Galaktyczna Federacja aresztuje Iluminatów…

Ostatnio w sieci można napotkać bardzo ciekawą grupę ludzi, która bardzo  głęboko wierzy w tę całą Galaktyczną Federację. Wręcz niemalże oddają jej uwielbienie i pokładają w niej wszystkie nadzieje, co do sytuacji na Ziemi i wielkiej zmiany jaka ma nastąpić w naszym świecie.
Niekiedy przypomina to  nieco postawy i emocje występujące w sektach –  całkowicie bezkrytyczne przyjmowanie wszelkich informacji zawartych w channelingach od tejże Federacji oraz odrzucanie wszelkich danych z nimi nie zgadzających się. Znam generalnie temat tej całej Federacji i wcale nie twierdzę, że coś takiego nie istnieje – nawet w tej pozytywnej postaci, ale jak słyszę, że ONI już de facto  tu są i aktualnie dokonują aresztowań złych iluminatów potajemnie, aby po tej operacji w pełni ujawnić się światu (ich wielkie talerze nad całym globem) – wówczas zaczyna mi to już wszystko przypominać kolejną wersję matrixa dla naiwnych…
Według „wyznawców” Galaktycznej Federacji  nie można myśleć w ogóle o tych złych rzeczach – spiskach, iluminatach, NWO, szczepionkach, wojnach, zamachach ponieważ tylko ściągniesz to na siebie więc tylko MIŁOŚĆ MIŁOŚĆ i MIŁOŚĆ a kosmici za nas załatwią wszystko bo tak było zaplanowane – pozamiatają iluminatów, a my wejdziemy w erę miłości i szczęśliwości…
Main GOT, toż to dopiero niezły kosmos! Kosmici za nas załatwią sprawy – cóż – już ten tylko koncept zupełnie mnie odrzuca….ZA NAS??? ZBAWCY przylecą i zrobią nam niebo??? Oj nie nie..to mi śmierdzi albo BLUE BEAMEM, albo samymi Reptilianami – wielkie oszustwo pt” Bogowie wrócili – zbawcy z kosmosu (PS. Oddajcie nam Cześć)” nie, nie nie…..
Poniżej kilka mądrych słów z channelingów kasjopejan:
„W dzisiejszych czasach dużo dezinformacji, propagandy, kłamstw i nieporozumień rozpowszechnianych przez różne „kanały” i „źródła”, a także przez samych obcych. Sporo osób łatwo jest nabrać dzięki takiej taktyce z dwóch głównych powodów: pierwszym jest brak informacji – nie mają oni po prostu wystarczającej bazy danych, z którą mogą porównać dostępne informacje; drugi powód jest bardziej zasadniczy: Służenie SOBIE. PRZYJEMNIE jest wierzyć, że obcy są tutaj by nas „uratować” lub też że sami potrzebują być uratowani. A także, że wszystkie niedostatki na naszej planecie mogą być łatwo rozwiązane, jeśli tylko „będziemy mieli wiarę” albo „poztywnie myśleli”. Niektórzy „przesyłają światło i miłość” po prostu do wszystkich naraz i tak dalej i dalej i dalej. SŁUŻBA SOBIE! Tak – to jest przyjemne!. I oczywiście ludzie ponad wszystko lubią czuć się przyjemnie! Łatwo znaleźć to wspaniałe uczucie i odprężenie w przekonaniu, że ktoś tam – czy to Jezus, czy Budda, Mahomet, czy też Komendant Ashtar (*Ps – to on właśnie dowodzi tą całą Galaktyczną Federacją!) – zrobi wszystko co potrzebne jeśli tylko bardzo ładnie poprosimy i wyślemy im w naszych myślach o „miłości i świetle” wystarczająco dużo energii (…)”
I te słowa dedykuję wszystkim zwolennikom pięknej, lecz niezwykle naiwnej koncepcji : „MYŚL TYLKO POZYTYWNIE I ZAPOMNIJ O CIEMNYCH KWESTIACH”, ku przestrodze…
It isn’t that easy…
Ten wpis został opublikowany w kategorii Channelingi, Transformacja Świadomości Globalnej, UFO. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Galaktyczna Federacja aresztuje Iluminatów…

  1. Sabrina pisze:

    Merkra… jest dużo racji w tym co piszesz… ale powiem Ci szczerze, że ja nie wyobrażam sobie (póki co!), np. myć tłuste naczynia tylko wodą, prać odzież tylko w wodzie bez żadnego proszku. Także nie wyobrażam sobie nie zażyć tabletki przeciwbólowej przy silnych bólach. Zioła nie pomagają, niestety, a ja cierpieć nie zamierzam przez wiele godzin lub dni.

