wierzyć…
Niestety chyba mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem u niektórych osób władających i będących gośćmi na stronie „Transformacja 2012”, na której tłumaczy się bardzo wiele channelingów. Od razu zaznaczę – nigdy nie byłem wrogiem channelingów i traktuję je jak każdą informację – zbieram i analizuję. Wiele z nich było umieszczanych na tej stronie, z wielu z nich sam czerpałem i korzystałem. Ale jestem też zwolennikiem posługiwania się zarówno rozumem jak i intuicją w ocenie ich, a przeciwnikiem ich bezkrytycznego przyjmowania. Oto fragment jednego z channelingów, który spowodował całą akcję – jest to przekaz niejakiego Mateusza z 25 marca 2011:
14.  Jesteśmy świadomi spornych opinii na temat dowodzonej przez Stany Zjednoczone koalicji interweniującej militarnie w Libii.  Jednak to, co obserwujemy to niesamowity zwrot o 180 stopni w podejściu przywódców krajów co do interwencji w sprawy innego państwa.  Po raz pierwszy w waszej historii ta interwencja nie wynika jedynie z czysto egoistycznych powodów lecz ze szlachetnych pobudek, by wspomóc ludzi, którzy walczą o swoją wolność.  Bez tej pomocy o wiele większa liczba Libijczyków zostałaby eksterminowana przez dyktatora, którego sumienie wraz z poczytalnością umysłową zostały zniszczone dawno temu.
Gdy czytałem ten fragment niemal spadłem z krzesła. Oto rzekomo istota świetlista mówi, że w zasadzie to ta wojna jest ok, a nawet że to znak zmiany! Jak świetlista istota może mówić, że jakakolwiek wojna w celu zapewnienia pokoju jest słuszna? Napisałem w komentarzu także coś w stylu: „Czyż nie mamy w dzisiejszym świecie już dość tzw. wojen ze szlachetnych pobudek? I do czego to nas doprowadziło? Wojna nie może nigdy być sposobem na pokój” Ten fragment dał mi wiele do myślenia pod kątem wiarygodności niektórych channelingów…”
Komentarz został wymazany. Komentarze również podzielające moje zdanie zostały wykasowane. Generalnie – najpierw pomyślałem, ze to kompletny idiotyzm. Na stronie mówiącej tak często o NWO i Iluminatach przyjmuje się percepcję wojny jaką podają posiadane przez te siły korporacyjne media! To, że w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej nikt nie pomoże demonstrantom antyrządowym, bo te rządy skorumpowane są na pasku USA – o tym już nikt nie pamięta! Istne szaleństwo…Dodatkowo cenzurowanie wypowiedzi, tylko dlatego, że nie w pełni akceptują dany channeling – czyż to nie cholerne idiotyczne? Mamy stanowić jako internauci na tym blogu jedynie tłum wiernych spijających bezrefleksyjnie słowa „dane nam z nieba”? Mamy stanowić kółko wzajemnej adoracji i czekać aż kapłan channelingowy dokona kolejnego niezaprzeczalnego objawienia? Przecież to paranoja – jak dzieci się zachowujemy. I taka ludzkość ma powstać z kolan, skoro jedną zakłamaną zmanipulowaną religię stara się na siłę zastąpić nieco tylko inną?
Ale postanowiłem pokojowo napisać do właścicielki Bloga – Pani Krystal, ponieważ chciałem załagodzić sprawę i zaapelować do rozsądku.”
Witaj
Na wstępie zaznaczę, że piszę od serca i w dobrej wierze.
Usuwanie postów po raz kolejny tylko z powodu, że ktoś wykrył zupełną  sprzeczność z fundamentalnymi zasadami jasnej strony mocy – to tylko dowód na sprzeniewierzenie się uczciwości debaty. Walka i wojna nigdy nie da pokoju!
Sama droga Krystal piszesz na swej stronie, że: „Żaden czanel nie jest stuprocentowo dokładny, dlatego że odbierane wiadomości muszą przejść przez filtr ludzkiej zdolności pojmowania.”
A z drugiej strony karzesz nam 100% w nie wierzyć. Ja nie znam Pana Michała, znam natomiast jedynie tekst. I jego analizuję. Nie wiem czy jest on dokładny i dobrze przetłumaczony, zinterpretowany. Jest wiele wspaniałych channelingów – wiele z nich umieszczam na mej stronie, ale sama wiesz, że jest też wiele manipulacji…
A info o Libii i Kadafim to zapewne bierzesz z mediów głównego nurtu będących w posiadaniu Iluminatów i NWO? Bo to oni mówią o „wojnie sprawiedliwej, w obronie ludności”… Naprawdę łykasz tę propagandę? A w Bahrajnie tez zabijają ludzi, w Arabii Saudyjskiej także ale tam nikt nie reaguje… Bo te reżimy sa posłuszne USA!
Przykro mi droga Krystal, ale błądzisz w swym postępowaniu i dobrze o tym wiesz w głębi serca. Kasujesz wszystko co ci nie pasuje, co burzy Twoją bezkrytyczną wiarę w te przekazy. Tworzysz cenzurę, budujesz nową religię. Nie tędy droga. pamiętaj, że bierzesz na siebie ogromną odpowiedzialność, bo wpływasz na umysły wielu ludzi…
Droga Kristal – nie chcę z Tobą wojować i nie będę. Kocham Cię bo jestes moim bliźnim, ale apeluję o rozsądek i zasady wolnej debaty.
Trzymaj się
Mikołaj
 

Oto "strażnik czystości wiary" - Krystal we własnej osobie...

 

Wiecie jaka była odpowiedź? Żadna! Ach przepraszam, jednak była – z tej strony został wykasowany banner Radia Bez Cenzury… W akcie zemsty, bez słowa…? No zapomniałem, że tak działa rzekomo kobieta służąca „jasnej stronie mocy”… No ale czemuż się dziwić, skoro jest na tej stronie taka cenzura, jakże mogłaby tam widnieć nazwa radia, które nawiązuje właśnie do braku cenzury!

