Libia: czy Zachód znowu kłamie?

Gdzie są dowody na ataki powietrzne na zlecenie płk Kadafiego przeciwko „nieuzbrojonym” cywilom? Czy to kolejny wymyślony pretekst dla USA i ich lizusowatych sojuszników NATO do rozpoczęcia inwazji? Dlaczego NATO mówi o wprowadzeniu strefy zakazu lotów? Kto rozpoczął ten konflikt w pierwszej kolejności? Rosyjscy urzędnicy nazywają opinie NATO stekiem kłamstw.
Bądźmy szczerzy. Nie mamy tu do czynienia z dobrymi intencjami krajów, których własna historia jest bez zarzutu. Mamy tu do czynienia, w wielu przypadkach, z byłymi mocarstwami imperialistycznymi, które dokonywały rzezi, bestialsko traktowały narody, prawo, tradycje i kultury, oraz nakładały własną wolę przez inwazje na inne terytoria, rysowały linie na mapach i „cywilizowały” rozległe połacie świata trzymając Biblię i kule. Cóż to za dziedzictwo.

Mamy tu do czynienia z tymi, którzy rozpoczęli dziki i bezprawny atak na Irak, poza auspicjami ONZ, mamy do czynienia z tymi, którzy kłamali, że Saddam Husajn pracował nad bronią nuklearną, ponieważ kupił uran z Nigerii (a kraj, który go produkuje to Niger), zarzut kategorycznie odrzucony przez Mohameda El-Baradei z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Mamy tu do czynienia z tymi, którzy obrazili Kofiego Annana [ONZ] i jego inspektorów broni w Iraku, którzy nie znaleźli żadnych dowodów na „natychmiastowe” zagrożenie wobec USA i ich sojuszników, mamy tu do czynienia z tymi, których ministrowie spraw zagranicznych / sekretarze stanu twierdzili, że Irak miał broń masowego rażenia, oraz że oni wiedzieli, gdzie jest.
Mamy tu do czynienia z tymi, którzy ukuli casus belli w oparciu o kłamstwa, fałsz i manipulacje, lizusostwo, zastraszanie i szantaż, którzy twierdzili, że broń masowego rażenia Saddama była „w Bagdadzie i Tikrit i na północ, południe, wschód i zachód” (Rumsfeld), z tymi, których urzędnicy otrzymali listy zakupów z muzeów w Bagdadzie jeszcze przed inwazją, którzy użyli sprzętu wojskowego przeciwko strukturom cywilnym i zapewnili miliardowe kontrakty na odbudowę – bez przetargu – kumplom Białego Domu. Mamy tu do czynienia z tymi, którzy dokonali zbrodni wojennych w Kosowie, Afganistanie i Iraku, wszystkie w ostatniej dekadzie, nie wspominając o wielu innych krajach wcześniej. 

Nikt jeszcze nie podał, kto jest odpowiedzialny za zrzucanie bomb kasetowych na ludność cywilną, nikt jeszcze nie podał kto jest odpowiedzialny za tortury, nielegalne więzienie, naloty rakietowe na wesela, stosowanie zubożonego uranu przeciwko ludności cywilnej, a nawet ataki fosforowe na szkoły, do Haskiego Trybunału Zbrodni Wojennych, Międzynarodowego Trybunału Karnego, jak to się nazywa – tego, który zarządził porwanie i nielegalne zatrzymanie Slobodana Miloszewicza, zanim zmarł w areszcie, a tylko jeden Bóg wie jak.

Więc teraz ta sama klika podżegaczy wojennych, których placówki zagraniczne i wojskowe były zaangażowane w wojny od niepamiętnych czasów, oskarżają o zbrodnie wojenne płk Muammara Kadafiego, a mianowicie o bombardowanie swoich ludzi z powietrza.

Rosyjscy urzędnicy nazywają te roszczenia stekiem kłamstw. Korespondent Russia Today, Irina Galusho, przeprowadziła wywiad z członkami połączonych sztabów Rosji, którzy stwierdzili: „Niektóre raporty sporządzone przez zachodnie media nie pokazują w pełni obrazu, który oni dostają.” Gdzie są naloty, na przykład, zarejestrowane przez BBC i Al Jazeera, 22 lutego, na Benghazi? Rząd libijski zarządził atak lotnictwa na magazyny broni, aby nie dostała się w ręce powstańców (nie nieuzbrojeni cywile, a terroryści), ale od pierwszych wiadomości, jakoby rząd organizował naloty na „protestujących,” nie przedstawiono żadnych dowodów. A to dlatego, że nie ma żadnych dowodów. 