  2. markra pisze:

    Ludziska, jak wciąż bedziemy unikać odpowiedzialności za siebie samych, to zawsze będziemy szukać Zbawiciela z zewnątrz! Ale nikt nas nie uratuje i nie zbawi, sami mamy to zrobic! Inne cywilizacje moga nam pomoc, ale musimy miec koncepcje jak życ na nowo i chęc podejecia wyzwan zwanych trudami zycia! Nic nie jest łatwe i nie przychodzi samo!
    Ci co chcą słuzyć dla siebie, to są egoiści, i kierowani przez swoje Ego, i oni nie moga zostac w 5D…chocby, ze zawsze beda wybierali interes dla siebie najpierw, kosztem innych, i wykorzystywac słabszych, czyli brak serca, empatii…dla takich tez jest miejsce, ale bedzie podział ludzkosci na tych co słuza tylko dla siebie i na tych co chca słuzyc dla innych…
    Ci co chca byc nadal kierowani przez Ego beda nadal doznawac emocji jak strach, lek, nienawiśc, i jak są te emocje to też i brak etyki na wielu wymiarach (kłamstwo, przemoc, wojny, fałsz,podstep, manipulacja, wyzysk, rodzielenie, itd. czyli to co jeszcze mamy obecnie)

    Nastaje era Miłosci, Sattwa Juga, i tu chodzi by jak najwięcej ludzi obudziło się, by mogli nadawac wibracyjnie do tej nowej energii na naszej Ziemi.
    Reszta zostanie przeniesiona na inna planete do 3D, gdzie nadal bedzie sie bawila w swoj plac zabaw…
    Czyli wybor nalezy do nas, jak ktos chce nadal spać, to tez dobrze, widocznie nie przejadło mu się zycie w obecnej formie i wibracji…i dopoki nie osiagnie swego dna, nie bedzie poszukiwał Światła…
    Zadna dusza nie zginie, a to gdzie znajdzie sie, to zalezy od tego na jakich wibracjach energetycznych bedzie nadawala…
    Takze bycie Swiadomym to nie tylko to co robia Imuminatti, itd. ale to kim jetesmy i co sami mozemy zobic bez oczekiwania Mesjasza…
    Trzeba dorosnąc i dojrzeć, a nie byc wciaz w iluzji czym jest Milosc…
    Milosc to odpowiedzialnosc do szpiku kosci, i nie znaczy, ze nie ma tam trudow zycia, ze nie trzeba dzialac, o podejmowanie wciaz wyborow co zrobic aby tu bylo lepiej dla wszystkich a nie tylko dla mnie…tylko klepac sobie jak mantre slowa „milosci”…
    Milość to tez odpowiedzialnosc za los naszych braci mniejszych, czyli bycie konsumentem mięsa to nie jest tym…
    Milośc to odpowiedzialnosc za nasza planete, czyli nie bycie konsumentem chemii, lekow, odpadow co truja nas wszystkich…
    Miłośc to bezinteresownośc w działaniu dla Dobra Ziemi i jej mieszkańcow, a nie co z tego bede mial…
    Bezinteresowna sluzba na rzecz wszystkich istot i calej naszej planety, to harmonia z kosmosem!

    Jak nam obojetne, ze środowisko trujemy, ze niszczymy nasza planete, pozwalamy by krzywdzono innych, w tym zwierzeta, pozwalamy by dzieci i inni glodowali i cierpieli, wymuszamy na kims swą wolę, itd. to dlaczego myslimy ze Galaktyczna Federacja bedzie chciala nam pomoc? czy to nie schizofrenia? pomagac komus kto nie rozumie, ze sieje spustoszenie, bierze w tym udzial (świadomie czy niewiadomie)? czyż to nie schizofrenia?