Postanowiłem o tym tutaj napisać, bo ta sprawa jest symboliczna, a nigdzie indziej nie mogłem się wypowiedzieć jak widzicie. Poniżej zamieszczę fragment wpisu innego internauty również wykasowanego: Mikołaj ja czytalem Twoja wypowiedz u Krystal. Całkowicie sie z Tobą zgadzam. Napisalem też o tym ale krystal moich postow nie puszcza. Blokuje je bo nie są zgodne z jej linią zalożenia… To tak jakbym słyszał politykow czasow PRLu … Dlatego, kopiujęci MOJ post ktory komentuje Twoją wypowiedz :
„Całkowicie popieram Mikołaja ! Sprzeczność między tym co mówią channelingi a rzeczywistoscia ma się tak jak pięść do nosa … Jak można ogien gasić ogniem ? I nie trzeba tu być wyjątkowo światłym ani uduchowionym aby to zrozumieć. Wystarczyodrobina rozsadku i znajomosci praw kosmicznych … Od ponad 300 tys. lat „bogowie” wprowadzili na Ziemie swoje wojny i manipulacje, przemoc i ziewolenie – do ktorej wciągneli ludzkość. I zawsze mowili (wmawiali) ludzkosci ze to dla „ich dobra” co czyni się dalej … Żaden pokój ani dobrostan ludzkosci nie może byc osiągnięty poprzez wojny i przemoc .. mająca jakoby ten stan zmienić. Jesli ktos tak twierdzi to manipuluje i robi ludziom wode z mózgu.
Ja w każdym rzie wiem swoje i nie dam sie oamamić takim tekstom chociażby nie wiem kto je wypowiadał. Mam swoj rozum i jestem niezalezny .. przynajmniej myślowo i duchowo.”
Gdyby nie puscila mojej wypowiedzi na forum, bedziesz wiedzial ze jest jeszcze jeden, ktory cie wspiera. Smile
Podam jeszcze jeden fragment naszego znajomego, bo pisze do rzeczy w tej sprawie:
Hej,
Mikołaj, Krystal usunęła Twoją wypowiedź a ja to juz w ogóle mam zablokowane i nigdy mi moich wypowiedzi nie puszcza ale jesli dostaję cos z jej portalu to odpisuje i konkretnie i rzeczowo stawiam jej pytania i i wykazuję niespójność i sprzeczność tego co jest w tych tekstach. Choc nie puszcza tego,  to sama przeczyta. Usunęła nawet wypowiedź jakiegoś forumowicza, ktory niesmiało i bardzo kulturalnie zapronował i wzięł twoją stronę twierdząc ze nie wiedzi nic złego w tym co piszesz. Krystal zaproponowalem nawet aby mi odpowiadała na moj mejl prywatnie (przeciez go zna) skoro boi sie puszczac moich postow na jej stronie. Ale nie podjeła tematu i nie odpisala .. Po prostu odmawia rozmowy ze mną, bo wie ze to co zarzucam jej dzialaniom jest prawdą. Poza tym napisalem jej że nie atakujęjej osoby ale to co robi. A to są dwie rózne rzeczy, no i aby nie kreowala sie na męczennicę ktorą wszyscy atakują bo to ona nie chce podjąć ematu i rzeczowo porozmawiac. Ale to jest małe piwo. Mam ją w nosie i nie muszę byc na jej portalu. Tu nie chodzi o mnie. Chodzi o co innego. Ona ludziom robi wode z mozgu.
Mikolaj lubie cie i szanuję za to co robisz. Kazdy z nas informuje ludzi w miare swoich mozliwosci. Ja tez to robię i nie jestem zazdrosny o informacje (jak np. ona i jej podobni) bo nie chodzi o wspołzawodnictwo kto bedzie wazniejszy i kto ile wie .. ale o przekaz informacji innym. By ludzie mogli otworzyc oczy i wreszcie zrozumiec jak wiele zalezy od nich. Niestety Krystal i ta druga … zapomnialem jak sie nazwya, acha Astromaria – kreują sie na miłośniczki i wybawczynie rodzaju  ludzkiego choc robią dokladnie cos przeciwnego : czyli wode z mózgu. Nie neguję całkowicie czanelignow ale trzeba z tym ostroznie. Nie znamy tekstow oryginalnych. A tłumacze sa rozni … i moga takze byc pod wplywem i sugestiami osob ktore im tę prace zlecają. Mogą tez niechcący źle i niedokladnie tluamczyc teksty. Praca tluamcza jest b. odpowiedzialna : sam nim jestem i wiem doskonakle jak to działa. Mikolaj : jesli ktos robi cos innego niz mowi i mysli – to nie ma dobrych intencji. Kryterium jest proste. Uwazaj Mikołaj na siebie. Jestes bardzo młody i nie wiesz do czego są zdolni niektorzy ludzie (a raczej : hybrydy)… Mam wiele dowodow na to (a moja intuicja mnie nie myli … )ze ona nie pracuje dla strony światła (jak to ona sie kreuje) ale dla strony ciemności i mroku. Nie daj sie zwieść Mikołaj. To tyle, ale życzliwie.
Dokładnie tak – robienie wody z mózgów. Tworzenie nowej religii, bez głosu sprzeciwu, bez wolnej debaty i trudnych pytań – Ty słuchaj i nie kwestionuj autorytetów. To są zupełnie sprzeczne wartości niż te, które ja uznaję. Tylko wolna debata, otwartość na różne punkty widzenia – dokładnie jak opisałem to w moich przemyśleniach: „Nie ogłaszam zatem nigdy jednej jedynej prawdy objawionej, nie ustanawiam świętych dogmatów i nienaruszalnych zasad w postaci kolejnych quasi religijnych przykazań – jest to kompletnie wbrew moim zasadom. Gwarantem rozwoju świadomości i w ogóle naszej cywilizacji według mnie powinna być bowiem wolna i nieskrępowana debata, wolność słowa i opinii mających równe prawo do równoczesnego istnienia w tolerancji względem siebie.”
Tworzenie religijnych dogmatów jest w zasadzie powrotem do lekcji jakie przerabialiśmy w czasach nie tylko średniowiecza – czasach upadku ludzkości. Czas wreszcie wydorośleć, czas wreszcie zmienić nasz sposób myślenia, wziąć odpowiedzialność za nasz los i los planety, a nie szukać kolejnych przewodników stada, kolejnych zbawców, kolejnych kapłanów…
Tej dorosłości w przyjmowaniu jakichkolwiek informacji ze świata życzę zarówno sobie, Wam, a w szczególności Pani Krystal… Bo wszyscy jesteście/jesteśmy innym JA.:)
Pozdrawiam gorąco
Mikołaj Rozbicki
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Channelingi, Transformacja Świadomości Globalnej. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

54 odpowiedzi na „Channelingowe objawienia – tak powstaje nowa religia!

  1. Anonim pisze:

    Właśnie jeden z userów na katoliku- forum, propaguje te przekazy nie podając źródła.
    Zgadzam się całkowicie z wnioskami autora powyższego tematu co do kierunku w jakim powinien iść człowiek czujący odpowiedzialność za cały ziemski świat.

  2. Ciekawyyy pisze:

    Nareszcie ktoś opisał (po za tym cenzurowanym sekciarskim forum Pani Crystal) jej ,,krecią” prace.
    Pani Cristal na swym forum ,,Transformacja 2012” bezkrytycznie wycina wszelkie posty których treść choćby w najmniejszy sposób mogła zachwiać jej fanatycznymi wizjami jakie insynuuje za pomocą osobiście dobieranych przekazów channelingowych . Przez sito jej ,,cenzury” przedostają się jedynie cukierkowe wypowiedzi userów najmniejsza polemika znika a zazwyczaj nie wchodzi do wglądu publiki tego forum. Chyba nie muszę przypominać iż wiele witryn tematyki Nev Age jest koniem trojańskim Kabała – nazwa zaczerpnięta z nomenklatury pani Cristal.

  3. natko pisze:

    witaj mikołaju byl taki momęt że też starałem udzielać sie na blogu krystal i po kilku spostrzeżeniach niespójności w przekazach i śmiałym napisaniu o tym zostałem z blogu wyrzucony bez możliwości komentowania .zauważyłem że jest ona osobą zagubioną żądną pochwał i akceptacji , uzależnioną od pozytywnej oceny innych na swój temat , . widzę że nielękasz się powiedzieć tego co czujesz i zczym sie niezgadzasz ja tez to cenie w ludziach bo też taki jestem ..jestem pierwszy raz na twoim blogu .natko

  4. alleksa pisze:

    „A właśnie, dlaczego nie ma chanellingów od tych „istot cienistych”, tych którzy rzekomo wszystko kontrolują – ja naprawdę chciałbym usłyszeć co Oni też mają do powiedzenia?”

    Otóż jest taki przekaz wydany książką pt. „Kody Sił Ciemności”, wydawnictwo Nameya, dostępne w księgarni „NieznanegoŚwiata”.
    Bardzo interesująca pozycja, polecam, wydana chyba w 2008, ale wciąż w sprzedaży.

