Pogodowe prasowanie – Michał Papierski

haarp
Oto fragment korespondencji z jedną z czytelniczek: „Święta minęły w miarę spokojne i mimo że byliśmy z dala od naszych rodzin to były one udane. Natomiast po Sylwestrze coś się stało. Nagle, bez wyraźnej przyczyny popadłam w przygnębienie i nie bardzo potrafię sobie z tym poradzić.
Wcześniej nie miałam większych problemów z pozyskaniem pozytywnego nastawienia mimo trudnych sytuacji a teraz kiedy praktycznie problemy już rozwiązują się ja popadłam w dziwna pustkę, nie potrafię z siebie wykrzesać energii. Ciągle mi zimno mimo iż w domu jest ciepło, unikam wychodzenia na powietrze już od 3 dni a kiedy rano wstaje, czuje się zmęczona pomimo iż sypiam po co najmniej 8 godz. Oczy same zamykają się i do południa zachowuje się jak Zombie! Nie mam pojęcia skąd to zmęczenie! Nawet po urodzeniu córeczki nie czułam takiego zmęczenia jak teraz! Dlatego pisze do Ciebie w nadziei ze cokolwiek podpowiesz mi co najlepiej zrobić aby przerwać to. Prawdę mówiąc nawet nie mam do kogo zwrócić się z taka prośba, Ty w moim odczuciu jesteś właściwą osoba.”
Skonfrontowałem odczucia tej czytelniczki z moimi własnymi oraz z odczuciami innych rozwiniętych duchowo osób. Okazało się, że bardzo się ze sobą pokrywają. Wniosek nasuwa się jeden. Mamy obecnie do czynienia ze złodziejstwem energii na masową skalę.
Wrażliwość na zmiany pogodowe jest normalną rzeczą. Same zmiany pogodowe też zaliczamy do zjawisk naturalnych (choć ich ostatnia częstotliwość jest co najmniej podejrzana). Jeżeli jednak przy okazji zwykłej z pozoru zmiany frontu atmosferycznego czujesz się tak, jakby ktoś Ci skradł całą Twoja energię życiową, jeżeli jakaś niewidzialna siła przemocą wprasowuje Cię w podłogę, to coś tu nie gra.
Broń psychotroniczna. Nie łudźmy się, że nie jest używana. Osobiście nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Broń ta jest szeroko powiązana z projektami typu HAARP. Ciekawe, że częstotliwość nagłych zmian pogodowych w naszym rejonie świata gwałtownie wzrosła mniej więcej od czasu uruchomienia europejskich stacji HAARP (EISCAT) w Skandynawii. Ich uruchomienie przypada na przełom roku 2009/2010 a ich spektakularnym pokazem na północnym niebie była słynna „norweska spirala”.
Być może „zwyczajne” wywołanie nagłych zmian pogodowych trudno wprost nazwać użyciem broni psychotronicznej, jednak „podkręcenie” zjawiska do takiej skali, że ludzie wrażliwi chodzą nieprzytomni należy nazwać po imieniu.
W artykule Programowanie Rzeczywistości wspominałem o instalacji krystalicznej, w której przez całe tysiąclecia były zamknięte w swoistym piekle dusze z Atlantydy. Instalacje tego typu stanowią podstawy zasilania systemu globalnej kontroli, który jest nad Ziemią rozciągnięty od wieków. Kryształy, w których wgrany jest kod wirtualnego piekła funkcjonują jak generatory niskich częstotliwości, które zaopatrują naszych nadzorców w siłę życiową. Ciekawe, że wkrótce potem, jak w maju 2010 udało nam się tą pułapkę rozkodować i zamknięte tam dusze uwolnić, nastąpiło kilkudniowe bardzo intensywne prasowanie energetyczne pod kamuflażem gwałtownych frontów niżowych. Czyżby strażnicy ciemnej strony próbowali gwałtownie i desperacko odzyskać utraconą energię? Wtedy to pierwszy raz zrozumiałem, że kryje się za tym coś więcej. Jeżeli bowiem cały Twój system energetyczny jest bity niczym dziesiątkami kijów, nie miej złudzeń – to nie jest po prostu atmosferyczny niż.
Nawet jeżeli w tej chwili nie potrafimy się przed tym skutecznie bronić, niezwykle istotne jest uświadomienie sobie tego co się dzieje. Pozwoli nam to odróżnić stany naturalne od tych, wywołanych sztucznie. Nie ulega też wątpliwości, że wszyscy ludzie wrażliwi mają teraz przed sobą ważne wyzwanie. Jest nim umiejętność właściwego gospodarowania zasobami własnej energii oraz jej ochrona.