  3. Irbis pisze:

    Zakłada sie że 90 % ludzkosci mysli jak wyzywic rodziny bo reszta (te ok. mniej wiecej 10 % ) dzieci i rodzin nie ma albo nie miewa …;- ) Ale to tak na marginesie. Moim zdaniem dramatem ludzkosci jest to, że odsunięto od nich praawdziwą wiedzę natemat ich pochodzenia i świata w ktorym mieszkają … A tsunami – trzesienia itp sa obecnie generowane sztucznie za pomoca HAARP – choc nie neguję takze i te naturalne … Pozdrawiam.

  4. Irbis pisze:

    Bombardowanie miloscią jest jednym z bardzo wielu manipulacji i paniu mózgów.

  5. Irbis pisze:

    Galaktyczna Federacja interweniuje tylko wtedy gdy to ONI o tym zadecydują (ich interesy) .. a czas 30 – 40 lat dla NICH plydnie moze nieco inaczej niz dla nas ..;-)) Dlatego tylko o tym mówią ….:-/ Byc moze jednak – fakt ze jeszcze Ziemia nie zostala rozwalona za pomocą energii nuklearnej – zawdzięczamy G. F. …. ? Ale w historii i prehistorii Wszechswiata odbyly sie juz 2 gigantycne Wojny Galaktyczne … skutkiem ktorej wiele planet zostalo zniszczonych a ich mieszkancy albo zginęli inni zezli do podziemi a ini (jesli zdazyli) wyemigrowsali na inne planety .. ZAWSZE za sprawą agreseynych i wojowniczych GADOIDÓW czy REPTYLOIDOW … Oni nie potrafią dzialac i funkcjonowac inaczej bo taka jest ich genetyczna struktura… Ale Dlaczego G.F. do nich dopuscila ? Ostatnia wojna galaktyczna doprowadila do znszczenia planet zamiezkanych przez REPTYLIAN wszelkich gatunków i podgatunków … Jaszczury obiecaly zemstę … Moze do niej nie dojdzie .. o ile Galaktyczna Federacja w odpowiednim momencie zainterewniuje … Jak dotąd zaslaniaja sie prawem nieingerencji w rozwoj cywilizacji danej planty … Od kilku dni czytam że jakis „meteoryt” mkie w keirunku Ziemi … Z prehistorii Ziemi i Wszehswiata GADOIDY potrafily nakierowywac takie gigantyczne meteoryty w strone planety która chcieli znisczyc wraz z mieszkańcami … – by potem – zacząć wszystko od nowa …

  6. Irbis pisze:

    Potwierdzam to co napisales. Znam te teksty już od lat 70. – 80. Usypianie miłoscią – tak to nazywam. Pozdrawiam.

  7. Irbis pisze:

    Ashtara już dawno nie ma … Istnieje jego hologram.

  8. kartin pisze:

    Taaaa….. na stronie „Transformacja 2012” aż o tym „huczy”:-))))))

  9. liviaether pisze:

    „MYŚL TYLKO POZYTYWNIE I ZAPOMNIJ O CIEMNYCH KWESTIACH”