    Uzasadnienie tego przekazu można przeczytać na stronie
    http://www.nameya.net/texts/pKSD.htm

  5. Hatszepsut pisze:

    ojej ta krystal jest straszna, tylko spojrzałam na jej foto i od razu coś „siadło” mi na trzecim oku. Nigdy nie czytałam jej strony i nie zamierzam, mimo że się tak milutko usmiecha na tym zdjęciu to wysyła jakąs nieprzyjemną energię i myslokształty.

  6. gawes22 pisze:

    krystal28
    kwi 15, 2011 @ 14:24:06

    Dziękuję Dariusz, szkoda, ze nie jestem ekspertem w rozpoznawaniu prawdziwych filmików o UFO. Nie ma jednak tu powodu do zmartwienia ;)!!!!!!!!!!!!!!!
    Prosty przykład jak nie sprawdza żadnej informacji ,nie jest ekspertem w niczym a pisze wiele bajek nie lubi jak wytyka się błędy i nie sprawdzone informacje
    Pozdrawiam Jacek

  7. Karmel pisze:

    Sławny jesteś😛 Nie ma co dłużej drążyć tematu, każdy swój rozum i wyższe Ja ma. Za rączkę nas prowadzić nie trzeba. Peace🙂

  8. Gogol pisze:

    Witaj Karmelu to co skopiowales ze strony Michala to dotyczylo mojej osoby przeczytaj co jest opisane wyzej a zobaczysz do kogo jest to adresowane .Ten artykol Michala nie pasuje do Krystal..Pozdrawiam Marian -Gogol

  9. Irbis pisze:

    Nie przejmuj sie panie XYZ …🙂 Często pod latarnią jest najciemniej … a kazdy niechaj sam wyciaga wnioski a czy są one poprawne czy nie – czas zweryfikuje. Kazdy ma prawo napisac o swoich wątpliwosciach w sposob kulturalny i rzeczowy.

  10. Irbis pisze:

    Zwłaszcza że bytności podające się za aniołów – często bywają demonami …
    Obce byty tak samo kręcą i kłamią .. więc nie można im wierzyć bezgranicznie.
    Zawierzmy swojej intuicji. Ona nigdy nie kłamie – o ile ją usłyszymy :-))

  11. Irbis pisze:

    To dobrze że nie wylewasz dziecka z kąpielą. Przyznaję Ci rację,że od tych mdłych i przeduchowionych przekazów channelignowych – można dostać torsji … i zniechęcic sie … Ponieważ zyjemy (i dopóki zyjemy) w ciałach fizycznych ogromną sztuką jest umiejetnosc zycia tu i teraz oraz – gdy jest taka potrzeba – w swiecie duchowym. Uciekanie w 4 gestosc i odmawianie stawania oko w oko z konkretnymi pytaniami – to wg mnie jeden ze sposobów na ucieczkę od rzeczywistosci w ktorej czy tego chcemy czy nie – tkwimy. Ale jak wiadomo kazdy sam buduje swoj świat i tkwi w tym co sam wykreuje. Ale to nie znaczy ze mamy byc ślepi i głusi na wolanie o pomoc innych. Pytania stawiane to także pomoc innym. A np. Krystal od tego ucieka zasłaniając sie czannelingami. Nie jestem przeciwko czaneligom ale trzeba byc bardzo ostroznym w interpretowaniu ich. Przekazujacy ie mowia czesto co mają konkretnie na myśli, mowią ogólikami i skrótami myslowymi … a interpretujący takze dodaje swoja wersję i rozumeinie tych przekazow. Nie wspominam nawet o tym iż czewsto te czannelingi sa ze sobą sprzeczne i neispójne. Zdarzasie to nawet w tym samym czannelingu… Zauażylo to wielu ludzi je czytających. Pytano o to Krystal – ale ona jak zwykle ucieka w swoj swaitek i nie raczy nie tylko że odpowiedziec ale nawet zamiesci post w soim portalu. Przeciez może kto innym mógłby na to pytanie odpowiedzieć, niekoneicznie ona. A w ten soposob blokuje ona zupełnie możliwosc odpowiedzi na zadane pytanie. O to ludie mają do niej pretensje. NIKt jej nie atakuje ani nie krytykuje oosbowo a jedynie to w jaki sposob postepuje. Czyli merytorycznie. Jesli ktos postanawia miec swoja stronę www – to musi tez podjąc za to odpowiedzialność wobec swoich forumowiczów. Ona tego nie robi i tego unika. Jakaż wiec jest jej duchowosc i wzniosłość skoro tak prostych rzeczy albo ie rozumie albo nie chce zrozumiec. A może po prostu ona sama niewiele wie i boi sie że znqajdzie sie ktos o wiele badziej świadomy niż ona wiec jej ego poradzilo jej uniknięcie tego wlasnie w taki sposob ? … Mimo tego zyczę jej wiele dobrego i wiele szczęscia. A na pytanie tych babć : „kto rzadzi śwaitem?” – dodałbym ponadto – chciwość i pazerność.

  12. Irbis pisze:

    To nawet nie chodzi o krytykowanie czy nie krytykowanie Krystal … ale o to że te czanellingi ponoć przekazywane przez jakieś wysoko wibrcyjne i uduchowione istoty … – piszą że wojna jest ok. A Krystal nic nie reaguje. O to chodzi. Dlatego popieram Mikolaja bo ja tak samo uważam jak on. A jesli ta osoba, którą uważa sie za „autorytet” nie uważa że przekaz czannelingowy w ktorym pisze sie że wojna jest ok bo coś tam wyzwala czy przynosi dobrego .. to już wybaczcie ale mam pytanie : KTO ją wykreowal na autorytet i dla KOGO ona nią jest ? Pozdrawiam.

  13. Ja też staram się ją zrozumieć, bo wiem doskonale że zbłądziła niestety. Pomyliła ona temat czarnowidztwa z merytoryczną oceną danych przekazów. Wydaje jej się że jak zamknie oczy na zło to ono zniknie, że nie ma oszustów i mataczenia, że nie ma tej ciemnej strony mocy… To nic nie da. To, że ona zakazuje myślenia de facto i analizowania wiarygodności tych channelingów świadczy, że boi się ona prawdy, boi się że jej wiara zostanie naruszona przez zdania odrębne, przeciwne, zatem wytłumaczyła to sobie „wysoką wibracyjnością”…. dobre sobie. Dlaczego na mojej stronie można sobie popolemizować z korzyścią dla wszystkich a u niej nie…? Jak ktoś się nie boi krytyki i zna własną wartość – nie boi się wolności słowa. Ot co.

  14. Karmel pisze:

    Heh. Nie mam na myśli krytykowania bądź nie krytykowania przez Krystal jakiejś wojny tylko skąd wynika jej dbałość o poziom wibracyjny komentarzy.😉 Z resztą gadaniem na ten temat nic nie zmienimy więc nie ma co dłużej tego drążyć. Staram się tylko zrozumieć drugą stronę. Nam się to nie podoba, ona ma swoje wyobrażenie bloga i tyle.😉

  15. Proszę was…Nie mieszajmy tematu fatalizmu, czarnowidztwa i apokaliptyczych wizji końcoświatowych z konstruktywna krytyką i sceptycyzmem zdrowym wobec jakichś tam channelingów – czyż pochwalanie wojnie nie jest niskowibracyjne? ja zaprotestowałem właśnie w tym temacie… POstać z channelingu chwaliła wojnę w Libii – gadajmy o konkretach a nie wibracyjnych „widzi mi sie”. Znam Michała i na pewno jest przeciw jakiejkolwiek walce,. Wojna nie może być NIGDY sposobem na pokój i każda wysokorozwinieta osoba ma tego świadomość

  16. Karmel pisze:

    Trafiłem na ciekawy artykuł na stronce Michała Papierskiego. Zacytuję coś co w sumie tłumaczy Krystal i trzyma się to to kupy. Było nie było Michał to jednak autorytet.