A ci, którzy wysuwali takie roszczenia w mediach i rządach? Gdzie jest odpowiedzialność? Ci politycy kłamią i pozostają u władzy? Ci dziennikarze, którzy fabrykowali dowody i nadal pracują, jak gdyby nic się nie stało?

A może płk Kadafi powinien rozkazać ataki drapieżczych dronów na ludność cywilną, wtedy może dostałby Pokojową Nagrodę Nobla, jak prezydent Obama. Może powinien zwabić ją na mecz piłki nożnej, jak British Black i Tans zrobiły w Irlandii, a następnie skosić ich karabinami maszynowymi. A co z Lynndie, w angielskim stylu „po prostu dobrej zabawy,” średniowiecznym pomieszczeniem do tortur, à la Abu Ghraib?

Krótko mówiąc, Zachód po raz kolejny fabrykuje dowody, kłamie i manipuluje w mediach, tak jak zrobił na Bałkanach, kiedy pokazano absurdalne zdjęcia bośniackich „uchodźców” w serbskim „obozie koncentracyjnym,” podczas gdy w rzeczywistości zdjęcia wykonano wewnątrz ogrodzenia z drutu kolczastego, mającego chronić Serbów przed grasującymi terrorystami… i zrobił to wiele razy.

Czas by ten cyrk odjechał dalej, zaczynając od Libii i kończąc na Iranie. W końcu kogo reprezentuje Hillary Clinton? Wolę narodu Stanów Zjednoczonych Ameryki, czy AIPAC?

Pośród całego tego szumu ze strony kupionych zachodnich mediów, nie ma nic o wielkim wkładzie płk Kadafiego, a mianowicie o pomocy w uwalnianiu niezliczonych ludów w sercu kolonializmu – bez żadnych osobistych korzyści, czyli prawdziwym bojowniku o wolność – nie ma nic o tym, że Libia ma najwyższy współczynnik w zakresie postępu ludzkiego w Afryce. To dopiero dyktator, prawda?

Nie wspomina się o tym, że Kadafi napisał Zieloną Książkę, wyjaśniającą teorię ekonomiczną Trzeciej Drogi, że wprowadził ją w życie w Libii, a mianowicie rządzenie Libią przez libijski lud … o jakości życia ponad 100 razy lepszej niż kiedy objął władzę w 1969 roku, kiedy wprowadził politykę kontroli zasobów libijskich przez Libijczyków dla Libijczyków, a poziom umiejętności czytania i pisania wzrósł z 10 do 90 procent.

Czy taki jest dyktator? Czy stosuje tyranię bardziej niż inni, którzy rządzą krajami na Bliskim Wschodzie? I to dotyczy zachowania USA również w Iraku

Libya: Is the West lying again? 

http://english.pravda.ru/opinion/column … ya_west-0/

Timothy Bancroft – Hinchey – 2.03.2011 tłumaczenie Ola Gordon

*Poniżej ciekawy komentarz jednego z internautów odnośnie sytuacji w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Płn.:
Jesteśmy kolejny krok bliżej ustanowienia globalnego rządu. Rzeczy związane z tym dzieją się teraz na przestrzeni tygodni, już nawet nie miesięcy czy lat,jak kiedyś. Hosni Mubarak blokował pomysł parasola rakietowego na osi Izrael-ZEA-Egipt oraz był przeciwny amerykańskim planom ataku na Iran i Liban., wiec dla m.in. tych powodów CIA zorganizowała zamieszki i przejęcie władzy w Egipcie. Teraz, gdy najważniejsze stanowiska objęli ludzie, którzy bez amerykańskiej pomocy nigdy nie pozbyliby się Mubaraka, jesteśmy o krok bliżej do kolejnej wojny…

Cóż, zobaczymy….

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, NWO i tajne projekty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Libia: czy Zachód znowu kłamie?

  1. katerina404 pisze:

    Bohun i ta zasada jest wyśmienita, myśl dokładnie odwrotnie niż mówią media. Jedno jest pewne. Te rewolucje nie są spontaniczne, tylko wcześniej zaplanowane i mocno wyreżyserowane. Oczywiście robione są rękami samych islamistów, którym napierw solidnie pierze się mózgi. No cóż u nas też widać wielu ma mózgi zdrowo sprane. Pewnie, że oprócz wyszkolonych bojówkarzy tzw. zapalników „kolorowych rewolucji” , są też pożyteczni idioci, którzy bombardowani przez agenturę solidną propagandą, dołączają bezmyślnie do bojówkarzy, nie zdając sobie sprawy, że zamienia stryjek siekierkę na kijek. Faktem jest, że syjonistyczni przywódcy klepali do pewnego czasu po plecach tych tzw „dyktatorów”, gdyż byli im potrzebni na przejściowy czas. Teraz przechodzą do kolejnego etapu rozgrywki i dotychczasowi dykatatorzy nie są im potrzebni. Myślę, że niektórzy „dyktatorzy”, dopiero teraz, na dobrą sprawę otworzyli oczy, o co toczy się ta gra, a Kadafi z nich wszystkich jest najbardziej bystry. Pora przerwać ten cyrk, odrzucić stereotypy myślowe i powtarzanie wytartych frazesów, którymi karmiono nas ponad 200 lat, a włączyć samodzielne, niezależne myślenie.