    czyli w pewnym sensie – nie mysl😉

  10. Edward pisze:

    Te opowieści o możliwościach i zapewnieniach Galaktycznej Federacji, powtarzają się ponownie. O nich było już głośno w latach 80-tych. Te same treści ,o pełnej miłości do
    potulnego „swego” narodu wyznawców. W ten sposób odbywały się „kolonizacje” różnych religii, czy filozofii. Od roku 80 -go minęło sporo czasu, a żadne z obietnic nie zostały zrealizowane.Ale pozostała „nadzieja”!
    Wniosek prosty : sami sobie musimy pomagać w każdej dziedzinie, i w każdej sytuacji. Nie możemy liczyć na pomoc z Kosmosu, bo jej nie otrzymamy. Poznaj siebie, a poznasz cel tych „Galaktycznych zbawców rodu ludzkiego”. Znając budowę człowieka,(schemat i prawa wynikające z tych schematów) można stwierdzić,że są to dawne programy, które muszą się rozładować. Rozładowują się poprzez ludzi – wyznawców. Lęk kodowany wiekami daje nam złudzenie o możliwej pomocy z zewnątrz. W latach 80- tych powstawały na terenie ameryki grupy, które tworzyły teksty modlitewne do Ashtara – swego boga i zbawcę.
    Czy nie powstaje nowa religia, nowa wiara ? Ale obecnie takie zjawiska rodzą się” na pniu”. Mamy już w Polsce : Jezusa , kilku proroków, kilku zbawców (jak się sami określają) a nawet zgłosił się osobiście Bóg.( Dziś jest ich już dwóch).Wkodowany lęk powoduje „zaistnienie „tych postaci tworzonych przez religie. Powracamy ze strachu do wczesnego średniowiecza -i na potwierdzenie tego niektórzy kapłani pragną „powołać” do aktywacji stosy,tortury i okaleczenia niewiernych, inaczej myślących ! Dziś inkwizycji już nie potrzeba, wierni sami egzekwują kary dla innowierców. Mamy tego dość wyraźne „objawy” na stronach internetowych, blogach itp. Każdy chce być zbawcą, prorokiem a najlepiej wcielić się w postacie fikcyjne : Jezusa, Horusa, i różnych świętych. Brak wiedzy o historii kościołów, religii a nawet o początkach tworzenia tekstów biblijnych, daje dziś możliwość dowolnej interpretacji ,o człowieku, i historii Ziemi. Wystarczy swoje teorie opierać na rzekomo wypowiadanych słowach np. Jezusa i wówczas staje się to „wiarygodne”. Wiary godne, ale czy oparte na faktach?
    Na pytanie zadane przez redaktora jednego z gazet do „znawcy” Pisma Świętego ,o jakiś dowód na istnieniu Boga czy postać Jezusa – odpowiedź była zaskakująca : wszelkie dowody masz w Biblii. Koniec rozmowy. Kiedy padło następne stwierdzenia redaktora , „Przecież Biblia powstawała z fragmentów różnych, często „pogańskich” opowieści, czy legend – odpowiedź była równie enigmatyczna : to jest nieprawda, biblia była pisana pod „dyktando Boga”. Koniec rozmowy.
    Nie dziwmy się zwykłemu Kowalskiemu,że od wszelkich teorii dostaje zawrotu głowy.
    Zostawia to jako nie istniejący problem dnia dzisiejszego. Martwi się jak wyżywić rodzinę, dzieci na które namawiał go kościół, jak ich wychować na porządnych ludzi.
    Te problemy zaprzątają uwagę 99,9 % ludzkości. Czy o wniosek jest trudno ?
    Dlaczego nie zastanawiamy się nad tworzonymi , coraz częściej „Channelingami”?
    Gdzie można otrzymać wiedzę na temat zjawisk powstających w Kosmosie ? Jak temu zaradzić? Cisza ! Jedynie karmią nas określeniami miłości na wszelkie sposoby i przypadki. Tym mamy sobie pomagać, kiedy powstają powodzie, tsunami , huragany?
    Ich wiedza widać jest bardzo prymitywna, skoro nie mogą „odczytać” (z nieba więcej widać)powstające zjawiska. Dlaczego nie informują nas o faktach, rozpadających się planetach wraz z istotami ludzkimi? Co jest tego przyczyną ? W miłości znajdziemy odpowiedź,wskazówki, porady ? Co powiedzieć rodzinom i tym co zginęli w czasie tsunami ? Gdzie była tzw. Opatrzność, anioł stróż, czy „mistrzowie duchowi” ? – do
    których wznosimy codzienne modły ? Ponawiam pytanie : czy tak trudno wyciągać wnioski? Wiem,ze to bardzo trudne, ale należy poznać zapisy (dyskietce) w podświadomości i zmienić ,zgodnie z tym co uważamy za konieczne na dany moment. Bez oceny i w spokoju. A spokój to następna „dziedzina”, którą winniśmy poznać i kultywować.
    Przepraszam za „dłużyzny” ale myślenia nie można „zamknąć” w definicji , pewnikach czy wzorach lub w oparciu o słowa „jakiegoś ” autorytetu.
    Jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam! Nie to było moim celem. A jeśli mamy „opór”, powinniśmy szukać jego przyczynę. Ale w sobie !. Chętnie lubimy oskarżać, negować aby w ten sposób stać się „kimś !”
    Pozdrawiam szczerze wszystkich !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s