    „Ze względu na aktywne podłączenia do Twojej aury. To dobrze, że zostałeś wegetarianinem, ale to jeszcze nie wszystkie podłączenia. Za mną przez długi czas wlokły się wzorce bardzo trudnych wersji rzeczywistości, nie chcę ich przywoływać, więc nie będę wymieniał. Odłączyłem to po długim czasie detoksykacji podświadomości. Ta detoksykacja to nie słuchanie, nie czytanie ani nie oglądanie treści zawierających przemoc, brutalność, przygnębienie, czarnowidztwo. Teraz się to mnie już nie czepia. Nie oglądam TV. Nawet przy dobrych chęciach oddzielenie się od przemocy bez oddzielenia się od TV jest nie do końca możliwe. Informacje pobieram z internetu i robię to selektywnie. Są treści, w które po prostu nie wchodzę…

    Jeśli nie masz podłączeń w podświadomości, cudze dyktaty nie mają się do czego podczepić. Możesz się co najwyżej czuć nieciekawie jeśli jakieś fale nas atakują, ale nikt Ci się nie dostanie do Twojego mózgu ze swoimi dyktatami.”

  17. Wilki w owczej skórze pisze:

    Miałem pare snów w których przylatują „kosmiczni bracia”, mówią piękne rzeczy, pokazują sztuczki, w jednym snie nawet nauczyli nas cudów, leczenia, tworzenia energii jak w dragonballu :] ale potem pokazują swoje ząbki i chcą nas wykorzystać dla swoich potrzeb. W jednym śnie budowali z nas jakąś maszynerię, łączyli ciała z metalem i stalą z przekładkami, zębatkami czy tłokami. Innym razem para pięknych istot, chciała nas podstępem oddać w ręce kosmicznych piratów, ale tutaj ktoś w rodzaju króla się nie zgodził i zostaliśmy uratowani.

    Ogólnie przez te channelingi to jakoś mi chwilowo zbrzydła taka górnolotna duchowość, trochę tego przestudiowałem i już mi nie dobrze od tego. Nie mówie, że wszystkie są złe, ale jestem pewien ze większość to ludzkie działania lub działania podejrzanych bytów🙂
    HEHE Krystal tak jakby odpisała Ci na swoim blogu, ona chyba sie już czuje w 4 tej gęstości :> ale czyż to nie jest uciekanie od tu i teraz?

    hehe taka mała dygresja :> kiedyś ide sobie rano do pracy zaspany, prawie, że na autopilocie i na drodze zatrzymują mnie jakies dwie babcie chyba z świadków jehowy i pytają się mnie, czy wie Pan kto rządzi tym światem? Ale byłem tak zaspany, że coś wymamlałem pod nosem i poszedłem dalej, ale dzisiaj odpowiedziałbym, że ludzka głupota rządzi tym światem🙂

  18. gawes22 pisze:

    Witaj Mikołaj
    Głowa do góry już Ci pisałem że Krystal jest nieuczciwa ,nie ma żadnej wiedzy na temat jaki pisze wykorzystuje innych ale to jej sprawa niech żyje swoim życiem.Światło i miłość dla wszystkich
    Pozdrawiam Jacek

  19. Szepcząca pisze:

    Dla mnie wszelkie channelingi to igranie z ogniem.
    Jak czasem czytam te przekazy i jeszcze z informacją, że to od anioła, to nie wiem czy śmiać sie czy płakać.

  20. Karmel pisze:

    W sumie Salusa nie przewidział wtedy takich skutków ataku na Japonię. Warunkiem lądowania jest wysoka wibracja planety, a ten atak pomimo, że spodziewany to napsuł jednak za dużo aby robić to w tym kwartale, tak mi się zdaje w każdym razie. Illuminaci wiedza jak nam obniżyć wibracje.

  21. Pan XYZ pisze:

    Mnie się w ogóle nie podoba określanie siebie/innych jakimiś tam wojownikami czy – po prostu – istotami, świetlistymi bądź cienistymi, czy w stylu cokolwiek. Co to jest? To jest w ogóle jakieś manipulatywne. Pospolity odruch na słowo „światło” jest taki że właśnie bez przeanalizowania większego lub w ogóle, akceptuje się kontekst mniej lub bardziej. Gdy się gdzieś postawi słowo „ciemność” to zaraz się odrzuca, poczuje niechęć, również często bez przemyślenia, też – mniej lub bardziej.

    Na forum plejadianie.pl ostro „rozbrajałem” te wszystkie „światełka”. I co z tego wyszło? Po półtorej roku odszedłem z tamtąd, bo właściwie całe te towarzystwo dojże że nie zaczęło kasować moich wypowiedzi, to jeszcze zrobili ze mnie właśnie „istotę złą, cienistą, maszynę bez serca”. To trzecie to najbardziej absurdalne, bo ktoś może skojarzyć że ja nie wiem co propagowałem, a ja po prostu bardzo dogłębną analityczną myślą rozjeżdżałem kłamstwa pojawiające się w m.in. w internecie. Dla nich że ktoś ma uczucia widocznie jest tylko gdy ktoś się podnieca właśnie tą nową religią (sam niezależnie sam z siebie zacząłem też używać tego określenia dawno temu). Ja się nie podniecałem, krytykowałem, wykazywałem niejedno oszustwo – ładowałem właściwie rzeczy na zimno – więc mnie okrzyknęli jaki to ja komputerek zimny i w ogóle.
    A to, że jestem istotą cienistą, w ramach pół-żartu sobie zaadaptowałem, bo noc, ciemność, mrok, bardzo mnie fascynuje – oczywiście w przyrodniczo-technicznym słowa tego znaczeniu.

    Moim zdaniem nic się nie zmieni, więc jakiekolwiek podniecanie się na 2012 lub jakikolwiek rok, jest bez sensu.
    Ile przepowiedni się nie sprawdziło? A nie jedne były w tych świętych przekazach. A właśnie, dlaczego nie ma chanellingów od tych „istot cienistych”, tych którzy rzekomo wszystko kontrolują – ja naprawdę chciałbym usłyszeć co Oni też mają do powiedzenia? Ci cali Draco czy jeszcze tam inni (no całe bandy) też – dlaczego nigdzie nie ma tego co mają do powiedzenia? Ktoś powie, że mówią poprzez ten cały „system” czy coś w stylu. Przepraszam ale małe ale……

    Kto kontroluje to co się stanie? No wszystkie istoty naraz. To co się dzieje jest wynikiem woli wszystkich istot. Więc? Czy koniecznie musi być jakaś „tajna grupa” kogoś tam, kosmitów czy ludzi czy kogokolwiek, która steruje? Moim zdaniem nie ma w ogóle żadnych specjalniejszych grup, a już na pewno specjalniejszych od tych które tworzy nawet przysłowiowy „pijak spod budki z piwem”. Jacy są do cholery ludzie generalnie? Ci zwykli, zwyczajni. No właśnie, każdy sobie teraz skorzysta z osobistego doświadczenia i wspomnień. Każdy obiera i w pewnym stopniu ma zdeterminowany przez ludzi w swoim kręgu los, robi konkretne rzeczy, uczy się konkretnych wybranych przez siebie rzeczy – to prowadzi w jakiś konkretny zakątek życia. No i siedząc człek, obojętnie jaki – robi swoje w tym kącie. To jak to zrobi wynika tylko już z cech charakteru. Jacy są politycy, handlowcy, biznesmani, marketingowcy, ludzie robiący reklamy, ludzie tworzący sekty czy religie? Jacy są zwykli ludzie? Czyżby tacy sami bądź podobni? To że od np. reklam czy od polityków czy kogokolwiek w stylu lecą jakieś konsekwencje o masowym zakresie to tylko ze względu na pozycję do której dotarli w wyniku robienia tego czym się zajmowali od dziecka niemalże często. Tzw. zwykły człowiek w innej pozycji jest, ale czy on się różni? Jest taki sam właściwie – naprawdę jest mało osób które są kompletnie inne, no może nie kompletnie ale znacznie inne.

