Wolna energia = wolność dla ludzkości

Oficjalna propaganda medialno – polityczna – naukowa nieustannie wmawia nam, że wciąż nie ma technologii umożliwiającej nam korzystanie z innych źródeł energii niż tych obecnych i że wciąż musimy słono każdego dnia płacić za gaz, prąd i paliwo wielkim koncernom farmaceutycznym. Jest to oczywistym kłamstwem i to już od dawna. Ale nic dziwnego, że tego typu technologie są trzymane w ukryciu – ich ujawnienie spowodowałoby bowiem śmierć tego systemu władzy.
Człowiek żyjący w dzisiejszym świecie jest zwyczajnym niewolnikiem – nie ważne, czy sobie to uświadamia czy nie, bo taki jest fakt. Oczywiście większość ludzkości „kupuje” to perfidne kłamstwo o „wolności i demokracji” oraz wierzy w ta tandetną wersję życia przepełnionego konsumpcją, „pesudowyborami” kolejnych oszukańczych pionków politycznych oraz setkami kanałów telewizyjnych dających rzekomo wybór i gwarantującą jakoby wolność słowa. To wszystko kreuje tą piekną iluzję wolności, która ma przykryć najbardziej oczywistą prawdę – że jesteśmy nieowlnikami.
Dziś nie trzeba łańcuchów i kajdan, krat i więziennych murów oraz strażników z biczami zmuszających niewolników do pracy i posłuszeństwa systemowi. Dzisiaj załatwia się to zupełnie inaczej – głównie poprzez ekonomię. System jest tak skonstruowany, by człowiek nieustannie tracił cały swój czas i energię nie na życie, ale na przeżycie. Scenariusz życia przeciętnego obywatela w zasadzie opiera się na trzech miejscach jego funkcjonowania – pracy, domu i sklepie (markecie). Człowiek ma iść do pracy, by zarobić na chleb oraz opłaty. Potem jadąc do domu, w którym ma wypocząć i zregenerować się, żeby później miał więcej sił do pracy – wpada do sklepu/marketu, by zakupić jedzenie dla siebie i rodziny, by mieć dalej siły do życia i pracy. W domu odpoczywamy i na następny dzień znowu do pracy. To wszystko oczywiście tylko przy optymistycznym założeniu, że jego sytuacja nie wymaga podjęcia jeszcze drugiej, dodatkowej pracy. Tak więc w zasadzie 90% naszych życiowych czynności nie jest ŻYCIEM, ale jest tym, co musimy zrobić, by żyć i pracować, to wszystko jest zwyczajnie egzystencjalnym minimum: musimy jeść, spać i regenerować siły do dalszej pracy dla systemu. Pozostały czas to ochłapy dla cieszenia się życiem, rodziną i naszymi pasjami – ale tylko nieliczni tak naprawdę mogą oddać się temu w taki zakresie jak to być powinni (zazwyczaj są to dobrze opłacani nadzorcy tego złodziejskiego systemu – prawnicy, dziennikarze, politycy, szefowie korporacji itp.) A wszystko drożeje, opłaty coraz większe, paliwo w górę, gaz w górę, woda w górą, podatki w górę, tak też człowiek zamienia się w takiego chomiczka spędzającego całe życie na bieganiu w kółeczku…
Najgorsze jest jednak to, że ludzie przyzwyczajają się do stanu tego niewolnictwa! Uważają, że to normalne. Raz, że kupują tę całą propagandę „wolności i demokracji” wtłaczanej im całe życie do głów, a dwa – usprawiedliwiają wady tego systemu sądząc, że „taki już jest ten świat”, „Tak to już musi być, inaczej się nie da”. Uważają, że nie da się stworzyć świata bez wojen, bez biurokracji, bez wszechwładnego państwa z jego złodziejskimi podatkami, świata opartego na zasadzie braterstwa, współdziałania i miłości, a nie rywalizacji i zysku – jest to dla nich niewyobrażalne zupełnie. Smutne to, jak można sprac mózgi ludzi, by mogli uwierzyć, że tak chory świat pełen patologii, kłamstw, oszustw i nienawiści, gdzie kradnie im się perfidnie każdego dnia życiową energię – jest normalny i innego być nie może…
Tak właśnie to wygląda -system zamienia nas w bateryjki… lub w chomiczki:)
System chce władzy i kontroli, to dlatego nigdy dobrowolnie nie ujawni technologii mogącej korzystać z wolnej energii. A mamy ją już od dawna – przynajmniej od początków XX wieku. Taka technologia w użyciu stałaby się śmiertelnym ciosem dla globalnej elity. Wyobraźcie sobie normalny świat, w którym każdy obywatel ma malutką skrzynkę, małe urządzenie stojące w domu i produkujące taką ilość darmowej energii, że moglibyście używać nieustannie wszelkich urządzeń domowych bez żadnych limitów, oświetlać i ogrzewać mieszkanie całkowicie za darmo lub ewentualnie za koszt tak niewielki, jak za małą bateryjką raz w miesiącu? Co by to oznaczało?
Całkowitą, totalną wolność! Jeśli bowiem każdy miał takie źródło energii – większość kosztów waszego życia (a raczej przeżycia) odchodzi i macie zapewniony niemal w 100% spokojny byt. Czy trzeba by było wówczas harować w pracy, której nie lubicie? Czy musielibyście drżeć i zastanawiać się jak zawiązać koniec z końcem każdego miesiąca? Czy musielibyście martwić się ile wydacie w tym miesiącu i czy starczy wam przykładowo na samochód lub wakacje? NIE! Była by niemal całkowita wolność ekonomiczna, co przekładało by się na wolność życiową.
Ludzie zaczęliby zajmować się swoimi pasjami, swoimi marzeniami, podróżami, rozwijaniem zainteresowań i kontaktami z ludźmi, rodziną. Życie zmieniłoby się całkowicie – ze stada zombie pałętających się po ulicy i walczących codziennie o przeżycie społeczeństwo przekształciłoby się w całkowicie wolne od systemu jednostki, kreujące swoje marzenia tu i teraz.
Utopia? Nie. Normalność. Tak zwyczajnie być powinno i to już dawno.
Oto jeden z młodych ludzi, którzy dzielą się swoimi wynalazkami i pomysłami na nową darmową lub bardzo tanią energię, będącą dla systemu wielkim zagrożeniem:


Ten wpis został opublikowany w kategorii NWO i tajne projekty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Wolna energia = wolność dla ludzkości

  1. Jan pisze:

    Zamiast pisać o wolnej energii może jakiś schemat działającego urządzenia??

  2. Greg pisze:

    Kup sobie plany i zrob sam, zamiast jeczec i zadawac glupie pytania: http://www.fuellesspower.com/

  3. Marcin pisze:

    Bardzo bym chciał wierzyć, tylko czemu zawsze zamulacie pojęciami, zamiast pokazać silnik ?
    Gdybym wiedział jak uzyskać darmową energię, to gadałbym o tym, zamiast ją pokazać i opisać innym, jak ją pozyskiwać?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s