    Widać gołym okiem jak plany 3 wojen wg Alberta Picka są precyzyjnie realizowane i wiadomo jest, że punktem zapalnym 3 wojny światowej miał być konflikt między krajami arabskimi, czyli światem islamu a Izraelem. Imć Brzeziński największy kłamca i podżegacz wojenny, który steruje od lat zza węgła polityką Stanów Zjednoczonych i nie tylko, oficjalnie teraz się wypowiada, że Izrael jest wrzodem na dupie Bislkiego Wschodu. Tak dokładnie się wyraził. A skoro takie słowa padają z ust samego padalca, to wiadomo, że nic dobrego i uczciwego się za tym nie kryje.

    Prowokowanie wojen, zarabianie na przemyśle zbrojeniowym i farmaceutycznym oraz wprowadzanie chaosu, z którego mają zamiar wyłonić porządek, to ich odwieczna taktyka oraz sposób na przejęcie światowej dominacji już oficjalnie. Teraz jednak nadchodzi najgorszy czas w realizacji ich odwiecznych planów.

    Na sam koniec, jak narody islamskie i Izrael się wykrwawią w ciągłej, niekończącej się wojnie, a świat się podzieli w tym konflikcie i upodli zabójstwami i podstępami, to oni wyskoczą z jakąś szopką, jednoczącą narody i nam podeślą fałszywego Mesjasza, albo jakiś braci z kosmosu, bo zdaje się, że mają dwie wersje zdarzeń, plan A i Plan B i tym sposobem, za pomoca kolejnego wielkiego kłamstwa, dadzą nam światowego dyktatora, nieomylnego i bezwzględnego, a wtedy żegnaj człowieku się z życiem, bo niewielu zniesie taki ucisk.

    Dlatego zamiast siedzieć biernie i podważać, jak co po niektórzy wiarygodność sprzedawanych na tym blogu, i nie tylko na tym, informacji o zagrożeniu światowym totalitaryzmem, niech lepiej uwierzą i już teraz włączą się ostro w walkę z tym chorym, diabelskim systemem zła, które coraz bardziej eksploduje, zanim się obudzą z ręką w nocniku.

  2. Kupa śmiechu pisze:

    Ty jeszcze oglądasz polską televizję ja już dawno to skończyłem!Nie dam sobie wbijać gfłupot do głowy tak jak ty.Przestudjuj jak CIA za pieniądze podatników amerykańskich rozwaliła Iran.I ta taktyka jest dalej doskonalona na wszystkich mozliwych szczeblach.Tylko zapamiętaj że amerykanie są dojeni jak dojna krowa i wykorzystywany jest ich potencjał militarny przez wpływową ponad narodową mafię finansową która chce rządzić światem.Komisarze w Unii Europejskiej kto ich wybierał na stanowiska ani ja ani nikt w europie no chyba powiesz że rosjanie ich w teczkach przywieżli i tam wsadzili dla kontroli Europy?HeHe:D Dlaczego nasi chłopcy giną W AFGANISTANIE CZY WIESZ BO TAM SĄ NAJWIĘKSZE W ŚWIECIE POKŁADY RUDY ŻELAZA! Ogarnij się chłopie i nie słuchaj radia i televizji bo oni cię programują tak jak chcą lepiej sam poszperaj w internecie i wyciągaj wnioski i sam sie programuj bądź niezalezny i osądaj po czynach tych co wywołują tą rozróbę w świecie .a spostrzeżesz się nie długo że będzie głud na ziemi za nie długo jak ten scenariusz będzie trwał dalej.