    Jest pewien stan równowagi zawsze dla jakiegoś konkretnego obiektu który może w zależności od warunków się tylko w jakiś sposób przesunąć, mniej lub bardziej znacznie. Więc? Może ta planeta taka już jest? Może te istoty na tej planecie już takie są? Żyć, zrobić swoje i iść z tąd moim zdaniem. Zmieniają się czasy, choćby w zakresie swojego własnego życia mogę powiedzieć – bywało lżej, bywało ciężej. Może to wszystko takie jest? Troche z każdego?

    W ogóle do wszystkiego czego osobiście się nie było świadkiem, byłbym bardzo ostrożny. Jeden z tematów – historia – jeśli chodzi o tą oficjalną to się wszyscy plują jak to nieraz jest okantowana, a przepraszam ta „nowa prawdziwa historia” to co? Bo ja osobiście czuję że jest o wiele bardziej okantowana niż ta oficjalna nawet…. Więc się nie podniecać jak to ile tam tysięcy lat jacyś tam kosmici robią tu wojny i nie wiadomo co jeszcze…. Im dalej jest w czasie od jakiegoś wydarzenia, tym bardziej „wielkiego”, tym więcej wymyślania i mitologizacji, ubarwiania następuje. Tym bardziej że to przelatuje przez tyle rąk. A plotki jak powstają? Każdy dorzuca bajer od siebie i przekazuje dalej jak fakt, tylko że już z tym bajerem. Czy nie spotyka to jakiejkolwiek historii lub relacji w pewnym momencie? A też przepraszam dobry powieściopisarz napisze takie sci-fi i odpowiednio się oprawi i to można z powodzeniem sprzedać jako prawdę.

    Kasia piszę: „Nie wiemy jaka jest prawda, wiec nie wyglaszajmy jej jako pewnik. Twoja opinia z tego co widze jest wazna dla wielu osob, wiec niechcacy zrobila sie z tego nagonka, ktora sama w sobie jest w tej samej wibracji co wojna. Szkoda.”

    Nie do mnie mówiłaś, ale coś mam do powiedzenia Czym jest prawda? Zrobiło się ostatnio właśnie modne m.in. w tych środowiskach takie coś, że „każdy ma swoją prawdę” i inne w stylu. Gdzie wy wszyscy idziecie, mogę się zapytać? Jak można tak degradować słowo „prawda”? I to słowo nie jest jedynym którego pierwotne znaczenie widzę jest niszczone zażarcie wręcz, ale właśnie – „ po łagodnemu”, nie przemocą, to już jest to spoko? Prawdy nie ma nikt. Prawdę może ktoś powiedzieć lub nie. Prawda jest tym, co się faktycznie stało, dzieje (to co ktoś pomyśli czy powie też jest wydarzeniem) – każdy fakt inaczej przekazany (tj. nawet leciutko ubarwiony) jest kłamstwem. Jeśli ktoś mówi, obiektywnie, co osoba jakaś robi – to o co chodzi? To nie jest prawda? „Nie wiemy jaka jest prawda” to możesz sobie w swoim zakresie najwyżej powiedzieć jak Twoich postów/komentów nie usunęła. Jeśli w czyimś wypadku to zrobiła i ktoś osobiście tego doznał z jej rąk – i relacjonuje to publicznie aby ostrzec innych – to co, kłamie może? Robi nagonke? Muszę Cię zmartwić, ale opinie zrelacjonowane tutaj rezonują z tym co osobiście z tą Panią miałem do czynienia. Nie pisałem na Jej blogu, więc nie doświadczyłem ewentualnie tego samego, ale napisałem na pewnym forum do niej, i to w jaki sposób odpowiedziała świadczy o takich samych cechach jakie świadczą tutejsze relacje. Radzę Ci, sobie sprawdź w słowniku jakimś porządnym co oznacza „nagonka”, bo to co tutaj jest, jest z leksza dalekie od „nagonki”. A wojna to nie to samo co nagonka. Wojna i nagonka to są dwie różne rzeczy. Widzisz jak wszyscy mieszają znaczenie słów? Jak naginają pod siebie znaczenia słów dla siebie? Ja osobiście wychodzę z założenia że nie umiem żadnego języka – z czego skorzystam? Z jakiś obiektywniejszych źródeł niż pojedyncze osoby – właśnie ze słowników, które autorzy muszą pisać rzetelnie choćby ze względu na tłumaczy. Dość dobrze umiem angielski i zawsze gdy tłumaczę mam otwarte oba słowniki (elektroniczne bądź papierowe) i sprawdzam słowa, lub nawet jak piszę jakiś tekst po polsku mam otwarty słownik i sprawdzam co ja właściwie piszę. Jeśli język traci na integralności i jednoznaczności, to większa szansa na albo okłamywanie się albo ewentualne nie zrozumienie. Więc polecam tak swoją drogą…

    P.S. Opinia tego Mikołaja nie jest dla mnie ważna specjalnie – jest dla mnie identyczna jak każdej innej osoby pod względem wagi. Mam swój łeb od myślenia i analizowania swoich i innych doświadczeń. Poza tym jestem pierwszy raz na tej stronie i Go nawet w ogóle właściwie nie znam.

    Dobra koniec tego komenta, bo chyba znowu przekroczę limit słów jak wszędzie (chyba że nie ma, ale wątpię).

    Pozdro.

  22. Charbela pisze:

    KARMEL – o tym mówił przekaz z 29 grudnia 2010r.
    SaLuSa z Syriusza zapewniał nas,że Galaktyczna Federacja jest
    już „chętna” do rozpoczęcia z nami oficjalnego,pierwszego kontaktu.Termin ostateczny niemalże już nadszedł i ich ujawnienie(disclosoure) będzie ogłoszone na całym świecie w pierwszym kwartale 2011r.
    Jest już połowa kwietnia….. i dalej w przekazach SaLuSa mami
    wszystkich pięknymi ,pełnymi „miłości” słowami, że nie zostało
    dużo czasu do ich objawienia…..Ma racje IRBIS, że jest to „usypianie miłością”. Nie chce się juz tych czanelingów czytać.
    Ciekawe, co by powiedziała na to pani Krystal?