Michał Papierski  (Fioletowy Płomień)

Ten wpis został opublikowany w kategorii NWO i tajne projekty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Pogodowe prasowanie – Michał Papierski

  1. Sabrina pisze:

    To nie jest tak jak myślisz. W przypadku „elit” jest to raczej „sztywna” hierarchia (na ogół awans z niższych sfer do wyższych jest niemożliwy). W przypadku duchowości sprawa wygląda inaczej, tj. ktoś jest na niższym poziomie, po czy istnieje możliwość ciągłego „awansu” . Wszystko zależy od danej osoby.
    Z kolei Jedność polega na tym, iż my wszyscy razem wzięci jesteśmy stworzenie z Ducha jednego Boga. Duch ten zaś został podzielony na „kawałki”. A zatem jesteśmy Jednością, tylko sobie tego nie uświadamiamy, gdyż nie osiągnęliśmy jeszcze odpowiedniego poziomu świadomości, który jest powiązany z duchowością. Nasze Ego utwierdza nas w przekonaniu, że jesteśmy oddzieleni, co jest iluzją.
    Istoty bardzo uduchowione, również nie były i nie są zwolnione z rozwoju duchowego, gdyż rozwój duchowy nie ma końca. Kiedyś te istoty też były na niższych poziomach.

  2. liviaether pisze:

    Mikołaju napisałeś

    „czyli zmiana na inny system gdzie elity nie rządzą już naszym losem”

    a elity rozwiniętych duchowo w stosunku do tych nierozwiniętych duchowo?czy to jest scieżka ku JEDNOŚCI, czy może kolejnym podziałom? cóż, moim zdaniem to jest wciąż ten sam program.. ot hierarchia… duchowa… wyższe sfery, oświeceni, wybrani, itd..

    pozdrawiam:)

  3. być może, ale wiedz jaka nasza była intencja – czyli zmiana na inny system gdzie elity nie rządzą już naszym losem. Pozdro:)

  4. liviaether pisze:

    Jak dla mnie to ta przewrócona piramida ma znaczenie, nawet ogromne, tym większe w połączeniu z tym hasłem:) Cóż, SYMBOLE generalnie mają jakieś znaczenie co widać choćby po tym artykule z Twojej strony

    https://czasprzebudzenia.wordpress.com/nwo-i-globalna-elita/

    skąd właściwie pochodzi ten symbol przewróconej piramidy, kto jest jego twórcą?

  5. Jak widzisz – tamta piramida jest obrócona – to taki symbol zmiany, aczkolwiek nie przykładałbym do niego wielkiego znaczenia – bardziej samo hasło HUMANAE LIBERTAS!:

  6. sebecx pisze:

    witam… hmm… mam podobnie…. czasem jestem jak w transie… czasem rozdrażnienie.. …ale zauważyłem, że i elektronika też „kuma czaczę”…
    kiedy działa jakaś fala (haarp) znika mi połączenie radiowe stacji pogodowej z czujką prędkości i kierunku wiatru! ..jest jakby wybite z toru.. w innej pozycji stacji jest połączenie… .ile się baterii na wymieniałem… ..poobserwowałem wygląd „chmur”… ..dopiero niedawno to odkryłem… myślałem, że mi @@@@ .. ale związek jakiś jest…

  7. liviaether pisze:

    no tak, chyba już wiem🙂

    http://www.fioletowyplomien.com/masa-krytyczna

    tylko jak to się ma do treści propagowanych na tej stronie o nwo i choćby tego nieformalnego hymnu z przewróconą piramidą??

    „Symboliczny wizerunek Masy Krytycznej jest o dziwo powszechnie znany. Publikowany jest w milionach egzemplarzy i rozchodzi się po całym świecie. Niezwykłe ale prawdziwe. Znajdziecie go na każdym banknocie 1- dolarowym.”

    zaprawdę niezwykłe😉

  8. liviaether pisze:

    „Skonfrontowałem odczucia tej czytelniczki z moimi własnymi oraz z odczuciami innych rozwiniętych duchowo osób.”

    Czy to nie jest duchowy rasizm? No i według jakiej miary Michał to mierzy?🙂

  9. Angelika pisze:

    Ja czasami też tak mam. Ale się nie poddaję:-) Co więcej, słyszę od ludzi, że oni tez doświadczają takiego niżu energetycznego.

  10. Ja tez to czuję niestety, ale tez się nie dam:)

  11. Flame pisze:

    Potwierdzam. Od niedawna znów mam duży niż energetyczny. Brak mi Słońca, jestem często zmęczony i mam sporą ochotę na sen. Nie czuję się tak jak zawsze w przypadku osłabienia – mam wrażenie, że zakuwa się mnie w kajdany. Ale nie dam się.🙂

  12. Sabrina pisze:

    Dobrze wiedzieć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s