  3. Masz wiele racji w tym co piszesz. Ale:
    1. Ten artykuł miał pokazać inny punkt widzenia i zmusić do myślenia, pokazać inną stronę medalu
    2. sytuację w Egipcie nie porównywał bym jak linijką do każdego innego państwa, bo przecież w każdym jest nieco inna sytuacja.
    3. na pewno możemy stwierdzić obłudę polityków zachodu – bo najpierw poklepują po plecach tych dyktatorów, robią z nimi świetne interesy, wspierają ich reżimy… a potem nagle stają się wrogami i trzeba wojnę wytaczać… tak było chociażby z Saddamem Husseinem – a więc schemat, problem reakcja, rozwiązanie… dlatego

    4. ja też uważałem od początku, że jednak te wystąpienia nie są kreowane sztucznie, że są spontanicznie, ale…. przecież niezadowolenie mas było zawsze, ale nagle jest wybuch, a zatem trzeba sie zastanowić, czy aby nie są one inspirowane, wzmacianie sztucznie jak robiono od wieków – ilumiati są tu ekspertami. Plan 3 wojen światowych daje do myslenia (Albert Pike). sam sie zastanawiam nad tym.
    Inna wesrja jest taka, że jest to spontanicznie, ale teraz NWO stara się dorwać tam do sprawy, szuka pretekstu do interwencji i militarnej inwazji…? czyli reagują na coś nieoczekiwanego

    Tak czy siak – naloty na własnych obywateli – mało dowodów.media nie pokazały, naciagane to a daje możliwość interwencji USA i ONZ – a to przecież NWO..\]

    Temat jak najbardziej do przemyśleń

  4. Black sheep pisze:

    Ten artykuł to jakiś fanatyczny bełkot zwolennika Kadafiego. Skoro jego rządy były takie cudowne i przynisły dobrobyt Libijczykom to kto niby przeciwko niemu teraz protestuje i wszczyna powstanie? No chyba że ci wszyscy rebelianci to agenci CIA. Powoływanie się na wiarygodność rosyjskich urzedników ma taki sam sens jak przytaczanie słow Busha w przededniu imwazji na Irak.
    W czasie rewolty w Egipcie byłem akurat w Kairze i kilku innych miastach w tym kraju i po tym co tam widziałem to szczerze wątpię żeby było to sterowane przez zachód. Bardzo wielu Egipcjan nienawidziło Mubaraka i naturalną rzeczą było wystąpienie przeciwko niemu. Podobnie jak Ben Ali byl on pachołkiem USA i Izraela. Zresztą długo zachód powstrzymywał się z krytyką Mubaraka nawet jak ten kazał strzelać do swoich obywateli. Nawet sami egipcjanie z którymi rozmawiałem byli oburzeni tym że Obama nie potepia Mubaraka.
    Jeśli ktoś broni dzialań Kadafiego i pokrewnych mu dyktatorów to chyba nie był nigdy w tamtym rejonie swiata i nie ma pojecia o jego historii najnowszej. A zieloną książeczką to autor może sobie d..ę podetrzeć.

  5. Bohun pisze:

    Ja przyjąłem sobie taką zasadę: „Jeżeli politycy USA i ZSRE są za, Ty bądź przeciw. Jeżeli są przeciw, bądź za.”😀 Na początku myślałem, że ta „wiosna ludów” w Afryce to coś dobrego – że obalani są straszni i groźni, morderczy dyktatorzy (o których nigdy wcześniej nie słyszałem ^^). A rozumieć, że jednak jest źle, zacząłem kiedy egipska rada wojskowa zaczęła obiecywać wprowadzenie „demokracji”… wiadomo, że teraz w tych krajach (Tunezja, Egipt, Libia itp.) w skutek sfałszowanych wyborów do władzy dojdzie jakiś izraelsko – amerykańsko – masoński pachołek. Myślałem sobie – po co? No i doszedłem do pewnego wniosku, a mianowicie: Albert Pike napisał w swoim Planie Trzech Wojen Światowych, że w ostatniej, trzeciej wojnie Izrael i Państwa Islamskie muszą się zniszczyć NAWZAJEM. A gdyby Izrael i nawet całe USA i ZSRE zaatakowały Iran, to od razu państwa islamskie mogłyby wysłać swoje wojska nie tylko na pomoc do Iranu, ale też rozwalić Izrael. Generalnie, mielibyśmy taką sytuację, że masoneria i illuminati PRZEGRYWAJĄ wojnę z islamem. (A jakim trudnym i wymagającym przeciwnikiem są muzułmanie, to wiemy na przykładzie Afganistanu). No ale jak teraz wszyscy przywódcy w tamtym regionie to będzie jedna klika, to zrobi się tam wojnę na wzór Wietnamu – byleby trwała i wielu pomarło. Kontrolowana będzie przez wszystkich przywódców: zarówno „muzułmańskich” jak i syjonistycznych. Na koniec zmęczone wojnami państwa powciskają przyciski z napisami „NUKE THEM ALL” i koniec wojny.🙂 Oczywiście może być inaczej, np.: że Izrael wygrywa wojnę z pomocą „nawróconych, ucywilizowanych i zdemokratyzowanych” przyjaciół z państw ongiś arabskich, bla bla… może być wiele różnych scenariuszy tej wojny, może potem coś o tym napiszę.🙂
    Powodzenia. ;]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s