  23. Damciu90 pisze:

    Ja myśle że Project Cheops ma racje na 100% że kontaktu z przybyszami nie bedzie przed rokiem 2012 ale po roku 2012 tak przed tym rokiem nie bedzie żadnego kontktu.A jeśli chodzi o Saulsa to myśle że może nie pochodzić ze światła tylko z ciemnąści itp i chce odwrucić uwage osób od prawdziwych przekazów itp no ale opinie pozostawiam wam kochani🙂 Damian Pozdrawiam

  24. Karmel pisze:

    Które to mówiły? Ja słyszałem, że w tym kwartale tudzież okolicach „zacznie się coś dziać”, ale niekoniecznie lądowanie. Ehh zaczyna mi to też powoli wyglądać na mydlenie oczu. SaLuSa dowódca tej ich floty od 2 lat plecie o tym samym… „wygrywamy, jeszcze trochę i lądujemy, posyłamy wam światło bla bla bla” i tak do usranej śmierci. Czy wysoko rozwinięta istota, będąca dowódcą i mająca stały, świadomy kontakt z Wyższym Ja nie powinna się zorientować, że robi się monotematyczna? To tak jakbym ja ciągle powtarzał, że np jutro wyrzucę śmieci, ale bym tego nie robił. Po miesiącu moim słowem można by wytrzeć du*ę. Takie też robi się słowo SaLuSy i jego ziomków. Niedługo zacznę to drukować i wycierać tym tyłek, może spłyną na mnie wysokie wibracje tejże oświeconej istoty. Yhhh

  25. Irbis pisze:

    Inną sprawą na którą zwróciłem już dawno uwagę, to bombardowanie w tych róznych czannelingach miłoscią, ja to nazywam „usypianiem miłością” a jednocześnie oświadczanie nam że to co sie dzieje na swiecie (agresja, przemoc, wojny, cierpienia) to wszystko tylko „przejsciowe” i jest po to by „bylo lepiej”. Takie stawiania sprawy to ja znam od dziecka … i przypomina mi to niektóre religie, ktore z jednej strony zapewniaja o milosci a zdrugiej karzą za najmniejsze „przewinienie” (nawet za inne myślenie), straszą dzieci wiecznym piekłem i potepieniem … Ciagle sie nam mówiło i nadal mówi: „cierpcie ! – za to w nastepnym zyciu (albo po smierci) bedzie wam lepiej”. Nie mam nic przeciwko braterskiej milosci (bo sam ją wyznaję) – ale tutaj nie o to chodzi bo to dla mnie jawna manipulacja, ktora karze zdrowomyślacemu człowiekowi postawić pytanie : KIM jest / są / istota/y które takie bzdury wygadują (piszą) ?
    Nawet obecnie w mediach także nam sie wciska ciemnoty w rodzaju „musi byc gorzej aby bylo lepiej” itp bzdury majace jedynie na celu usprawiedlienie agresji i przemocy, usypianie nas i granie na zwłokę oraz zmuszanie ludzi by nie brali sprawy w swoje ręce bo KTOS TAM zrobi KIEDYS cos tam – by bylo kiedys nam lepiej .. Ale nie jest i nie bedzie dopoki bedziemy w takie bzdety wierzyli. Robi sie wręcz wszystko by ludzie nie mogli sie ze sobą porozumieć .. a dawni bogowie (ktorzy nas mieli kochac, wg zapewnień kapłanów ) zostali zastąpieni Obcymi i istotami pozazemskimi na „nieskonczenie” wyzszym stopniu rozwoju technologicznym i duchowym (co na ogół nie idzie w parze) niz my – ludzie … Mamy wiec teraz dla odmiany wierzyć w moc i potęgę Obcych Istot ktore maja dla nas „wiele milosierdzia i współczucia” i jakby chcieli to mogliby wszystko zmienic ale nie mogą bo tak nas kochaja ze wmawiaja nam ze musimy cierpiec bo tak musi byc i koniec. Niektore twierdzą i powołują sie o prawie nieingerencji w rozwój cywilizacji (co wg mnie jest kolejna bujdą bo nasza cywilizacja raczej sie cofa w rozwoju i jest na etapie powaznej regresji a nie progresji… poza tym przeciez obce cywilizacje od zarania dziejów wtrącały sie w nasz rozwoj i narzucaly swoj soposob funkcjonowania (widoczny do dzisiaj) .. wiec z tą nieingerencją to też juz kolejna bzdura … Mogę wymieniać bardzo dlugo, ale po co ? Kazdy myślący czlowiek wie to samo … i czuje sie bezsilny – no bo co moze poradzic na przyklad na to bysmy przestali byc wykorzystywani, zatruwani, podtruwani, zabijani (w otoczce chwały i podziwu) – tak jakby fakt bycia zabijanym i zabijanie był czymś chwalebnym … Jedno jest pewne.. Ziemia byla i jest nadal jednym obozem koncentracyjnym i laboratoriuum doswiadczalnym w ktorym MY- w wiekszosci przypadkow – to ogłupiale stado baranow prowadzonych na rzeź … i nawet nie zdajacym sobie z tego sprawę a nawet (o zgrozo !)broniących swoich ciemiężycieli i katów… Ci nieliczni ktoerzy wiedzą o co tu chodzi – sa albo wysmiewani, lekceważeni, albo usuwani .. jako niewygodny i krępujący element układanki .. ktorą nie MY układamy ! A może wreszcie czas abysmy to MY zaczeli ją układać ? Bo czasu jest już bardzo niewiele .. a o ile w ogóle jeszcze możemy coś zrobić, to róbmy to co jest w naszych możliwosciach i to co uważamy za sluszne i dobre dla nas i dla wszystkich …………..

  26. Irbis pisze:

    Zasada jest prosta : nie mozna tworzyc dobra i dobrostanu ludzkosci za pomocą ognia i gasic go innym ogniem. To powoduje jeszcze wiecej chaosu i cierpienia. jesli ktos tak robi i w dodatku twierdzi że to „DLA DOBRA” ludzkosci (tak jak w tym czannelignu na stronie Krystal) to wybacz, ale ręce opadają .. i to miala powiedziec jakas „zaawansowana istota ze światła?” … Chyba Lycyfera .. bo Lucyfer jest symbolicznie władca światła : LUG = Światło. W innych jżykach takze pdoobnie : Lumiere (franc.), Luce (wł.), Laight (ang.).
    A światlo lucyferianskie jest pozornym światłem ale to już barziej zawiłe i nie tu czas i meijsce by robic na ten temat wyklad.

  27. balu pisze:

    dobra dobra, channelingi mówiły, że na początku tego roku będą kosmity na niebie. nie ma kosmitow na niebie. channelingi mówiły, że wspaniałe siły walczą z nwo, nikt nie walczył z nwo. channelingi ssają.

  28. astromaria pisze:

    Mikołaju, mój komentarz już jest nieaktualny, więc go wywal. Nie uznam tego za cenzurę, hehe🙂

  29. Damciu90 pisze:

    Witam cię Darku🙂 Jak fajnie że dużo osób tu zaczyna zaglądać niech tak bedzie dalej jak najwiecej🙂 Damian Pozdrawiam

  30. darek pisze:

    popieram Mikołaja w tym ze ,, nie czaruje,, tylko to co myslal i czul to napisal. bardzo dobrze. tyle tych przekazow ze idzie sie w nich zatracic, gdzies tam bywaja ziarna prawdy ale troche za ,,słodko niektore przekazy brzmia,, , przynajmniej tak mi sie wydaje. pozdrawiam.

  31. Gogol pisze:

    Witaj Mikołaju nie tylko ty zostałeś dotknięty kazącą ręką Krystal.Ja też pod innym nikiem i z innego adresu e-mail napisałem do niej co ja o tym wszystkim myślę rezultat? wiadomo jaki usunięto kilka moich postów i opini.To powiedziała ze na jej blogo na takie teksty nie mam miejsca i nie będzie bo ludzie chcą Miłości i Światła a ona je im daje i jej blog.Tak że się nie przejmuj co ona robi.Dobrze jest ze u ciebie mozna poczytać z każdej strony medalu.Trzymaj sie Wojowniku Światła
    Pozdrawiam

  32. Sabrina pisze:

    W moim odczuciu, są e obie panie – to są zupełnie inne osoby, zajmujące się czymś innym. Damianku… chyba intuicja Cię zawodzi…😦

  33. Heh dzięki:) W takim razie staram się świecić dalej😉 Pozdrowionka Damianie!

  34. Damciu90 pisze:

    Bo jeśli byś nie robił tego co ci dyktuje serce i to co myślisz i co masz w środku w sobie w swojej duszy to by wtedy nie było dobrze.Bo takie coś by obniżało wybracje twoje😦 A tak jesteś OK🙂 Jesteś pieknym światłem🙂 Damian Pozdrawiam

  35. Damciu90 pisze:

    Mikołaju robisz dobrą robote żeby uświadamiać ludzi przed takimi ludzmi jak (Krystal) bo ona robi wode z mózgu😦 chciałem z nią porozmawiać kiedyś przez meila to wogóle się nie odzywała do mnie i nie odpisywała wogóle i pare dni po mnie wykasowała i zablokowała i to świadczy o niej ale nie wnikam w to🙂 A ty Mikołaju rób to co ci dyktuje serce🙂 Damian Pozdrawiam

  36. Kochani – ale ja nie mówię, że BRAK CENZURY TO BRAK KULTURY! Każda wypowiedź mająca logiczny wywód i w temacie ma swoje miejsce u mnie. docinki prywatne lub poniżej pasa nie. U Pani Krystal nawet najłagodniejsza niezgoda w temacie channelingów jest traktowana jako wróg i kasowana….

  37. Heh – ale jakoś mnie to nie bawi:)

  38. Karmel pisze:

    Jak wpiszesz inny mail to możesz znowu pisać i trollowac do woli!😛

  39. Ależ ja wcale nie mówię, że ona to roni z premedytacją! Natomiast niestety zbłądziła według mnie i to fakt. Usuneła banner radia w akcie zemsty? nie wiem, ale zrobiła to bez słowa wyjaśnienia, odpowiedzi. Dla mnie najodpowiedniejsze słolwo to zagubiła się i niestety przypomina to tworzenie się kolejnej formy religii… Przykre to, choć sam korzystam z jej bloga bo jest tam wiele cennych informacji. Niemniej blokada debaty wolnej jest dla mnie czymś kompletnie niezrozumiałym

  40. Karmel pisze:

    Ciekawa sprawa z tymi egregorami, od tej strony o tym nie pomyślałem. Można też te działania porównać do tej metody: http://www.youtube.com/watch?v=wU3nQD3zcDg Idąc tym tropem można powiedzieć, że każda sławniejsza osoba ma ładne doładowanie energetyczne. Już jedna osoba przekazująca nam energię to dużo, a co dopiero jak jest tych osób więcej?

  41. Damciu90 pisze:

    Ja też musze powiedzieć że to co robi Krystal mija się z celem duchowości i prawdziwego rozwoju duchowego i to nie jest pochodzenia ze światła bo prawdziwe istnienie światła nie blokuje komentarzy tych z którymi się nie zgadza tylko akceptuje wszystko na wet te najgorsze i negatywne komentarze każdy ma swoje zdanie na jakiś temat a Krystal je kasuje jak by bała się odpowiedzieć na inne pytania z którymi jej nie pasują i nie odpowiadają jej prawdzie ale każdy ma swoją prawde w sercu każda prawda jest dobra i każdy ma swoją prawde jeśli się nie zgadzamy z tą osobą to chociaż to respektujmy to a bedzie dobrze ale nie kasujmy komentarzy tej osoby z którą się nie zgadzamy i jej nie zkreślajmy z listy tak jak robi to Krystal że blokuje osobe i nie można pozniej stawiać komentarzy to nie jest strona światła tylko ciemnąści tak postępują pracownicy ciemnąści i tyle to straszne ale taka prawda:(no to tyle:)Damian Pozdrawiam mnie też Krystal zablokowała i napisałem jej dużo ale miłych słów delikatnie ale jak widać nic nie pomogło :(:(szkoda:(

  42. kasia pisze:

    No nie o to:-). Ja tez na pewno bym tak nie postepowala. Chodzi o to, ze nie tylko piszesz o jej cenzurowaniu, ale robisz z Krystal swiadomego „zlotworce”, a prawda moze byc inna. Nie znasz jej ani Ty ani ja. Moze bladzi, bo odcina sie od tego co jej sprawia bol? Moze sie dopiero uczy? Moze nie umie inaczej? Takimi atakami jak ten tu, chyba mozna jej zaszkodzic. Oby bylo odwrotnie i oby zrozumiala, ze odrzucajac opinie innych bez wyjasnienia, sprawia im przykrosc i wprawia w frustracje. Ty i inni daliscie sie temu poniesc, a nie jest to pozytywna wibracja:-). Nie wiemy jaka jest prawda, wiec nie wyglaszajmy jej jako pewnik. Twoja opinia z tego co widze jest wazna dla wielu osob, wiec niechcacy zrobila sie z tego nagonka, ktora sama w sobie jest w tej samej wibracji co wojna. Szkoda.
    Ja czuje do Ciebie sympatie wojowniczy Mikolaju i pozdrawiam w Pokoju:-). Kasia.

  43. Radze jednak więcej poczytać o Libii oraz innych krajach gdzie powstańcy są masakrowani a jednak USA nic z tym nie robi… Jak myslisz dlaczego? naprawdę wierzycie, że ci ludzie robią to dla dobra tych ludzi…? Naprawdę…? Sczzyt naiwności moim skromnym zdaniem. Co do Obamy – narazie wywołał kolejną wojnę i nic poza tym dobrego nie zrobił. Podpisał wiele ustaw idealnych dla NWO. Na razie fakty są przeciwko niemu,. Zrobi coś dobrego – pogadamy!

  44. Nie były usunięte, ale nie zdążyłem ich zatwierdzić:)

  45. Ale ja nie obsmarowem tego Bloga bo sam go czytam!!!! czytac ze zrozumieniem!!!

    ja skrytykowałem cenzurę i działanie w zemście – to sa fakty niezaprzeczalne. Gdybym działał na jejz asadach tutaj wykasowałbym Twój wpis, bo nie jest z duchem mojego bloga, bo nie popierasz mnie w 100%… ale czy o to tu chodzi…?

  46. Irbis pisze:

    Moje poranne 2 posty zostaly dziwnym trafem usunięte ale piszę je jeszcze raz. Może nie będzie to słowo w słowo to samo ale sens tego bedzie tensam. Tym razem napisze jeden ale z zawartoscią dwoch poprzednich i skopiuję je gdyby i tym razem zostaly wykasowane.
    A wiec Mikolaj swoim artykulem trafil w dzsiesiątkę. Prosto, zwięźle, na temat podsumował to co robi Krystal na swojej stronie. Jej szkodliwość polega na robieniu ludziom wode z mózgów i wykrorzystywaniu ich dobrych intencji oraz prawdziwych i rzetalnych informacji z nieprawdą i półprawdami. Takie zabiegi nazywaja sie manipulacjami i dezinformacjami. O czym Mikołaj także pisze (może nieco innymi slowami niz ja). A co do postu Ani : masz 100 % racji. Egregory są tworzone po to by w odpowiedim momencie mogly zyc wlasnym zyciem i siac spustoszenie (jesli są to egregory destruktywne). Podsyca sie je wlasnie takimi zabiegami manipulacyjnymi jakie stosuje Krystal p oto by moć zebrac odpowiednia ilosc ludzi o tych samych silnych ideach by za pomoca ich egregorów podsycac i umocnic nie tylko niewiedze i zafalszowanie prawdy ale i samąsie bie i jej poczynania. Ale są to rzeczy juz bardzo znane, omawiane niezliczoną ilosc razy a jednak – ciągle ludzie dają sie nabierać …

    (WYKASOWAŁEM fragment – bez spekulacji i oczerniania osób bez powodu proszę:) – pozdrawiam – Mikołaj R)

  47. Irbis pisze:

    Dlaczego moje posty zosttaly stąd wymazane ? Dzisiaj napisalem dwa.

  48. Karmel pisze:

    A i zapomniałem o jednej rzeczy. Każdy channeling który mówi o obecnych wydarzeniach opiera swoje rewelacje na podstawie CHWILI OBECNEJ. Jeśli Ktoś będzie wibracje nakierowywał na to, że przykładowo: „Atak na Libię to chęć pomocy powstańcom” to jego przekonanie się wypełni. O tym mówił Bashar, każdy ma swoją rzeczywistość opartą na swoich przekonaniach. Przyjaciel mi niedawno mówił, że czytał channeling w którym było o tym, że istnieje linia czasowa gdzie Galaktyczna Federacja mogła wylądować od razu bo Illuminaci z miejsca się poddali, a nawet linia czasowa gdzie Atlantyda przetrwała upadek i nie uległa zniszczeniu tym samym nie dając poczatku tego piekiełka w którym jesteśmy. Jak widać rzeczywistość kreujemy cały czas online i mamy ogromną kontrolę nad tym co się dzieje, grunt to właśnie słuchać intuicji, nie bać się, transformować swą istotę i kreować!🙂

  49. Irbis pisze:

    Twoja wypowiedź Mikołaju trafia prosto w dziesiątkę. Cudownie prosto, zwięźle, na temat i celnie konkludująca ten temat. W dodatku wyczuwam w Twoich słowach wiele autentycznej miłosci i zrozumienia. Ania także napisała celnie i doskonale w któtkich słowach poruszyla barzo istotną rzecz : egregory. Cała sztuczka polega na wzbudzeniu odpowiednich egregorów, które odpowiednio zywione juz potem zyją włąsnym zyciem, powodując ogromne szkody i zniszczenia .. Jesli sa to egregory zniewolenia i mroku.

  50. kasia pisze:

    Witam, jestem tym forumowiczem ktory „niesmialo i kulturalnie” stanal w Twojej obronie na opisywanym blogu. Dlatego sie wypowiem. To prawda ze nie bardzo rozumiem powodu cenzury Twojej wypowiedzi i to wyrazilam. Jednak PODKRESLAM ze na koncu mojego posta byla moja proozycja zeby go usunac z forum po przeczytaniu. Takze o to zalu nie mam. A co do powodow usuwania niektorych wypowiedzi, to na stronie jest informacja ze beda publikowane tylko te w duchu i klimacie tego bloga. I na to wychodzi, ze autorka tak wlasnie to widzi.
    Ja osobiscie inaczej bym to prowadzila i odrzucalabym tylko te wypowiedzi ociekajace zlymi intencjami, ale Krystal robi to po swojemu i ja to akceptuje. Najwazniejsze jednak dla mnie jest to ze sugerowanie iz tworzy swoja religie to bzdura. Tlumaczy to co z nia „rezonuje” i dzieli sie z innymi. Ten blog ma przekazy z roznych zrodel i kazdy moze wybrac cos co jemu jest bliskie. Zawsze jest informacja zeby czytac i wybierac sercem:-).
    A tak swoja droga wlasnie dzieki tej „akcji”, ktora opisales zainteresowalam sie Twoja osoba i trafilam na Te strone. Mikolaju, pomimo ze robisz duzo w sprawie uswiadomienia ludzi o prawdach naszego niewolnictwa (wierze, ze szok uswiadomienia sobie zakresu kontroli moze na niektorych wplynac jak budzik i spowodowac tak potrzebny teraz bunt), to jednak przyjmij do wiadomosci, ze nie jest to jedyna droga do oswiecenia. Ja jestem w sumie weteranem badan nad Prawda (choc efekt wciaz za maly:-)) i mam za soba ten szok o ktorym pisze powyzej. Owszem pomoglo w mobilizacji, ale teraz juz wiem ze dalsza droga jest gdzie indziej. Skupiam sie na wlasnych odczuciach i intuicji i czasem zagladam wlasnie na takie blogi jak ten ktory obsmarowales. Nie wszystko lykam jak leci i biore do siebie to co mi lezy. Nie musze rozumiec pobudek Krystal. Po prostu idzie swoja droga, ale robi DUUUUZO DOBREGO. To czuc i tyle.
    Mikolaju – Bracie, moja Milosc ogarnia i Ciebie i Krystal, wiec jak dla mnie, to oboje robcie to co czujecie. Tylko o jedno prosze. Nie poswiecaj calego artykulu na to by wmawiac komukolwiek ze wiesz cos lepiej o kims innym. To Twoja prawda i kilku innych osob. Na pewno nie Wszystkich i nie wolno tak twierdzic. Pamietaj ze jestes dla wielu wzorem, wiec musisz uwazac jaki przyklad dajesz. Wyszlo z tego nieladne pomowienie, zupelnie nie w stylu Swiatlej Istotki jaka zapewne jestes. Duzo energii wydatkowales. Szkoda tego skarbu🙂. Z czysta Miloscia pozdrawiam pieknie. Kasia.

  51. Karmel pisze:

    A co do tego całego ataku na Libię. Cóż wydaje mi się, że w tym, że operacja ma podłoże chęci pomocy powstańcom może tkwić ziarno prawdy. Na pewno kraje uczestniczące w interwencji zacierają ręce na profity idące z ataku, inaczej nie były by sobą lecz ja bym z miejsca nie przekreślał tych działań. Dusza Obamy zdaje się być zaawansowaną, a to dobrze rokuje. Nie wszystko złoto co się świeci i nie wszystko g*wno co nie połyskuje na pierwszy rzut oka.😉 Wielu spiskowców wyłamuje się z systemu, Obama może być jednym z nich. Z resztą czy koalicja nie ogranicza się jedynie do nalotów? Nasze obawy byłyby potwierdzone gdyby posłali wojska lądowe, wtedy to zakrawało by na drugi Irak bądź Afganistan. Pozostaje nam obserwować i posyłać światło naszym braciom.

  52. Karmel pisze:

    Zgodzę się, już od jakiegoś czasu działa mi na nerwy to kasowanie komentarzy „nie idących z duchem bloga” Ostatnio Skomentowałem jeden z przekazów od Jezusa Chrystusa, napisałem coś w stylu „Ja znam przekazy od Jezusa Sanandy, a nie od Jezusa Chrystusa, ten tutaj nie brzmi jak Lord Jezus, sugeruje ze wydarzenia w Japonii to element transformacji Planety, a nie sztuczne trzęsienie wywołane HAARPem, a do tego niesie ze sobą garść pouczeń. Z reszta czy Jezus nie kontaktuje się jedynie z 12 osobami na planecie?” i ten wpis też został skasowany, a chodziło mi tylko o to żeby poprawić ewentualne nieścisłości dotyczące nadawcy przekazu. Znam się trochę na przekazach od Wniebowstąpionych Mistrzów i różnica jest odczuwalna. Osobiście polecam stronę wolnaplaneta.pl. Na niej są najistotniejsze przekazy prosto z linni frontu od najważniejszych istot takich jak właśnie Mistrzowie, Logosy, Stwórca.. grube ryby jednym słowem.

  53. Ania pisze:

    Mikołaj, nie denerwuj się. Stare religie tracą wyznawców, ludzie zaczynają myśleć, coraz bardziej ignorując religijne nakazy nie-myślenia. Ci, co nam te wielkie religie pozakładali starają się zagonić barany do stada zakładąjąc nowe najróżniejsze sekty. Jest w nich oferta dla każdego chętnego . Przecież żeby nałapać różnych ryb potrzeba różnej przynęty i różnych sieci. Religijny egregor walczy o energię , widać dopływ bardzo się obniżył. A energia podąża za uwagą….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s